Faktura z Google Play? Rozliczenie zakupu aplikacji nie powinno być problemem

Zakupy firmowe dołącz do dyskusji (17) 02.11.2020
Faktura z Google Play? Rozliczenie zakupu aplikacji nie powinno być problemem

Jerzy Wilczek

Aplikacja biurowa, profesjonalny arkusz kalkulacyjny, program do fakturowania? W sklepie Google’a bez trudu można znaleźć aplikacje, które przydadzą się przy prowadzeniu biznesu. Czy jednak faktura z Google Play jest możliwa? „Żaden problem”, zapewnia internetowy gigant. Czasem jednak może to trochę potrwać.

Evernote, Asana, Trello – sporo popularnych aplikacji w sklepie Google Play na Androida można ściągnąć za darmo. Jednak często już ich dodatkowe elementy są płatne. Jest też mnóstwo płatnych aplikacji do obróbki zdjęć czy wystawiania faktur, które mogą bardzo pomóc w prowadzeniu biznesu, chociażby sklepu internetowego.

Czy zatem od takich zakupów można wygenerować fakturę? Jak wiemy, z faktura z AppStore to bardzo problematyczna kwestia i przy próbie uzyskania lub rozliczenia jej mogą pojawić się kłopoty. Jak jest u największej konkurencji?

Google zapewnia, że uzyskanie faktury VAT za zakupy w Google Play nie jest wielkim problemem.

Faktura z Google Play – krok po kroku

Jak więc zdobyć dokument? Firma z Mountain View już na wstępie zaznacza, że czasem trzeba się uzbroić w cierpliwość. Bowiem o fakturę za zakupy w danym miesiącu trzeba się starać dopiero w pierwszych dniach miesiąca następnego. Co to konkretnie oznacza? Czy piąty dzień miesiąca to dla Google’a jeszcze „początek miesiąca”, czy już nie? Tego niestety internetowy gigant nie precyzuje.

Google radzi zalogować się w ustawieniach swojego konta na Google. Następnie trzeba przejść do zakładki „Aktywność” – kliknąć transakcję, której faktura ma dotyczyć. Następny krok to kliknięcie „Pobierz fakturę VAT” i zapisanie. Link do pobrania dokumentu powinien się pojawić automatycznie.

Faktura za zakupy w Google Play. O czym warto pamiętać

Faktura raczej nie będzie wydana od razu. Google daje sobie na to czas „do 24 godzin”. O czym jeszcze trzeba pamiętać? Przed próbą wygenerowania faktury warto sprawdzić, czy mamy wpisany identyfikator podatkowy – numer NIP. Jak nie ma, to trzeba po prostu go wpisać. Natomiast już przy pobieraniu faktury Google może nas zweryfikować – na przykład poprzez podanie pewnych danych, chociażby naszego adresu.

Google przypomina też, że adres na fakturze VAT to oficjalny adres firmy nabywcy w momencie dokonywania zakupu. Po dokonaniu zakupu nie można zmienić adresu na fakturze.

Problemy? W razie czego można się skontaktować z przedstawicielami Google’a. Co ciekawe – firma zapewnia, że jest „możliwość kontaktu” z żywym człowiekiem, a nie tylko z algorytmem. To jedna z nielicznych okazji, gdy przedstawiciel technologicznego giganta pozwala nam na jakimś etapie porozmawiać z prawdziwą osobą po drugiej stronie.

Teoretycznie wszystko jest więc proste. Mimo tego, wielu przedsiębiorców nie decyduje się na pobieranie faktur ze sklepu Google. Dlaczego? Pewnie nie każdy zdaje sobie sprawę, że wygenerowanie takiego dokumentu wcale nie jest specjalnie skomplikowane. Ale można sobie wyobrazić też inny powód. Nie da się ukryć, że aplikacje na Androida zwykle nie są specjalnie kosztowne.

Nie ma tam wielu popularnych aplikacji, jak chociażby mające wielu fanów (fanatyków?) Things 3 z App Store, które kosztuje niecałe… 240 zł. Większość popularnych aplikacji z Play z kategorii „płatne” kosztuje kilka złotych, czasem kilkadziesiąt. Choć oczywiście upgrade’y mogą sporo kosztować, a w trudnych czasach każda złotówka może mieć znaczenie. Warto więc pamiętać, że faktura z Google Play jest możliwa.

17 odpowiedzi na “Faktura z Google Play? Rozliczenie zakupu aplikacji nie powinno być problemem”

  1. To już lepiej zasilić saldo Google Play kupując doładowanie na stronie EMPIK, gdzie od razu dostaniemy fakturę VAT. Aby dostać fakturę bezpośrednio od Google Play musimy mieć konto Google zarejestrowane na firmę.

    • Nie dostaniesz w Empiku faktury za doładowanie. Sprawdzałem, nawet paragonu fiskalnego na to nie drukują. Zdumiewające że w żaden sposób to nie jest opodatkowane. Jaki kruczek prawny tu jest wykorzystany?

  2. Co za bzdurny artykuł. Ciekawe czy autor próbował to wykonać. Nie da się założyć konta na firmę, chyba że zakłada się konto podczas zakupu jednej z usług biznesowych Google (np. Google Adwords). W koncie osobistym nie ma możliwości zmiany na firmowe ani podania NIP. Uzyskanie faktury VAT z NIPem i nazwą firmy jest NIEMOŻLIWE, chyba, że jest się szczęśliwym posiadaczem płatnych usług biznesowych Google (nie testowałem tego, może wtedy też są problemy).

    Krótko mówiąc
    1) Macie już konto i nie jest firmowe? Zapomnij o fakturze VAT z NIPem.
    2) To może sobie założycie drugie konto firmowe? Czaromagicznie zawsze skończycie z kontem osobistym. Chyba że pójdziecie na zakupy usług biznesowych Google to wtedy pozwolą ci wpisać NIP który (może) przejdzie do zakupów w sklepie Google.

    Autor przeczytał „Prośba o fakturę VAT za zakupy w Google” w poradniku Google i przepisał tu fragmenty, nie weryfikując. Nawet nie próbował uzyskać faktury na firmę, bo by się rozpłakał jak małe dziecko z bezsilności.

    • Nie ma w artykule nic o sposobie rozliczania i siedzibie firmy. Czy Google ma polski adres i NIP, czy tak jak Apple: polski NIP, zagraniczny adres i problemy z zaksięgowaniem tego wydatku. Generalnie te firmy powinny dostać po łapach za te praktyki, a czytelna, rzetelna faktura powinna się należeć jak psu buda. W każdym polskim sklepie mogę mieć konto prywatne i jednocześnie poprosić przy zakupie o fakturę i ją dostanę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *