- Home -
- Zagranica -
- Chiny chcą wysłać swoje wojska na Ukrainę. Niestety raczej po stronie Rosji
Chiny chcą wysłać swoje wojska na Ukrainę. Niestety raczej po stronie Rosji
Wojna na Ukrainie wchodzi w kolejny, jeszcze bardziej skomplikowany etap. Pekin dał do zrozumienia, że jest gotów wziąć udział w misji pokojowej na terytorium Ukrainy. Informację ujawnił „Welt am Sonntag”, powołując się na źródła dyplomatyczne w Brukseli.

Jednak chińska gotowość obarczona jest jednym zasadniczym warunkiem – misja musiałaby działać na podstawie mandatu Organizacji Narodów Zjednoczonych.
Entuzjazm i obawy Europy
W teorii pomysł wygląda atrakcyjnie: udział państw tzw. Globalnego Południa, takich jak Chiny, mógłby zwiększyć legitymację sił rozjemczych w oczach świata. Problem w tym, że wielu europejskich dyplomatów nie ma złudzeń: obecność chińskich żołnierzy mogłaby oznaczać więcej szpiegowania niż pokojowego monitoringu. Pekin od początku wojny wspiera Rosję poprzez zakupy surowców i dostawy komponentów do produkcji broni. Neutralność chińskich sił jest więc mocno wątpliwa.
Nieprzypadkowo wątek chiński podniósł w ostatnich dniach także Siergiej Ławrow. Szef rosyjskiej dyplomacji oświadczył, że poważna dyskusja o gwarancjach bezpieczeństwa bez Federacji Rosyjskiej jest utopią, a do tego dodał – być może celowo – że w grę wchodzi też udział Chin. To sprytny manewr: skoro Zachód mówi o misji pokojowej, to Moskwa chce mieć w niej swoich sojuszników.
Twarda odpowiedź Ukrainy
Wołodymyr Zełenski jasno odrzucił pomysł wciągania Pekinu do rozmów o bezpieczeństwie. – „Potrzebujemy gwarancji tylko od tych państw, które naprawdę chcą nam pomagać” – powiedział. To stanowisko nie dziwi, bo od początku wojny Pekin i Moskwa utrzymują strategiczne partnerstwo, które sami nazywają „bez granic”.
Wszystko zresztą rozbija się o mandat Rady Bezpieczeństwa ONZ. Bez niego Chiny nie wyślą żołnierzy. A uzyskanie takiego mandatu graniczy z cudem, bo Rosja – jako stały członek Rady – ma prawo weta. Mandat byłby więc możliwy tylko przy pełnej zgodzie Moskwy. To w praktyce oznacza, że chińscy żołnierze pojawiliby się w Ukrainie na warunkach Kremla, a nie Zachodu.
Europa szuka minimum wspólnego mianownika
Na razie w Brukseli dominuje sceptycyzm. Część krajów, na przykład Włochy czy Polska, od dawna naciska na stworzenie jakiejś formy międzynarodowej misji, ale większość państw członkowskich UE nie chce zbyt szybko rozdawać mandatów. W tle toczy się dyskusja o tym, czym właściwie miałyby być gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy. Czy kopią art. 5 NATO, czy raczej pakietem szkoleń, dostaw broni, wsparcia wywiadowczego i gospodarki.
Kontekst jest jeszcze szerszy. W NATO narasta niepokój przed wycofaniem 40–70 tysięcy amerykańskich żołnierzy z Europy. Jeśli USA faktycznie zredukują swój kontyngent, to siły pokojowe – czy to pod egidą ONZ, czy UE – mogą stać się jedynym buforem bezpieczeństwa na wschodniej flance. W takim scenariuszu propozycja Chin wygląda nie tyle jak oferta pomocy, ile jak próba przejęcia kontroli nad sytuacją w momencie osłabienia Zachodu.
Historia uczy, że misje pokojowe bez realnych możliwości interwencji często kończą się fiaskiem. Ja sobie szczerze mówiąc nie przypominam misji, która byłaby wielkim sukcesem. OBWE monitorowało przestrzeganie porozumień mińskich po 2014 roku, ale w praktyce ograniczało się do spisywania raportów.
Tymczasem dziś pojawiają się głosy, że siły pokojowe powinny mieć prawo reagowania na naruszenia rozejmu. Tylko że oddanie w ręce Pekinu prawa do interwencji na terytorium Ukrainy mogłoby okazać się dla Kijowa bardziej niebezpieczne, niż brak misji.
28.02.2026 6:04, Marcin Szermański
28.02.2026 4:35, Marcin Szermański

Minister Żurek nie pójdzie do sądu w sprawie pieszej, która śmiała wejść na pasy. Nie wiem czemu robi z tego akt heroizmu
27.02.2026 16:03, Jakub Kralka
27.02.2026 15:27, Marcin Szermański
27.02.2026 14:45, Rafał Chabasiński
27.02.2026 13:19, Marek Śmigielski

Zastrzegłeś PESEL w mObywatelu? Jeśli zechcesz wypłacić z banku więcej niż ta kwota, zablokują cię na 12 godzin
27.02.2026 12:09, Aleksandra Smusz
27.02.2026 11:32, Mateusz Krakowski
27.02.2026 10:47, Edyta Wara-Wąsowska
27.02.2026 10:13, Mateusz Krakowski
27.02.2026 9:32, Piotr Janus
27.02.2026 8:51, Marcin Szermański
27.02.2026 8:17, Marek Śmigielski
27.02.2026 7:36, Rafał Chabasiński
27.02.2026 7:02, Marek Śmigielski
26.02.2026 16:03, Miłosz Magrzyk
26.02.2026 15:19, Marcin Szermański
26.02.2026 14:34, Jakub Bilski
26.02.2026 13:51, Marek Śmigielski
26.02.2026 13:13, Mateusz Krakowski
26.02.2026 12:27, Edyta Wara-Wąsowska
26.02.2026 11:18, Edyta Wara-Wąsowska
26.02.2026 10:40, Edyta Wara-Wąsowska
26.02.2026 10:01, Marek Śmigielski
26.02.2026 9:23, Jerzy Wilczek



























