- Home -
- Codzienne -
- Devil Energy Drink musi zapłacić 60 tysięcy złotych i przeprosić za skandaliczną reklamę
Devil Energy Drink musi zapłacić 60 tysięcy złotych i przeprosić za skandaliczną reklamę
Marketing w drugiej dekadzie XXI wieku w dużej mierze opiera się na kontrowersji. To sprawia, że z każdym kolejnym rokiem powoli przesuwają się granice tego, jak powinna wyglądać reklama. Niemniej jednak od czasu do czasu ktoś zrobi taką kampanię, że wszystkim opadną szczęki. Niestety w tym najgorszym tego słowa znaczeniu.

Nie wiedzieć czemu, ale sporo takich kontrowersyjnych reklam dotyczy napojów energetycznych. Być może dlatego, że są kierowane raczej do młodszej grupy odbiorców. Z pewnością każdy czytelnik Bezprawnika pamięta ubiegłoroczną, fatalną reklamę napoju marki Tiger. W tamtym przypadku jednak reakcja marki była natychmiastowa, a emocje szybko przekierowano na dobre tory.
Takiego szczęścia nie miała kampania napoju Devil Energy Drink, która puszki energetyków promowała wielkimi banerami z bardzo sugestywnym zdjęciem podpisanym "Ona już wie, co za chwilę będzie miała w ustach". Nie da się ukryć, że taka forma reklamy bardzo przedmiotowo traktowała kobiety. Zresztą w internecie zawrzało, a sprawa nie skończyła się jedynie na skardze do Komisji Etyki Reklamy.
Devil Energy Drink - kara za kontrowersyjną reklamę
Stowarzyszenie Twoja Sprawa, poza skierowaniem skargi do Komisji Etyki Reklamy, postanowiło pozwać producenta Devil Energy Drink za naruszenie dobrych obyczajów. Na swoim Facebookowym profilu stowarzyszenie poinformowało o prawomocnym zakończeniu sprawy. Niestety Sąd nie podzielił argumentacji producenta, który twierdził, że nie może brać odpowiedzialności za subiektywne interpretacje reklam.
Firma została zobowiązana do opublikowania przeprosin, które ma podpisać sama prezes spółki. Oprócz tego producent Devil Energy Drink musi zapłacić 60 tysięcy złotych na Fundacji „Dla Polonii”, która zajmuje się opieką nad młodymi Polakami ze Wschodu, uczącymi się w I Liceum Polonijnym w Warszawie. Sąd nie miał najmniejszych wątpliwości, że poprzez wykorzystywanie jawnych seksualnych sugestii, firma naruszyła dobre obyczaje.
zobacz więcej:
10.03.2026 22:18, Filip Dąbrowski
10.03.2026 21:10, Mateusz Krakowski
10.03.2026 18:35, Mariusz Lewandowski
10.03.2026 15:53, Rafał Chabasiński
10.03.2026 15:41, Rafał Chabasiński
10.03.2026 13:59, Miłosz Magrzyk
10.03.2026 12:50, Marcin Szermański
10.03.2026 12:46, Aleksandra Smusz

Kilka centymetrów różnicy w szynach decyduje o miliardach euro. Tak działa najważniejszy punkt na mapie Polski, o którym nie słyszałeś
10.03.2026 11:15, Piotr Janus
10.03.2026 9:08, Jakub Bilski
10.03.2026 8:34, Piotr Janus
10.03.2026 7:46, Aleksandra Smusz
10.03.2026 7:20, Mateusz Krakowski
10.03.2026 6:15, Aleksandra Smusz
09.03.2026 17:33, Joanna Świba

Bez tego jednego dokumentu będziesz musiał dopłacić tysiące do starych rachunków za prąd. Termin mija lada dzień
09.03.2026 16:14, Jerzy Wilczek
09.03.2026 13:33, Aleksandra Smusz
09.03.2026 13:26, Marcin Szermański
09.03.2026 8:14, Mariusz Lewandowski
09.03.2026 7:22, Mariusz Lewandowski
09.03.2026 6:39, Mateusz Krakowski
08.03.2026 15:08, Mateusz Krakowski

Na siłowni ukradli mi kurtkę i telefon. Wywalczyłam odszkodowanie, choć klub twierdził, że „nie odpowiada"
08.03.2026 14:32, Aleksandra Smusz
08.03.2026 13:25, Aleksandra Smusz
08.03.2026 12:16, Miłosz Magrzyk
08.03.2026 11:22, Jerzy Wilczek


























