Biedronka pozwana za warunki pracy sprzed 20 lat

Praca Zakupy Zbrodnia i kara dołącz do dyskusji (17) 29.01.2018
Biedronka pozwana za warunki pracy sprzed 20 lat

Tomasz Laba

Początki funkcjonowania Biedronki w naszym kraju nie kojarzą się najlepiej. Fatalne warunki pracy, tragicznie niskie wynagrodzenia i niezbyt przyjazny dla oka wystrój sklepów to tylko niektóre ze wspomnień. Te czasy bezpowrotnie już minęły, chociaż nie wszystkie sprawy zostały ostatecznie zamknięte. Dlatego byli pracownicy elbląskiego sklepu pozywają Biedronkę za naruszenie dóbr osobistych.

Na wytoczenie pozwu przeciwko Biedronce zdecydowało się aż ośmiu byłych pracowników sieci. Domagają się zadośćuczynienia za naruszanie praw pracowniczych, jakie miały miejsce w sklepach. Pracownicy twierdzą, że chodzi o naruszanie zasad BHP, liczne nadgodziny oraz ciężką, fizyczną pracę. Pełnomocnik powodów zaznacza, że sklep przez bardzo długo czas nie miał na stanie wózków widłowych. Pracownicy musieli samodzielnie przenosić towary po całym sklepie, co wymagało od nich ogromnego wysiłki fizycznego. O sprawie informuje Dziennik Elbląski.

Kwoty, jakich się domagają, wahają się między 11 a 48 tysięcy złotych. Ponadto chcą, aby na stronie internetowej sklepu znalazło się oświadczenie, w którym sieć przeprasza za swoje zachowanie wobec nich.

Kwoty odszkodowań są różne i wahają się od 11 tys. zł do 48 tys. zł. Ponadto powodowie żądają złożenia na stronie internetowej sieci handlowej oświadczenia, w którym pozwana spółka przeprasza ich za wskazane wyżej naruszenie ich dóbr osobistych. – sędzia Tomasz Koronowski, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Elblągu

Biedronka pozwana za naruszenie dóbr osobistych prawie 20 lat temu

Pozew wpłynął do sądu w lipcu, a akta sprawy mają już liczyć 6 tomów. Sam proces ma rozpocząć się za miesiąc. Pierwszą rozprawę zaplanowano na 5 marca. Warto zwrócić uwagę na to, że sprawa dotyczy okresu sprzed około 20 lat, a więc początkowego okresu działalności sieci w Polsce. Lokalne media przypominają, że pierwszy pozew przeciwko Biedronce również został złożony przez byłą pracownicę sklepu w Pasłęku. Wtedy proces trwał niemal cztery lata, a zakończył się porażką Portugalczyków i dużym rozgłosem dla pracownicy. Wtedy niewiele osób jeszcze zdawało sobie sprawę z tego, że Biedronka jest z Portugalii.

Doszliśmy do wniosku, że nic nam już nie zwróci zdrowia, czasu, nerwów, że warto się przypomnieć, po raz kolejny zawalczyć o swoje. Zamietli nas tylko pod dywan, a nie rozliczyli się z przeszłością. Wielu z nas pracę w Biedronce przypłaciło zdrowiem. Ja sama zresztą też, przed długi czas cierpiałam na depresję, która zresztą najpewniej będzie mi towarzyszyła do końca życia. Mam nadzieję, że kilka osób odzyska, chociaż te pieniądze, które poszły na leczenie. Mam w sobie siłę, aby po raz kolejny dochodzić swoich praw.

Tak swoją motywację opisywała była pracownica w rozmowie z portalem info.elblag.pl. Na razie muszą jednak przekonać sąd, że ich roszczenia wynikają z przestępstwa. Tylko wtedy termin jego przedawnienia wynosi 20 lat. To z pewnością duże wyzwanie dla prawników.

Czy Biedronka sprzedaje produkty gorszej jakości? Pewien wykopowicz na przykładzie Lipton Ice Tea przekonuje, że tak

Niezależnie od wyników, cała sprawa uświadamia o tym, jaką drogę przeszła portugalska sieć w naszym kraju. Obecnie zarobki w Biedronce 2018 budzą zazdrość wielu innych grup zawodowych. Również oskarżenia o to, że w Biedronce sprzedaje się produkty gorszej jakości, często można włożyć między bajki. Zakupy w Biedronce należą do całkiem przyjemnych.  Szkoda jedynie, że tak nie dało się od samego początku, a sukces sieci został okupiony praktykami, które można nazwać wyzyskiem.