1. Bezprawnik -
  2. prawo-karne -
  3. Fundacja LGBT ponownie wygrała z drukarzem - nie mógł odmówić drukowania ulotek. Nie pomógł nawet Ziobro

Fundacja LGBT ponownie wygrała z drukarzem - nie mógł odmówić drukowania ulotek. Nie pomógł nawet Ziobro

Sprawa drukarza, który odmówił wykonania usługi na rzecz fundacji LGBT rozgrzała opinię publiczną w okresie wakacyjnym. Sytuację dodatkowo podgrzała decyzja Ministra Sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry do przyłączenia się prokuratury do tego postępowania. 

Tomasz Laba01.04.2017 19:08
prawo-karne

Przypomnijmy pokrótce tę historię

Fundacja LGBT Buisness Forum zamówiła w drukarni usługę wykonania plakatów promujących wydarzenie organizowane przez te środowisko. Przedsiębiorca odmówił, powołując się na coś co można nazwać - modną ostatnio - klauzulą sumienia. Stwierdził, że swoją pracą nie ma zamiaru działać na rzecz promowania ruchów LGBT. Fundacja uznała to zachowanie za dyskryminujące wobec czego sprawa znalazła swój finał w sądzie. Ten sięgnął do kodeksu wykroczeń gdzie znalazł art. 138, który brzmi:

po czym stwierdził, że drukarz popełnił właśnie to wykroczenie. W wyroku nakazowym uznał go winnym zarzucanego mu czynu i skazał na karę grzywny w wysokości 200 zł. Wyrok nakazowy to taki wyrok, który może być wydany, gdy okoliczności danego czynu nie budzą wątpliwości, oskarżony ma więcej niż 17 lat i pozostaje na wolności, a czyn ścigany jest z oskarżenia publicznego. Nie trzeba wtedy przeprowadzać rozprawy. Skazany ma 7 dni od otrzymania wyroku na złożenie sprzeciwu. Gdy wniesie go skutecznie wyrok upada i sprawa toczy się w procesie zwykłym. Tak też stało się w tym wypadku.

No i się zaczęło

Prawicowe media grzmiały o postępującej homozagładzie, drukarza w obronę wzięło stowarzyszenie Ordo Iuris, a Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny zapowiedział przystąpienie Prokuratury Okręgowej w Łodzi do sprawy by ta stała na straży "Obiektywnego rozpatrzenia złożonego wniosku o ukaranie, mając na względzie zasady wolności sumienia i zdrowego rozsądku". Minister w swoim oświadczeniu stwierdził:

Po stronie fundacji stanęły liczne organizacje pozarządowe, w tym Amnesty International czy Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar.

Ponowny proces, tym razem na zasadach ogólnych rozpoczął się w listopadzie. Przedsiębiorca ponownie nie miał szczęścia. Sąd uznał go winnym wykroczenia jednak odstąpił od wymierzenia kary, co miało być spowodowane sytuacją rodzinną obwinionego. Drukarz już zapowiedział apelację.

Do trzech razy sztuka?