Telefon od komornika, wezwanie do zapłaty cudzych długów, zajęcie konta – to scenariusz, który może spotkać każdego, kto nieświadomie odziedziczył zadłużony spadek. Wbrew pozorom nie musisz przyjmować spadku tylko dlatego, że ktoś Ci go „zostawił". Polskie prawo daje możliwość odrzucenia spadku, ale musisz działać w określonym czasie. Przegapienie terminu może kosztować fortunę.
Czy muszę przyjąć spadek z długami – trzy możliwości
Powołanie do spadku nie oznacza automatycznego przyjęcia długów zmarłego. Jako spadkobierca masz do wyboru trzy opcje:
Przyjęcie proste (wprost). Przyjmujesz spadek w całości – zarówno aktywa, jak i pasywa. Odpowiadasz za długi spadkowe bez ograniczeń, całym swoim majątkiem. Jeśli długi przewyższają wartość spadku, dopłacasz z własnej kieszeni. To opcja ryzykowna i rzadko wybierana świadomie.
Przyjęcie z dobrodziejstwem inwentarza. Przyjmujesz spadek, ale odpowiadasz za długi tylko do wartości odziedziczonego majątku. Jeśli odziedziczyłeś mieszkanie warte 300 000 zł i długi na 500 000 zł, oddajesz wierzycielom wartość mieszkania, ale pozostałe 200 000 zł to już nie Twój problem.
Odrzucenie spadku. Odmawiasz przyjęcia spadku w całości. Traktujesz się, jakbyś nie dożył otwarcia spadku. Nie dostajesz nic – ani majątku, ani długów. Spadek przechodzi na kolejnych spadkobierców.
Od 2015 roku brak oświadczenia w terminie oznacza automatyczne przyjęcie z dobrodziejstwem inwentarza. Wcześniej było znacznie gorzej – milczenie oznaczało przyjęcie proste, czyli pełną odpowiedzialność za długi.
Termin 6 miesięcy – od kiedy liczyć
Na złożenie oświadczenia o przyjęciu lub odrzuceniu spadku masz 6 miesięcy. Ale uwaga – termin nie biegnie od śmierci spadkodawcy, tylko od dnia, w którym dowiedziałeś się o tytule swojego powołania.
Co to oznacza w praktyce? Jeśli jesteś dzieckiem zmarłego, zwykle dowiadujesz się o powołaniu w dniu śmierci rodzica. Ale jeśli jesteś dalszym krewnym, który dziedziczy dopiero po odrzuceniu spadku przez bliższych spadkobierców – Twój termin zaczyna biec od momentu, gdy dowiedziałeś się o tym odrzuceniu.
Przykład: ojciec umiera 1 stycznia. Jego dzieci odrzucają spadek 1 marca. Ty jako wnuk dowiadujesz się o tym 15 marca. Twój 6-miesięczny termin biegnie od 15 marca, nie od 1 stycznia.
To ważne, bo dziedziczenie ustawowe przebiega grupami – najpierw małżonek i dzieci, potem rodzice i rodzeństwo, potem dalsi krewni. Każda grupa ma własny termin 6 miesięcy liczony od momentu dowiedzenia się o powołaniu.
Jak odrzucić spadek
Odrzucenie spadku wymaga złożenia oświadczenia przed sądem lub notariuszem. Nie wystarczy powiedzieć rodzinie, że nie chcesz spadku – to musi być formalne oświadczenie.
Przed sądem: składasz oświadczenie w sądzie rejonowym właściwym dla miejsca zamieszkania lub pobytu. Opłata sądowa wynosi 100 zł. Możesz to zrobić osobiście na rozprawie lub pisemnie z podpisem notarialnie poświadczonym.
Przed notariuszem: idziesz do dowolnej kancelarii notarialnej i składasz oświadczenie. Notariusz sporządza protokół, który przesyła do sądu spadku. Koszt to około 50 zł za sam protokół plus taksa notarialna.
W oświadczeniu podajesz swoje dane, dane spadkodawcy (imię, nazwisko, datę śmierci, ostatnie miejsce zamieszkania) i wyraźnie oświadczasz, że spadek odrzucasz. Musisz też wskazać, czy wiesz o istnieniu innych spadkobierców i czy zmarły zostawił testament.
Pamiętaj, że samo odrzucenie to nie koniec sprawy – musisz jeszcze przyjąć lub odrzucić spadek w imieniu swoich małoletnich dzieci, jeśli je masz.
Odrzucenie spadku a dzieci – pułapka, o której mało kto wie
To najczęstszy błąd przy odrzucaniu spadków. Odrzucasz spadek po zadłużonym rodzicu, odetchniesz z ulgą – a po kilku miesiącach okazuje się, że Twoje dzieci odziedziczyły te same długi.
Dlaczego? Bo odrzucenie spadku oznacza, że traktuje się Cię, jakbyś nie dożył otwarcia spadku. A wtedy Twój udział spadkowy przechodzi na Twoje dzieci – czyli wnuki zmarłego. One też są powołane do spadku i też muszą go odrzucić.
Jeśli Twoje dzieci są niepełnoletnie, sytuacja się komplikuje. Nie możesz samodzielnie odrzucić spadku w ich imieniu – potrzebujesz zgody sądu rodzinnego. Musisz złożyć wniosek do sądu o zezwolenie na dokonanie czynności przekraczającej zakres zwykłego zarządu majątkiem dziecka.
I tu pojawia się problem z terminami. Termin 6 miesięcy dla dziecka biegnie od momentu, gdy Ty odrzuciłeś spadek (bo wtedy dziecko dowiaduje się o swoim powołaniu). Ale postępowanie przed sądem rodzinnym trwa – czasem kilka tygodni, czasem kilka miesięcy. Możesz nie zdążyć.
Co robić? Składaj wniosek do sądu rodzinnego natychmiast po odrzuceniu własnego spadku. Niektórzy robią to nawet wcześniej – równolegle ze składaniem własnego oświadczenia o odrzuceniu.
Co się stanie, jeśli nie zdążę w 6 miesięcy
Jeśli nie złożysz oświadczenia w terminie 6 miesięcy, następuje automatyczne przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza. To znacznie lepsza sytuacja niż przed 2015 rokiem, gdy milczenie oznaczało przyjęcie proste.
Przyjęcie z dobrodziejstwem inwentarza oznacza, że odpowiadasz za długi tylko do wartości stanu czynnego spadku. Jeśli odziedziczyłeś majątek warty 100 000 zł i długi na 150 000 zł, oddajesz wierzycielom maksymalnie 100 000 zł.
Ale uwaga – to nadal może być problem. Jeśli odziedziczyłeś dom rodzinny obciążony długami, wierzyciele mogą żądać jego sprzedaży na pokrycie należności. Nie stracisz własnych oszczędności, ale możesz stracić odziedziczoną nieruchomość.
Poza tym przy przyjęciu z dobrodziejstwem inwentarza konieczne jest sporządzenie spisu inwentarza – wykazu majątku i długów spadkowych. To dodatkowe koszty i formalności.
Jak sprawdzić, czy spadek jest zadłużony
Przed podjęciem decyzji warto ustalić, czy spadek rzeczywiście jest zadłużony i jak bardzo. Problem w tym, że nie istnieje jeden centralny rejestr długów, który pokazałby pełny obraz sytuacji.
Co możesz zrobić:
Sprawdź dokumenty zmarłego. Umowy kredytowe, wezwania do zapłaty, pisma od komorników, wyciągi bankowe – wszystko, co wskazuje na zobowiązania.
Skontaktuj się z bankami. Jeśli wiesz, w których bankach zmarły miał konta lub kredyty, możesz zapytać o stan zadłużenia. Będziesz potrzebować aktu zgonu.
Sprawdź rejestry dłużników. BIK, KRD, BIG InfoMonitor – możesz sprawdzić, czy zmarły figuruje w bazach dłużników.
Złóż wniosek o spis inwentarza. Komornik lub urząd skarbowy sporządzi wykaz majątku i długów spadkowych. To kosztuje, ale daje pełny obraz sytuacji.
Zapytaj rodzinę. Czasem bliscy wiedzą o problemach finansowych zmarłego więcej niż wynika z dokumentów.
Jeśli masz poważne wątpliwości i nie jesteś w stanie ustalić stanu zadłużenia, bezpieczniejszą opcją jest odrzucenie spadku. Lepiej stracić potencjalny majątek niż odziedziczyć pewne długi.
Czy można odrzucić spadek po terminie
Co do zasady – nie. Termin 6 miesięcy jest terminem zawitym, co oznacza, że po jego upływie oświadczenie o odrzuceniu spadku jest nieskuteczne. Spadek zostaje przyjęty z dobrodziejstwem inwentarza z mocy prawa.
Istnieje jednak wyjątek. Jeśli nie złożyłeś oświadczenia w terminie, bo działałeś pod wpływem błędu lub groźby, możesz uchylić się od skutków prawnych niezłożenia oświadczenia. Musisz to zrobić przed sądem, wykazując że błąd był istotny – na przykład nie wiedziałeś o istnieniu znacznych długów, a przy dołożeniu należytej staranności nie mogłeś się o nich dowiedzieć.
To jednak trudna droga. Sądy niechętnie akceptują takie argumenty, szczególnie gdy spadkobierca miał możliwość zbadania stanu spadku, ale tego nie zrobił. Lepiej nie dopuszczać do przekroczenia terminu.
Odrzucenie spadku a zachowek
Odrzucenie spadku ma też wpływ na prawo do zachowku. Jeśli odrzucisz spadek, tracisz również prawo do zachowku – traktujesz się, jakbyś nie dożył otwarcia spadku.
Nie możesz więc odrzucić spadku po zadłużonym rodzicu, a potem domagać się zachowku od innych spadkobierców, którzy spadek przyjęli. To kwestia, którą szczegółowo wyjaśniamy w artykule o zachowku i wydziedziczeniu.
Wyjątek: jeśli zostałeś wydziedziczony przez spadkodawcę, nie dostajesz ani spadku, ani zachowku – ale Twoje dzieci mogą żądać zachowku w Twoim miejscu. Przy odrzuceniu spadku jest podobnie – Twoje dzieci wchodzą na Twoje miejsce jako spadkobiercy.
Spadek z długami a współmałżonek
Śmierć zadłużonego małżonka to szczególnie trudna sytuacja. Z jednej strony pozostały przy życiu małżonek jest spadkobiercą ustawowym. Z drugiej – część długów może wynikać z zobowiązań zaciągniętych wspólnie przez oboje małżonków.
Odrzucenie spadku chroni tylko przed długami spadkowymi – czyli takimi, za które odpowiadał wyłącznie zmarły. Jeśli małżonkowie wspólnie zaciągnęli kredyt hipoteczny, odrzucenie spadku nie zwolni pozostałego przy życiu małżonka z odpowiedzialności za ten kredyt. On odpowiada za niego jako współkredytobiorca, nie jako spadkobierca.
Dlatego przed podjęciem decyzji o odrzuceniu spadku po małżonku warto dokładnie przeanalizować, które długi były wspólne, a które indywidualne. Może się okazać, że odrzucenie spadku niewiele zmieni w kwestii odpowiedzialności za długi, a pozbawi cennego majątku.
Czy muszę przyjąć spadek z długami – podsumowanie
Nie, nie musisz przyjmować spadku z długami. Masz prawo go odrzucić – musisz tylko złożyć odpowiednie oświadczenie w terminie 6 miesięcy od dowiedzenia się o powołaniu do spadku.
Jeśli nie zdążysz, spadek zostanie przyjęty z dobrodziejstwem inwentarza – czyli z ograniczoną odpowiedzialnością za długi. To lepsze niż przyjęcie proste, ale nadal może oznaczać utratę odziedziczonego majątku.
Pamiętaj o dzieciach – jeśli odrzucasz spadek, Twój udział przechodzi na Twoje dzieci. One też muszą spadek odrzucić, a w przypadku małoletnich wymaga to zgody sądu rodzinnego.
Przed podjęciem decyzji sprawdź stan spadku. Jeśli nie jesteś w stanie ustalić, czy i ile jest długów, bezpieczniej jest odrzucić. Stracisz potencjalny majątek, ale unikniesz pewnych problemów. Bo jak pokazuje orzecznictwo dotyczące nieważności testamentów, sprawy spadkowe potrafią się komplikować w najmniej oczekiwanym momencie.
Obserwuj nas w Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Obserwuj