Santander Bank Polska stanie się Erste Bankiem Polska. Według mnie to dobra nazwa
Ja mam swoje spojrzenie na przejęcie Santandera przez Erste Bank. Według mnie sama nazwa jest prosta i przyjmie się wśród klientów. Kolejną sprawą jest to, jak nazwa brzmi – jest krótka i dobitna, a klienci na pewno szybko ją zaakceptują. Jednak co jeszcze może dać rebranding banku? Grupa Erste jest doświadczona w działalności w krajach Europy Środkowo-Wschodniej. To dlatego bank ten może czuć się w Polsce jak ryba w wodzie.
Tym samym Grupa Erste może działać w naszym kraju na podstawie wniosków wyciągniętych z funkcjonowania na rynku państw naszego regionu. Działalność w Czechach, na Słowacji, na Węgrzech, w krajach bałkańskich (Chorwacja, Serbia), czy w Rumunii, sprawi zapewne, że właściciele banku będą po prostu czuli lokalną specyfikę, która (nie czarujmy się), jest różna od tej w Europie Zachodniej i krajach południa Europy.
Bank podkreśla:
Dołączając do Erste Group, bank będzie mógł korzystać również z doświadczenia i technologii nowego głównego akcjonariusza. Dzięki międzynarodowej skali działalności Erste Group klienci korporacyjni banku będą mieli dodatkowo możliwość wzmocnienia swojej obecności i inwestycji na nowych rynkach w Europie Środkowo-Wschodniej.
Na razie zmiana nazwy niewiele przyniesie klientom
Jak czytamy w informacji na stronie Santandera:
Santander Bank Polska planuje zmienić nazwę na Erste Bank Polska oraz wprowadzić globalne logo Erste Group. Bank wprowadzi nową nazwę po sprzedaży akcji SBP do Erste Group. Zgodę na zmianę nazwy wydała już Komisja Nadzoru Finansowego, a 22 stycznia 2026 r. zdecydują o tym akcjonariusze podczas Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia. NWZ podejmie również uchwałę o zmianach w Radzie Nadzorczej.
Dodatkowo bank informuje, że wszystkie umowy zawarte przez bank z klientami pozostaną w mocy, a numery rachunków, numery infolinii oraz numery PIN pozostaną bez zmian.
Na co narzekają klienci Erste Banku w innych krajach?
Żeby nie było tak kolorowo, możemy przywołać opinie np. z portalu Trustpilot. Węgrzy, Czesi lub Słowacy często podkreślają, że problemem są duże opłaty za korzystanie z konta, karty itp. Czy tak będzie i u nas?
Musimy wziąć pod uwagę, że rynek usług bankowych w tych krajach jest mniejszy, a co za tym idzie, konkurencja pomiędzy poszczególnymi instytucjami finansowymi jest znacznie mniej zacięta. Z drugiej strony Polska jest jednym z najbardziej konkurencyjnych rynków bankowych w UE. W Czechach lub na Węgrzech zaś rynek jest silnie skoncentrowany, co nie sprzyja dobrej ofercie dla konsumentów.
Musimy także wziąć pod uwagę, że darmowe konto to w Polsce oczekiwana oferta. Polacy po prostu się do tego przyzwyczaili, a banki muszą się do tego stosować. W krajach na południe od Polski sytuacja wygląda nieco inaczej. Tam klienci nie wymagają od banków oferowania niskich opłat za konto, kartę itd.
Dodatkowo na Węgrzech mamy do czynienia z dużym interwencjonizmem państwowym w sektor bankowy, co również oznacza częste przerzucanie opłat na klientów.
Jednak dzisiaj jeszcze jest za wcześnie na prognozowanie oferty Erste Banku w Polsce. Na pewno bliżej poznamy ją już na początku 2026 roku, gdyż do zamknięcia transakcji przejęcia Santander Bank Polska dojdzie już około połowy stycznia.
Źródło zdjęcia: © Erste Bank / Daniel Hinterramskogler
Obserwuj nas w Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Obserwuj