Aplikacja Yanosik sprawiła, że radiotelefony odeszły do lamusa
Jeszcze stosunkowo niedawno CB radia były w Polsce bardzo popularne. Handel nimi, prowadzony w wyspecjalizowanych sklepach, uważano za żyłę złota. Elektromarkety nie przejęły bowiem tego rynku w zadowalającym stopniu.
Jednak kilka lat temu zainteresowanie tego rodzaju urządzeniami znacząco spadło. Stało się tak za sprawą rosnącej popularności aplikacji Yanosik.
CB radia przez kilka dekad swojej świetności służyły do komunikacji kierowcom. Dzięki nim mogli oni łączyć się ze sobą podczas jazdy i wymieniać informacje o utrudnieniach w ruchu, a nade wszystko o kontrolach policji.
Obecnie funkcje te znajdują się w Yanosiku, który jest aplikacją dostępną dla każdego posiadacza smartfona. Warto przy tym dodać, że podobnie jak w przypadku CB radia można z niej korzystać bezwzrokowo.
Radiotelefony działają niezależnie od sieci komórkowych, stąd czasem mogą się przydać w awaryjnych sytuacjach
Wśród nich można wymienić np. zamieszki czy powódź. Ceny opisywanego urządzenia kształtują się na poziomie od kilkudziesięciu złotych za używany egzemplarz z Allegro czy OLX do kilkuset złotych za dobrej jakości nowy sprzęt z Amazona.
Zawsze wymaga on także anteny. Widełki cenowe są tutaj podobne jak w przypadku radiotelefonów. CB radia standardowo podłącza się w samochodzie, oczywiście z naładowanym akumulatorem.
Poza anteną potrzebujemy jeszcze miernika do jej zestrojenia. Jeśli natomiast chcemy uruchomić radiotelefon w domu, niezbędny jest oprócz tego wszystkiego specjalny zasilacz.
Najzwyklejsze CB radio nie wymaga żadnych zezwoleń i licencji
Oczywiście pod warunkiem, że nie przekracza częstotliwości pasma obywatelskiego, dopuszczalnej mocy i innych norm. Zdroworozsądkowo odpuścimy sobie jednak te technikalia.
Zwłaszcza że mało kto kupuje CB radio bez doradztwa. A ponieważ te urządzenia posiadają wielu pasjonatów, często możemy się na ich temat sporo dowiedzieć nawet wtedy, gdy jest to sprzęt z drugiej ręki z OLX.
Społeczność i cele towarzyskie
Oby nigdy nie zaszła sytuacja, w której korzystanie z CB radia stanowiłoby konieczność. Ale mimo to stanowi ono sprzęt, jaki po prostu warto mieć, i od czasu do czasu użyć – dla zachowania biegłości w obsłudze.
A przetestować je można niekoniecznie podczas jazdy. Bo używanie sieci radiotelefonicznej do komunikacji to również hobby.
Są więc osoby, które na wolnych kanałach dyskutują na różne tematy, nie tylko związane z motoryzacją, nawiązują relacje i tworzą społeczności. A w dobie komunikacji tekstowej na Messengerze często nam tego brakuje. Co ważne, uczestnikami dyskusji są zarówno mężczyźni, jak i kobiety.