1. Home -
  2. Energetyka -
  3. 7 milionów złotych kar i nazwiska ukaranych. UOKiK rozprawia się z branżą OZE

7 milionów złotych kar i nazwiska ukaranych. UOKiK rozprawia się z branżą OZE

Fotowoltaika, pompy ciepła, niższe rachunki i ekologia to dla wielu z nas inwestycja w przyszłość. Problem w tym, że nie wszyscy sprzedawcy grają fair. I właśnie tym zajął się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który nałożył w sumie ponad 7 milionów złotych kar na firmy z branży OZE. Jakby tego było mało, kary finansowe objęły też osoby na wyższych stanowiskach.

Nieuczciwe praktyki firm OZE kontra zwykły Kowalski

Chodzi o spółkę Polska Energia Grupa Kapitałowa. Zdaniem Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, firma ta stosowała materiały reklamowe stylizowane na oficjalne pisma.

Do skrzynek trafiały czarno-białe dokumenty z nagłówkami typu "Zawiadomienie" czy "Ogłoszenie", a na kopertach pojawiał się czerwony nadruk sugerujący ważną korespondencję dla mieszkańców. Dla wielu osób mogło to wyglądać jak pismo z urzędu lub od dostawcy energii. W rzeczywistości była to oferta handlowa. Taki zabieg marketingowy nie był (według UOKiK) przypadkowy, lecz miał wywołać presję i skłonić do szybkiej decyzji, tym bardziej że w materiałach podkreślano ciągłe wzrosty cen energii. A – jak wiadomo – pośpiech nie jest dobrym doradcą, zwłaszcza w tego typu sprawach. Warto pamiętać, że wyższe rachunki za prąd to realny problem wielu gospodarstw domowych, ale nie powinny być pretekstem do manipulacji.

Niedozwolone zapisy w umowach – kolejna ukarana firma

Polska Energia Grupa Kapitałowa nie jest zresztą jedyną firmą z branży OZE, której z uwagą przyjrzał się UOKiK. Druga z ukaranych firm, Energia dla Pokoleń, stosowała z kolei niedozwolone zapisy w umowach. Chodzi o klauzule, które przerzucały ryzyko i koszty na klienta, utrudniając mu dochodzenie swoich praw. W praktyce oznaczało to sytuację, w której konsument – mimo dużej inwestycji – był na słabszej pozycji niż firma. Jeśli zastanawiasz się, co zrobić w sytuacji, gdy w twojej umowie znajdą się niedozwolone postanowienia umowne, warto wiedzieć, że takie zapisy nie wiążą konsumenta z mocy prawa. Wątpliwości wzbudziły także wzorce umów stosowane przez kolejną spółkę Nasz Prąd.

Nie mogło być inaczej – posypały się kary od UOKiK

Całą sprawę komentuje Tomasz Chróstny, Prezes UOKiK:

Instalacje OZE wymagają od konsumentów wyłożenia dziesiątek tysięcy złotych, a od przedsiębiorców pełnej odpowiedzialności – zarówno za jakość produktu, jak i za uczciwy sposób sprzedaży oraz przejrzyste warunki umowy. Niedopuszczalne jest sprzedawanie fotowoltaiki strachem i presją oraz pisanie umów tak, by ryzyko i koszty zawsze zostawały po stronie konsumenta.

Nie jest to zresztą pierwszy raz, gdy UOKiK nakłada wielomilionowe kary na firmy naruszające prawa konsumentów. Głośna była choćby wysoka kara dla Biedronki za jej tarczę antyinflacyjną, która okazała się promocją niemożliwą do zrealizowania.

Spółka Nasz Prąd i kontrowersyjne warunki montażu

A to jeszcze nie wszystko. Jak możemy przeczytać w oficjalnym oświadczeniu Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, spółka Nasz Prąd stosowała postanowienia umowne, które wzbudziły wątpliwości Prezesa Urzędu m.in. w zakresie montażu instalacji.

Jeśli ekipa montażowa pojawiła się w ustalonym terminie i zastała nieruchomość, która "nie była gotowa do rozpoczęcia prac", firma mogła obciążyć klienta dodatkowym kosztem w wysokości 1000 zł – i to za każdy dzień zwłoki. Szkopuł w tym, że klient miał zaledwie dwie godziny na przygotowanie nieruchomości, a spółka nigdzie nie precyzowała, co właściwie rozumie przez "gotowość" do rozpoczęcia inwestycji. Tymczasem branża fotowoltaiczna przeżywa turbulencje także z innych powodów – w całej Polsce trwają masowe kontrole fotowoltaiki w Polsce, a właściciele paneli, u których wykryto niezgodności z dokumentacją, dostają pisma z krótkim terminem na naprawę uchybień.

Kary finansowe i odpowiedzialność osobista zarządzających

Jak się dowiadujemy, w sprawie spółki Nasz Prąd "postępowanie w sprawie uznania wzorców umów za niedozwolone trwa", a co z Energią dla Pokoleń i Polską Energią Grupą Kapitałową?

UOKiK ukarał Energię dla Pokoleń karą finansową w wysokości aż 6 129 221 zł, a Polską Energię Grupą Kapitałową – w wysokości 904 068 zł. Na tym jednak się nie skończyło. Jak możemy przeczytać na uokik.gov.pl:

Energia dla Pokoleń została ukarana kwotą 6 129 221 zł, a odpowiedzialność osobistą ponieśli Jadwiga Kurkiewicz (138 000 zł), Marcin Janosz (80 000 zł) i Kacper Kruk (69 000 zł). Polska Energia Grupa Kapitałowa została ukarana kwotą 904 068 zł, a osoby zarządzające – Jolanta Iwona Kubiczek i Adriana Małgorzata Kałuża – po 50 000 zł.

Decyzje UOKiK są nieprawomocne, a obie spółki wniosły już odwołanie do sądu. Warto przy tym pamiętać, że rynek OZE wciąż się dynamicznie zmienia – ostatnio sporo emocji wzbudziły zmiany w programie Mój Prąd 6.0, z którego wyłączono dofinansowanie do pomp ciepła. Dla konsumentów planujących inwestycję w fotowoltaikę kluczowe jest nie tylko wybranie uczciwego wykonawcy, ale też świadomość swoich praw – w tym możliwości reklamacji i odstąpienia od umowy w przypadku problemów z zakupionym sprzętem czy usługą.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi