
Informatyzacja sądów, to coś, na co czeka nowoczesne społeczeństwo. Obecnie z większością spraw, dostarczaniem dokumentów, dowodów, druków, podań trzeba w większości spraw osobiście udawać się do odpowiednich biur podawczych. Takie procedury zabierają czas i dezorganizują życie zwykłym obywatelom, ale także przedsiębiorcom.
Informatyzacja naszego Państwa postępuje, ale wielu uważa, że dzieje się to zdecydowanie zbyt wolno, a wiele dziedzin nie zmieniło się od lat ani na jotę w sposób, który ułatwiłby pracę wszystkim, łącznie z instytucjami takimi jak sądy.
Jak donoszą media, powstały już wstępne nowelizacje, według których wiele procedur ma być dostępnych, prócz dotychczasowych metod, także przez internet. Dzięki temu będzie można wysyłać pisma procesowe w formie dokumentów zawierających tekst, grafikę, zdjęcia i filmy. Projekt został po raz pierwszy odczytany we wrześniu ubiegłego roku, a obecnie trafił dalej, do podkomisji.
Docelowo ma powstać coś w rodzaju elektronicznego biura podawczego, gdzie będzie można przesyłać wymagane dokumenty. Niestety, nawet gdy powstanie taki organ, to nie będzie on od razu dostępny w każdym miejscu, lecz będzie wdrażany przez pewien czas. Nie ma możliwości, by udało się to uruchomić naraz we wszystkich sądach, prokuraturach i innych jednostkach wymiaru sprawiedliwości.
Dzięki informatyzacji mają być usprawnione także procedury przesłuchań świadków, gdyż nie będą oni musieli osobiście stawiać się na miejsce, gdzie toczy się proces, lub do prokuratury, szczególnie gdy jest ona znacznie oddalona od miejsca przebywania czy zamieszkania świadka. Przesłuchanie będzie mogło odbyć się za pomocą urządzeń audiowizualnych.
Do czasu wprowadzenia ustawy w życie nadal trzeba osobiście dostarczać pisma analogowo, czyli w formie dokumentów składanych w biurach podawczych. Niestety nie zawsze wiadomo jak prawidłowo wypełnić podania, pozwy i inne dokumenty ważne dla spraw i rozwiązania problemów obywateli, dlatego warto skonsultować to z naszymi prawnikami, którzy są stale dostępni pod adresem [email protected].
Zdjęcie z serwisu shutterstock.com

Złoto po 5100 dolarów, benzyna po 10 złotych. Różne są scenariusze zakończenia konfliktu w Zatoce Perskiej
31.03.2026 17:56, Filip Dąbrowski
31.03.2026 16:29, Rafał Chabasiński
31.03.2026 15:41, Mateusz Krakowski
31.03.2026 14:52, Mateusz Krakowski
31.03.2026 14:01, Rafał Chabasiński
31.03.2026 13:15, Aleksandra Smusz
31.03.2026 12:28, Edyta Wara-Wąsowska
31.03.2026 11:46, Miłosz Magrzyk
31.03.2026 11:05, Marcin Szermański
31.03.2026 10:13, Edyta Wara-Wąsowska
31.03.2026 9:30, Rafał Chabasiński

Nest Bank to prawdziwa kruszynka polskiej bankowości. Niesamowite jak bardzo powyżej swojego potencjału grają
31.03.2026 9:23, Jakub Kralka
31.03.2026 8:36, Rafał Chabasiński
31.03.2026 7:45, Miłosz Magrzyk
31.03.2026 7:02, Filip Dąbrowski
30.03.2026 16:41, Rafał Chabasiński
30.03.2026 16:02, Piotr Janus
30.03.2026 15:01, Rafał Chabasiński
30.03.2026 14:16, Marcin Szermański
30.03.2026 13:27, Rafał Chabasiński

Złoto od 5000 lat ratuje ludzi przed bankructwem. Dlaczego historycznie drożeje w czasach wojen, kryzysów i słabego dolara?
30.03.2026 13:26, Jerzy Wilczek
30.03.2026 13:09, Aleksandra Smusz
30.03.2026 12:16, Edyta Wara-Wąsowska
30.03.2026 11:47, Mateusz Krakowski
30.03.2026 10:45, Mateusz Krakowski
30.03.2026 9:59, Aleksandra Smusz
30.03.2026 9:04, Marcin Szermański
30.03.2026 8:14, Rafał Chabasiński


























