1. Home -
  2. Nieruchomości -
  3. We wrześniu ceny mieszkań wzrosły w większości dużych miast. Są nowe dane

We wrześniu ceny mieszkań wzrosły w większości dużych miast. Są nowe dane

Najnowsze dane z rynku wtórnego nieruchomości wskazują na wyraźny zwrot w kierunku wzrostów cen ofertowych. Po okresie wahań, wrzesień 2025 roku przyniósł ponowne umocnienie stawek w większości dużych aglomeracji. Analiza przeprowadzona przez Grupę Morizon-Gratka ujawnia, że dynamika cen w skali miesiąca i roku jest w większości miast dodatnia, co zwiastuje koniec spekulacji o możliwej głębokiej korekcie.  

Fala wzrostów uderza w aglomeracje. Gdzie ceny nieruchomości poszły najbardziej w górę? 

Porównanie stawek ofertowych z sierpnia do września bieżącego roku pokazuje, że dominacja wzrostów jest faktem. Najmocniej ceny za metr kwadratowy używanych mieszkań poszły w górę w Gdańsku (+2,9 proc.), Poznaniu (+2,2 proc.) oraz w Olsztynie (+1,8 proc.). Ten miesięczny wzrost dotknął łącznie ośmiu z dwunastu analizowanych rynków. 

Jednocześnie odnotowano tylko symboliczne spadki. Największy z nich, wynoszący -0,9 proc., miał miejsce w Krakowie. Niewielkie korekty zanotowały także Łódź (-0,4 proc.) i Wrocław (-0,1 proc.). Co ciekawe, w Warszawie średnia cena metra kwadratowego na rynku wtórnym utrzymała się praktycznie na tym samym poziomie, co miesiąc wcześniej, sygnalizując stabilizację na najwyższych pułapach cenowych. 

Tylko w dwóch miastach nie odnotowano wzrostu ceny ofertowej 

Jeszcze wyraźniej ogólnopolską dominację wzrostów widać w ujęciu rocznym, czyli porównując dane z września 2025 roku do września 2024 roku. Aż dziesięć z dwunastu badanych miast odnotowało wzrost średniej ceny ofertowej. 

Najbardziej znaczący wzrost, sięgający aż 4 proc., wystąpił w Bydgoszczy. Wyraźny skok, o 3,1 proc., zanotowano również w Poznaniu. Ponad dwuprocentowe zwyżki stawek pojawiły się w Olsztynie, Katowicach i Szczecinie. 

Na tym tle wyróżniają się rynki, które przez lata dyktowały warunki cenowe. Tylko dwa największe rynki oparły się presji podwyżek. W ujęciu dwunastomiesięcznym średnia cena ofertowa mieszkań używanych w Warszawie spadła o 0,9 proc., a w Krakowie odnotowano najgłębszą korektę na poziomie -3,3 proc. Spadki te oznaczają, że w tych aglomeracjach ceny mieszkań osiągnęły już pułap, którego rynek nie jest gotów w pełni zaakceptować. 

Szansa na głęboką korektę cen mieszkań jest coraz mniejsza 

Obserwowana stabilizacja cen nie oznacza, że rynek jest statyczny. Eksperci zwracają uwagę, że niewielkie wahania są naturalne i wynikają ze stałych zmian w strukturze ofert. Na poziom cen coraz większy wpływ ma wiek budynków, metraż i standard lokali, a nie tylko sama lokalizacja. Nowsze mieszkania, o wyższym standardzie, trafiające do obiegu, podnoszą średnie stawki. 

Wrzesień jest miesiącem przełomowym, ponieważ wzrosty cen nastąpiły w większości analizowanych miast, a jedynie dwa największe rynki zdołały się im oprzeć w perspektywie rocznej. Może to świadczyć o tym, że średnie ceny ofertowe będą kontynuować nieznaczne wzrosty. 

Szanse na realizację tego scenariusza zwiększa widoczne od sierpnia ożywienie popytu. Przyczyniają się do tego obniżki stóp procentowych oraz malejące prawdopodobieństwo głębszych, oczekiwanych przez część klientów przecen na rynku. Osoby planujące zakup własnego M, które wstrzymywały się z decyzją, mogą dojść do wniosku, że największa szansa na cenową okazję już minęła, co tylko podgrzeje rynek w nadchodzących miesiącach. 

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi