- Home -
- Samorządy -
- Brązowe worki znikają z ulic. Gminy każą kupować pojemniki za własne pieniądze
Brązowe worki znikają z ulic. Gminy każą kupować pojemniki za własne pieniądze
Kolejne gminy w Polsce rezygnują z worków na bioodpady i przechodzą na system pojemnikowy. Od 1 kwietnia zmiana wchodzi w życie między innymi w gminie Serock, wcześniej wprowadziły ją Gliwice, Gdynia, Wągrowiec i Olsztyn. Trend jest jasny — brązowe worki odchodzą do historii. Pytanie brzmi: kto kupuje pojemnik i co grozi za nieprzestrzeganie nowych zasad?

Warto na wstępie rozwiać jedno nieporozumienie. Nie ma jednej ogólnopolskiej ustawy, która od konkretnej daty zakazywałaby worków na bioodpady w całym kraju. Decyzje o systemie zbiórki podejmują poszczególne gminy na podstawie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Ale kierunek jest jednoznaczny — coraz więcej samorządów eliminuje worki, bo plastik (nawet ten oznaczony jako „biodegradowalny") zanieczyszcza frakcję bio i obniża jakość kompostu. Problemów z segregacją odpadów gminy mają zresztą znacznie więcej — ponad 600 z nich nie spełnia wymaganych wskaźników recyklingu.
Jak działają nowe zasady zbiórki bioodpadów
W gminach, które przeszły na system pojemnikowy, bioodpady można wystawiać wyłącznie w dedykowanych pojemnikach koloru brązowego (lub oznaczonych napisem „BIO"), przystosowanych do mechanicznego opróżniania. Wrzucanie bioodpadów w foliowych workach do brązowego pojemnika jest niedopuszczalne — chyba że worki są w stu procentach wykonane z materiału biodegradowalnego (ale nawet te budzą wątpliwości technologów, bo rozkładają się wolniej niż cykl przetwarzania w kompostowni).
Gminy mają obowiązek zapewnić infrastrukturę do selektywnej zbiórki. W Serocku każda nieruchomość bez kompostownika otrzyma jeden bezpłatny pojemnik 120 litrów. W Gliwicach standard to 240 litrów. Dodatkowe pojemniki — na koszt właściciela nieruchomości. I tu pojawia się problem, bo właściciele domów z dużymi ogrodami mogą potrzebować kilku, a nawet kilkunastu dodatkowych pojemników.
Kto płaci za pojemnik na bioodpady
To zależy od gminy. Ustawa o utrzymaniu czystości i porządku daje samorządom dwa warianty: albo gmina wyposaża nieruchomości w pojemniki (finansując to z opłat za gospodarowanie odpadami), albo obowiązek zakupu leży po stronie właściciela. W praktyce większość gmin zapewnia jeden pojemnik bezpłatnie, a za dodatkowe płaci mieszkaniec.
Cena pojemnika 120 litrów na rynku to od 80 do 150 zł. Nie jest to kwota astronomiczna, ale przy kilku pojemnikach i obowiązku ich utrzymania w czystości (mycie, dezynfekcja) koszt się kumuluje. Gminy coraz częściej zapewniają mycie pojemników w ramach usługi odbioru — w Olsztynie brązowe pojemniki są myte raz w miesiącu od kwietnia do października. Jednocześnie opłaty za wywóz śmieci rosną niemal co roku, więc dodatkowe wydatki na pojemniki odczuwalnie obciążają domowy budżet.
Kary za brak segregacji bioodpadów
Ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach przewiduje, że właściciel nieruchomości, który nie segreguje odpadów mimo złożenia deklaracji o segregacji, ponosi opłatę podwyższoną — może ona wynosić dwu- lub nawet czterokrotność stawki podstawowej. Warto wiedzieć, że kary za brak segregacji dotyczą nie tylko bioodpadów, ale też nieprawidłowego sortowania innych frakcji. W praktyce gminy przeprowadzają kontrole pojemników i oznaczają naruszenia. Po kilku ostrzeżeniach naliczana jest wyższa opłata.
Kontrole i konsekwencje finansowe
Sam fakt posiadania pojemnika to nie wszystko. Gmina może sprawdzić, czy segregowanie odpadów prowadzone jest prawidłowo — kontrole obejmują zarówno zawartość pojemników, jak i weryfikację deklaracji śmieciowej. Jeśli okaże się, że mieszkaniec zadeklarował segregację, a w brązowym pojemniku regularnie lądują foliówki z resztkami jedzenia, samorząd naliczy podwyższoną opłatę. O każdej zmianie stawki za wywóz śmieci gmina musi poinformować właściciela nieruchomości w formie pisemnego zawiadomienia.
Co zrobić, gdy gmina zmienia zasady zbiórki bioodpadów
Jeśli twoja gmina właśnie przechodzi na system pojemnikowy — sprawdź uchwałę rady gminy i regulamin utrzymania czystości. To w nich znajdziesz konkretne terminy, wymogi dotyczące pojemników i informację, czy gmina zapewnia je bezpłatnie. Zwróć też uwagę na to, czy przysługuje ci ulga za posiadanie kompostownika — w wielu gminach właściciele domów jednorodzinnych, którzy kompostują bioodpady we własnym zakresie, mogą liczyć na obniżenie opłaty za odpady nawet o kilkanaście złotych miesięcznie.
zobacz więcej:
23.03.2026 9:30, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 9:07, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 8:25, Mariusz Lewandowski

2000 euro rocznie za bycie katoliczką — zrezygnowała i straciła wszystko. Ale Trybunał stanął po jej stronie
23.03.2026 7:43, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 7:03, Mariusz Lewandowski

Ty dajesz monterowi swój podpis na tablecie. Play wybiera sobie, na jaką i jak drogą umowę go nałoży
22.03.2026 19:58, Jerzy Wilczek
22.03.2026 19:16, Rafał Chabasiński
22.03.2026 14:30, Aleksandra Smusz
22.03.2026 12:11, Rafał Chabasiński
22.03.2026 11:05, Aleksandra Smusz
22.03.2026 9:45, Mateusz Krakowski
22.03.2026 8:45, Mariusz Lewandowski

Podwyżka 9 proc. od kwietnia to medialna ściema. Dotyczy tylko niektórych i nie chcecie być na ich miejscu
22.03.2026 7:54, Mariusz Lewandowski
22.03.2026 7:27, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 20:41, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 14:10, Marcin Szermański
21.03.2026 12:27, Marcin Szermański
21.03.2026 11:36, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 10:43, Piotr Janus

Student po trzecim roku będzie czytać twoje akta sądowe. To nie jest rozwiązanie problemu - to nowy problem
21.03.2026 9:34, Igor Czabaj
21.03.2026 8:16, Marcin Szermański

35-latek twierdzi, że przeszkolił z flippingu 200 tys. osób. Policzyliśmy — matematyka tego nie potwierdza
21.03.2026 7:52, Aleksandra Smusz
21.03.2026 6:45, Rafał Chabasiński
20.03.2026 19:36, Marcin Szermański
Bank Millennium daje ludziom nawet 4200 złotych, ale tylko jeśli masz lub otworzysz działalność gospodarczą
20.03.2026 16:50, Filip Dąbrowski























