Działalność gospodarczą należy co do zasady prowadzić w lokalu użytkowym
Każdy budynek ma swoje przeznaczenie, określone w dokumentacji. W przypadku bloku mieszkalnego jest nim zapewnianie potrzeb mieszkaniowych właścicieli lub najemców.
Czasem jednak zdarza się tak, że w pojedynczym lokalu w tego rodzaju budynku prowadzona jest pełnowymiarowa działalność gospodarcza. Rzecz jasna, nie mówimy tu o zdalnej pracy programisty, a np. o gabinecie stomatologicznym, praktyce lekarskiej, salonie kosmetycznym itd.
Adaptacji mieszkania dla potrzeb działalności służy procedura zmiany sposobu użytkowania nieruchomości
Nawet jeśli lokal fizycznie istnieje i niewiele trzeba w nim zmieniać, zwykle konieczne jest wykorzystanie w związku z tym trybu pozwolenia na budowę. Wymaga ono obszernej dokumentacji projektowej.
Oprócz tego w grę wchodzi spełnienie różnych norm. W przypadku praktyk stomatologicznych okazują się niezwykle rygorystyczne.
Dotyczą m.in. tego, że taki lokal musi posiadać kilka pomieszczeń (sam gabinet nie wystarczy), odpowiedni system wodny, wentylację, toaletę (dla personelu, dla pacjentów, dla niepełnosprawnych), nie wspominając o podjeździe dla osób o ograniczonej mobilności.
Choć spełnienie wymogów w mieszkaniu w bloku teoretycznie jest możliwe, w praktyce bywa trudne i nieopłacalne
Największe wyzwanie z pewnością stanowi dostosowanie lokalu do potrzeb osób niepełnosprawnych, zwłaszcza w starszych budynkach wielorodzinnych bez wind.
Jeśli już komuś uda się to zrobić, najczęściej musi wykorzystać do tego celu całe mieszkanie. W takiej sytuacji kuchnia rzeczywiście może zostać zaadaptowana na gabinet, a łazienka na toalety.
Praktyki stomatologiczne w mieszkaniach w blokach to relikt przeszłości, ale pozostanie jeszcze z nami długo
Jeśli takie lokale istnieją, najczęściej są prowadzone przez doświadczonych dentystów, którzy zakładali swoje praktyki np. 20 lat temu lub wcześniej. Wtedy bowiem wymogi dla gabinetów stomatologicznych były dużo mniej skomplikowane niż obecnie.
Co ciekawe, jeśli dentysta, który prowadzi działalność w zaadaptowanym do tego celu mieszkaniu, postanowi pracować gdzie indziej, swoje lokum może on wynająć lub sprzedać innemu lekarzowi stomatologii.
Dokumentacja z sanepidu np. z 2005 roku, potwierdzająca spełnienie wymogów sanitarno-epidemiologicznych dla wskazanego w niej rodzaju usług, jest ważna bezterminowo. Zostaje wydana dla konkretnej nieruchomości, a nie dla określonego przedsiębiorcy.
Bez wątpienia w takich miejscach możemy spodziewać się tańszych usług
Wynajęcie lub zakupienie przez dentystę lokalu spełniającego wszystkie współczesne standardy zawsze stanowi bowiem ogromny wydatek, podwyższający cenę usług.
A wypracowanie renomy nie stoi w sprzeczności z optymalizacją kosztów. Nie jeden wybitny dentysta zaczynał od skromnego gabinetu w mieszkaniu w bloku.
Obserwuj nas w Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Obserwuj