1. Home -
  2. Finanse -
  3. "Zetki" nie radzą sobie z dorosłością. Prawie połowa wydaje pieniądze pod wpływem nudy lub stresu

"Zetki" nie radzą sobie z dorosłością. Prawie połowa wydaje pieniądze pod wpływem nudy lub stresu

Młodzi wchodzą w dorosłe życie z przekonaniem o własnej nieomylności i lepszym przygotowaniu do funkcjonowania w świecie, który sami zdefiniowali. Deklaracje te szybko zderzają się z twardymi realiami ekonomii. Według najnowszego raportu Intrum European Consumer Payment Report (ECPR), aż 34 procent młodych dorosłych z pokolenia Z przyznaje się do opóźnień w regulowaniu rachunków, a dla jednej czwartej z nich spóźnianie się z płatnościami to stały nawyk. 

Spora część Gen Z ma problem z regulowaniem zobowiązań

Wśród młodych dorosłych z pokolenia Z – osób urodzonych po połowie lat 90. – aż 34 procent przyznaje, że zdarzyło im się nie opłacić zobowiązania na czas. 28 procent osób z tego pokolenia, które ma długi, ma zobowiązania do 5 tys. zł.

Przyczyny powstawania długu są dwojakie, co dobrze oddaje rozpiętość doświadczeń tego pokolenia. Z jednej strony, 22 procent zaciągnęło kredyty celowo – na samochód, edukację czy sprzęt niezbędny do pracy. Z drugiej, niemal tyle samo (20%) przyznaje, że wzięło na siebie zobowiązanie, które w perspektywie czasu okazało się zbyt dużym obciążeniem. Kolejne 15 procent zostało do tego zmuszonych przez nagły, nieprzewidziany wydatek. 

W codziennym zarządzaniu finansami widać również wpływ emocji. 45 procent badanych przyznaje się do wydawania pieniędzy pod wpływem stresu, niepokoju lub nudy. To najwyższy wskaźnik wśród wszystkich pokoleń. 

Zobacz też: Pokolenie Z chce zarabiać medianę zarobków w Polsce. Płaca minimalna ich nie interesuje

Wysoka pewność zawodowa. Pokolenie Z mocno wierzy we własne możliwości 

Mimo skłonności do finansowych poślizgów, Gen Z wykazuje najwyższą wiarę w swoje umiejętności zawodowe spośród wszystkich badanych pokoleń. 51 procent młodych dorosłych jest przekonanych, że bez trudu znajdzie lepiej płatne źródło dochodu. Ta pewność przekłada się na przekonanie o możliwości pokrycia kosztów związanych z pracą (82%) oraz utrzymania aktywnego życia społecznego (67%). 

Mimo wszystko za tą zawodową sprawczością kryje się jednak też potrzeba zabezpieczenia materialnego. Młodzi deklarują większą niż ich starsi koledzy gotowość do budowania finansowego bufora: 66 procent tworzy regularnie fundusz awaryjny, a 58 procent stawia oszczędzanie ponad bieżące przyjemności. 

Ta ostrożność jest zresztą uzasadniona. Jak podkreśla Agnieszka Surowiec z Intrum, młodzi dorośli najbardziej ze wszystkich grup wiekowych obawiają się niestabilności rynku. Połowa badanych martwi się, że koszty mieszkania uniemożliwią im budowanie stabilności w dłuższej perspektywie. Dodatkowo, 55 procent spodziewa się wzrostu bezrobocia w nadchodzących dwóch latach. 

Do tradycyjnych obaw dochodzi zagrożenie technologiczne. 30 procent Zetek martwi się, że rozwój generatywnej sztucznej inteligencji może zagrozić ich miejscu pracy. To pokazuje, że mimo optymizmu, młodzi dorośli są bardzo wyczuleni na ryzyka związane ze zmianami na rynku pracy i w gospodarce. 

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi