1. Bezprawnik -
  2. ecommerce -
  3. Testy ciążowe za 52,69 zł z Allegro pomagają w wymuszeniu ślubu. Ale za to grozi więzienie

Testy ciążowe za 52,69 zł z Allegro pomagają w wymuszeniu ślubu. Ale za to grozi więzienie

Czy macie znajomą, która okłamała swojego chłopaka, mówiąc mu, że jest w ciąży? Ostatnio dowiedziałam się, że na Allegro oferowane są produkty ułatwiające wykonanie tego zadania. Za 52,69 zł można tam zamówić test ciążowy dający pozytywny wynik. Sprzedawany jest jako gadżet do zabawy. Za jego wykorzystanie w innym celu może nawet grozić więzienie, choć związane z tym przepisy są rzadko stosowane.

Stary jak świat pomysł na kłamstwo o ciąży i wymuszenie ślubu

Nina, moja znajoma, jest ze swoim chłopakiem już od kilku lat. Mimo że dawno przekroczyła trzydziestkę, nie poczynił on wobec niej żadnych deklaracji. Kobieta wpadła więc na pomysł, by powiedzieć mu, że jest w ciąży.

Liczy na to, że partner się jej wówczas oświadczy i wezmą ślub. Jednocześnie Nina wierzy, że gdy prawda o braku dziecka wyjdzie na jaw, nie wycofa się on ze swoich obietnic. Rzekoma ciąża daje jej przy tym mocną pozycję negocjacyjną — prawa kobiet w ciąży, nie tylko te pracownicze, traktujemy w Polsce zwykle bardzo poważnie. Uprawdopodobnić całe przedsięwzięcie ma wykonany w obecności mężczyzny fałszywy test ciążowy z poniższej oferty.

Czy można sprzedawać fałszywe testy ciążowe?

Tak, zjawisko to jest legalne. W przeciwieństwie do testów ciążowych z apteki nie są one bowiem oferowane jako wyroby medyczne, lecz jako gadżety służące rozrywce.

Sprzedawcy w opisach tego typu produktów zwykle wyraźnie zaznaczają, że nie należy ich używać do celów innych niż żarty (np. na wieczorze panieńskim). Fałszywy test to zresztą niejedyny gadżet tego rodzaju — dużym zainteresowaniem cieszą się również sztuczne brzuchy ciążowe na Allegro.

Czy kobieta okłamująca partnera w sprawie ciąży ma się czego bać?

Jeśli kłamstwo łączy się np. z szantażem, stanowi to zmuszanie do określonego działania na mocy art. 191 Kodeksu karnego, za co grozi do 3 lat pozbawienia wolności. Gdy cel stanowi korzyść majątkowa (np. współwłasność mieszkania), należy mówić o oszustwie (art. 286 KK). Grozi za nie do 8 lat więzienia.

Art. 15¹ Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego daje mężczyznom prawo do unieważnienia małżeństwa z powodu błędu. Problem polega jednak na tym, że mało kto z takiej możliwości korzysta. Statystyki bywają tu zresztą mylące: choć Polacy unieważniają najwięcej małżeństw w Europie, w tych danych chodzi przede wszystkim o procedury kościelne, a nie cywilne.

Wymuszone śluby są w Polsce powszechne i akceptowane społecznie

Niestety, statystyki karne o nich milczą, a sami mężczyźni unikają tego tematu. Niechętnie przyznają oni wprost, że stali się ofiarami przemocy (nierzadko subtelnej), bo to dla nich upokarzające. Potwierdza to poświęcony przemocy wobec mężczyzn raport, z którego wynika, że dwóch na trzech nigdy nie szukało wsparcia.

W opisie swoich doświadczeń często używają więc takich określeń, jak wywoływanie presji czy poczucie obowiązku.

Co może zrobić kobieta, której partner nie chce się z nią ożenić?

Pozostaje jej zaakceptować taką sytuację albo odejść. Fakt — łagodna presja bardzo często przynosi realizację celu w postaci ślubu. Wydarzenie to nie zmienia jednak niezaangażowanego mężczyzny. Gdy opadną emocje i dopełnione zostaną formalności po ślubie, wszystko wraca do punktu wyjścia. A dodajmy, że opisana strategia nie kończy się na ślubie zawartym z wyłącznej inicjatywy pań.

Jeśli mężczyzna po wystawnej uroczystości nadal pozostaje wycofany, obarczany jest za to odpowiedzialnością, co zatacza kolejny krąg zawoalowanej przemocy.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover