- Home -
- Codzienne -
- Powołanie do dziedziczenia nie wystarczy, by otrzymać spadek. Konieczne jest jeszcze złożenie odpowiedniego oświadczenia
Powołanie do dziedziczenia nie wystarczy, by otrzymać spadek. Konieczne jest jeszcze złożenie odpowiedniego oświadczenia
Samo powołanie do spadku na podstawie testamentu czy ustawy nie wystarczy, by dziedziczyć. Konieczne jest jeszcze wejście w sytuację prawną spadkodawcy – przejęcie części jego majątku, ale też odpowiedzialności za długi spadkowe. Aby było to możliwe, konieczne jest przyjęcie spadku.

Jak przyjąć spadek?
Spadek można przyjąć na dwa sposoby: składając oświadczenie przed sądem albo przed notariuszem. Na takie działanie spadkobierca ma 6 miesięcy od dnia, w którym dowiedział się o tytule swojego powołania. Zwykle termin będzie więc biec od chwili dowiedzenia się o śmierci spadkodawcy. Do momentu złożenia oświadczenia lub upływu przewidzianego w ustawie terminu nabycie spadku ma charakter tymczasowy. Oznacza to, że spadek stanowi odrębną masę majątkową, a odpowiedzialność za długi spadkowe ogranicza się jedynie do jego wartości.
Brak złożenia oświadczenia o przyjęciu spadku nie sprawi jednak, że osoba powołana do spadku nie będzie dziedziczyć. Zgodnie z przepisami po upływie terminu uznaje się, że doszło do dziedziczenia z dobrodziejstwem inwentarza. Jest to o tyle korzystne, że jeszcze kilka lat temu niezłożenie oświadczenia w terminie skutkowało przyjęciem spadku wprost. Spadkobierca bez ograniczeń odpowiadał więc za długi spadkowe, które nieraz znacznie przekraczały wartość dziedziczonego majątku.
Dwa sposoby przyjęcia spadku
Osoba, która dowie się o powołaniu do spadku, ma trzy możliwości – przyjęcie spadku wprost, z dobrodziejstwem inwentarza lub odrzucenie spadku.
Przyjęcie spadku wprost oznacza dziedziczenie bez żadnych ograniczeń. Złożenie takiego oświadczenia jest równoznaczne z odpowiedzialnością całym swoim majątkiem za długi spadkowe. Może więc zdarzyć się, że wartość odziedziczonego majątku jest niższa niż długi spadkowe – wówczas spadkobierca musi spłacić wszystkie zaciągnięte kredyty czy pożyczki.
Drugą możliwością jest przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza. To rozwiązanie jest bezpieczną opcją, bo spadkobierca odpowiada za długi spadkowe tylko do wysokości odziedziczonego majątku. W efekcie jeśli okaże się, że spadkobierca miał długi, o których nie wiedzieli jego najbliżsi, spadkobierca nie musi się obawiać konieczności ich spłaty z własnej kieszeni.
Po złożeniu oświadczenia o przyjęciu spadku sporządzany jest spis inwentarza lub wykaz inwentarza. Spis inwentarza sporządza komornik, wykaz inwentarza jest natomiast prywatnym dokumentem składanym przed sądem lub notariuszem. W takim wykazie powinny zostać ujawnione przedmioty należące do spadku, a także przedmioty zapisów windykacyjnych i wysokość długów spadkowych.
W tym samym terminie spadek można też odrzucić
Ostatnia możliwość to odrzucenie spadku. Jeśli spadkobierca zdecyduje się na to rozwiązanie, będzie traktowany, jakby nie dożył otwarcia spadku, a jego udział będzie podlegał dziedziczeniu ustawowemu. Co ważne, jeśli taki spadkobierca ma dzieci, na tym cała sprawa się nie kończy. Konieczne jest jeszcze odrzucenie spadku w imieniu małoletniego po wcześniejszym uzyskaniu zgody sądu.
Tu też obowiązuje jednak termin 6-miesięczny. Oznacza to, że jeżeli posiedzenie sądu wyznaczone jest w późniejszej dacie, nie można czekać ze złożeniem oświadczenia do tego momentu. Termin zdąży bowiem upłynąć i nastąpi przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza.
Alternatywą jest przyjęcie lub odrzucenie spadku pisemnie u notariusza. Powinny się w nim znaleźć takie dane jak imię i nazwisko spadkodawcy, data i miejsce jego śmierci oraz miejsce jego ostatniego zamieszkania. Ponadto spadkobierca powinien wskazać tytuł powołania do spadku (dziedziczenie ustawowe albo testamentowe) i złożyć oświadczenie – przyjąć spadek albo odrzucić. Ostatnim elementem pisemnego oświadczenia są dane wszystkich spadkobierców ustawowych oraz informacje na temat wszystkich testamentów (jeśli takie są) i miejsca ich przechowywania.
zobacz więcej:
04.03.2026 17:23, Marek Śmigielski

Polscy bezdomni zmuszeni do niewolniczej pracy i jedzenia karmy dla psów. Zapadł wyrok za handel ludźmi
04.03.2026 16:01, Aleksandra Smusz
04.03.2026 15:13, Piotr Janus
04.03.2026 14:28, Miłosz Magrzyk

Egzaminator WORD-u "ma się czym chwalić", bo zdaje u niego 3,5 proc. kursantów. Nie tak to powinno wyglądać
04.03.2026 13:42, Marcin Szermański
04.03.2026 12:58, Edyta Wara-Wąsowska
04.03.2026 12:15, Edyta Wara-Wąsowska
04.03.2026 11:28, Mateusz Krakowski
04.03.2026 10:47, Edyta Wara-Wąsowska

Media Expert 4 razy odrzucił reklamację żelazka. Czytelnik na tropie "afery parowej" teraz ma problem z prawnikami Tefala
04.03.2026 10:10, Mariusz Lewandowski
04.03.2026 9:52, Piotr Janus
04.03.2026 9:12, Aleksandra Smusz
04.03.2026 8:35, Mateusz Krakowski

Wymagamy tyle od kierowców, ale niech piesi też się postarają. Choćby przez sygnalizowanie zamiaru przejścia
04.03.2026 7:42, Marcin Szermański

To już nawet nie jest propaganda, to jest jakiś kult tyranii. Nie wierzę, z jaką łatwością internet łyka bajki o „dobrym” Iranie
03.03.2026 20:45, Jakub Bilski
03.03.2026 17:10, Mariusz Lewandowski

Kawiarnię otwórz obok kawiarni, a sklep obok sklepu. To powinien wiedzieć początkujący przedsiębiorca
03.03.2026 16:20, Miłosz Magrzyk
03.03.2026 15:29, Mateusz Krakowski
03.03.2026 14:38, Marcin Szermański
03.03.2026 13:47, Edyta Wara-Wąsowska
03.03.2026 12:55, Rafał Chabasiński
03.03.2026 11:39, Materiał Partnera Bezprawnika
03.03.2026 11:32, Edyta Wara-Wąsowska
03.03.2026 10:42, Marcin Szermański
03.03.2026 9:49, Edyta Wara-Wąsowska
03.03.2026 9:06, Edyta Wara-Wąsowska























