- Home -
- prawo-karne -
- Nie ma równouprawnienia - za to samo przewinienie mężczyźni dostają wyższe wyroki niż kobiety
Nie ma równouprawnienia - za to samo przewinienie mężczyźni dostają wyższe wyroki niż kobiety
Badania dowodzą, że za to samo przewinienie mężczyźni dostają wyższe wyroki niż kobiety.

Zasada równości wobec prawa jest normą konstytucyjną obowiązującą w Polsce. Niestety, jak zwykle okazuje się, że są równi i równiejsi (jeśli ktoś nie czytał, to polecam „Folwark zwierzęcy” Orwella). Jak dowodzi profesor prawa z Michigan Sonja B. Starr, za to samo przewinienie mężczyźni dostają wyższe wyroki niż kobiety.
Przy niedawno opublikowanym na Bezprawniku artykule dotyczącym gwałtów, jakich dokonał pewien Amerykanin na swojej córce, który dostał za to 1503 lata więzienia, pojawiły się komentarze dotyczące tego, że przecież nie tylko mężczyźni gwałcą. Pomijam, że artykuł dotyczył tylko tego przypadku, więc rozpatrywanie „równouprawnienia” nie miało sensu, to faktycznie, kobiety popełniają takie same, albo podobne przestępstwa, jak mężczyźni. Czy zasądzane są wobec nich takie same wyroki?
Profesor prawa z Michigan Sonja B. Starr dowodzi, że za to samo przewinienie mężczyźni dostają wyższe wyroki niż kobiety. Wykazała ona na podstawie analizy wyroków, które wydały sądy federalne w USA, że mężczyźni mieli zasądzane wyższe wyroki niż kobiety, biorąc pod uwagę takie same przewinienia. Różnice dochodziły w skrajnych przypadkach do 63 proc.!
Co więcej, profesor Starr twierdzi, że aresztowane kobiety z dużo większym prawdopodobieństwem mogą uniknąć kar finansowych, a dwa razy częściej niż mężczyźni unikają więzienia. Stawia ona tezę, że sędziowie łagodniej traktują kobiety z powodów „praktycznych”, gdyż mają one znacznie wyższą odpowiedzialność opiekuńczą w stosunku do rodziny, dzieci.
Niestety mimo usilnych starań nie znalazłem podobnych opracowań dotyczących wyroków zasądzanych w Polsce. Może któryś z naszych czytelników lub czytelniczek zna i może podesłać na e-mail [email protected] linka do takiej pracy? Jeśli nie ma, to może praca profesor Sonji B. Starr zainspiruje kogoś do wykonania podobnego opracowania dotyczącego Polski. Bardzo ciekawi mnie, czy podobna dysproporcja jest także u nas, a jeśli tak, to czym jest spowodowana.
zobacz więcej:
26.02.2026 12:27, Edyta Wara-Wąsowska
26.02.2026 11:18, Edyta Wara-Wąsowska
26.02.2026 10:40, Edyta Wara-Wąsowska
26.02.2026 10:01, Marek Śmigielski
26.02.2026 9:23, Jerzy Wilczek
26.02.2026 8:42, Rafał Chabasiński
26.02.2026 8:04, Rafał Chabasiński
26.02.2026 6:48, Jerzy Wilczek
26.02.2026 6:35, Jerzy Wilczek
26.02.2026 6:12, Jerzy Wilczek
25.02.2026 20:15, Rafał Chabasiński
25.02.2026 19:43, Marcin Szermański
25.02.2026 16:17, Aleksandra Smusz
25.02.2026 15:36, Jakub Bilski
25.02.2026 14:51, Marcin Szermański
25.02.2026 14:13, Rafał Chabasiński
25.02.2026 13:29, Rafał Chabasiński
25.02.2026 12:45, Edyta Wara-Wąsowska
25.02.2026 12:02, Mateusz Krakowski
25.02.2026 11:20, Edyta Wara-Wąsowska
25.02.2026 10:36, Marcin Szermański

Afera w USA. Minister zdrowia poparł zwiększoną produkcję chemikaliów, które sam wcześniej krytykował
25.02.2026 9:46, Mateusz Krakowski
25.02.2026 9:06, Edyta Wara-Wąsowska
25.02.2026 8:38, Rafał Chabasiński
25.02.2026 8:01, Marek Śmigielski
25.02.2026 7:30, Rafał Chabasiński




























