Pominięcie w testamencie to nie wydziedziczenie
To najczęstszy błąd popełniany przez osoby, które chcą odsunąć dziecko od majątku. Zapisanie całego spadku innemu dziecku, małżonkowi czy osobie trzeciej nie pozbawia pominiętego prawa do zachowku. Pominięty syn czy córka może po śmierci rodzica wystąpić z roszczeniem o zapłatę zachowku przeciwko spadkobiercom testamentowym – i w zdecydowanej większości przypadków takie roszczenie będzie zasadne.
Wydziedziczenie to nie to samo co pominięcie w testamencie. Pominięcie oznacza, że dziecko nie dziedziczy spadku, ale zachowuje prawo do zachowku. Wydziedziczenie natomiast pozbawia zarówno prawa do spadku, jak i prawa do zachowku. To fundamentalna różnica, od której zależy, czy pozostali spadkobiercy będą musieli wypłacić pominiętemu dziecku konkretną kwotę pieniężną.
Podobnie nie działa tak zwany testament negatywny, czyli oświadczenie spadkodawcy, że nie chce, by dana osoba po nim dziedziczyła. Testament negatywny wyklucza z dziedziczenia, ale nie pozbawia prawa do zachowku. Jedynym skutecznym sposobem jest wydziedziczenie w rozumieniu art. 1008 Kodeksu cywilnego.
Trzy przesłanki wydziedziczenia – katalog zamknięty
Spadkodawca nie może wydziedziczyć dziecka z dowolnego powodu. Kodeks cywilny przewiduje dokładnie trzy przesłanki, i tylko one mogą stanowić podstawę skutecznego wydziedziczenia. Żaden inny powód – choćby z punktu widzenia spadkodawcy wydawał się słuszny – nie będzie prawnie skuteczny.
Zgodnie z art. 1008 k.c. spadkodawca może pozbawić zstępnych zachowku, jeżeli uprawniony do zachowku:
1. Wbrew woli spadkodawcy postępuje uporczywie w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego. Chodzi o zachowania trwałe, powtarzalne i zawinione – takie jak uzależnienie od alkoholu czy narkotyków połączone z odmową leczenia, prowadzenie przestępczego trybu życia, utrzymywanie się z nielegalnych źródeł dochodu czy systematyczne zaciąganie długów obciążających rodzinę. Kluczowe jest słowo „uporczywie" – jednorazowy incydent nie wystarczy. Równie istotne jest to, że zachowanie musi być sprzeczne z wolą spadkodawcy, o czym dziecko powinno wiedzieć. Jeśli rodzic nigdy nie wyraził sprzeciwu wobec danego postępowania, trudno będzie powołać się na tę przesłankę.
2. Dopuścił się względem spadkodawcy albo jednej z najbliższych mu osób umyślnego przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu lub wolności albo rażącej obrazy czci. Ta przesłanka obejmuje zarówno przestępstwa w rozumieniu Kodeksu karnego (pobicie, groźby karalne, znęcanie się, pozbawienie wolności), jak i rażącą obrazę czci – czyli zachowania wykraczające daleko poza zwykłą kłótnię rodzinną. Sąd Najwyższy dopuścił także możliwość powołania się na ciężkie przestępstwa przeciwko mieniu, jeśli godzą w podstawy egzystencji spadkodawcy – na przykład spalenie domu stanowiącego jego centrum życiowe. Przestępstwo nie musi być stwierdzone wyrokiem karnym – sąd cywilny może samodzielnie ocenić, czy do niego doszło.
3. Uporczywie nie dopełnia względem spadkodawcy obowiązków rodzinnych. To w praktyce najczęściej stosowana przesłanka. Obejmuje zarówno obowiązki prawne (np. alimentacyjne), jak i moralno-społeczne – brak kontaktu z rodzicem, nieokazywanie zainteresowania jego stanem zdrowia, odmowa pomocy w chorobie, nieutrzymywanie więzi rodzinnych. Ponownie wymagana jest uporczywość – długotrwałe i zawinione zaniedbywanie relacji. Wydziedziczenie na tej podstawie nie będzie jednak skuteczne, jeśli to sam spadkodawca zaniedbywał kontakty rodzinne. Jak stwierdził Sąd Najwyższy w sprawie I CSK 428/17 – rodzic, który sam nie utrzymywał relacji z dzieckiem, nie może z tego powodu go wydziedziczyć.
Jak napisać wydziedziczenie w testamencie – krok po kroku
Wydziedziczenia można dokonać wyłącznie w testamencie. Nie istnieje żadna inna forma prawna – nie wystarczy oświadczenie złożone przed świadkami, umowa ani nawet akt notarialny niebędący testamentem. Co istotne, wydziedziczenie może stanowić jedyny element testamentu – spadkodawca nie musi jednocześnie powoływać do spadku innych osób.
Aby wydziedziczenie było skuteczne, w testamencie muszą znaleźć się następujące elementy. Po pierwsze – wyraźne oświadczenie woli o pozbawieniu dziecka prawa do zachowku. Nie trzeba używać słowa „wydziedziczam" – wystarczy, że intencja spadkodawcy jednoznacznie wynika z treści testamentu. Po drugie – precyzyjne wskazanie osoby wydziedziczanej, tak by nie było żadnych wątpliwości, o kogo chodzi. Zapis „wydziedziczam mojego syna" będzie bezskuteczny, jeśli spadkodawca ma kilku synów. Po trzecie – wskazanie konkretnej przesłanki z art. 1008 k.c. wraz z opisem okoliczności faktycznych, które ją uzasadniają.
Ten ostatni element jest absolutnie kluczowy. Jak podkreślił Sąd Najwyższy w postanowieniu z 12 stycznia 2018 r. (II CSK 561/17), samo powielenie treści przepisu w testamencie nie wystarczy. Spadkodawca musi opisać konkretne zachowania dziecka, które wypełniają ustawową przesłankę. Zamiast pisać ogólnikowo „mój syn uporczywie nie dopełnia obowiązków rodzinnych", należy wskazać, że na przykład od 2018 roku nie utrzymuje żadnego kontaktu, nie odwiedza, nie interesuje się stanem zdrowia, nie reaguje na próby nawiązania relacji.
Testament można sporządzić własnoręcznie lub u notariusza. W przypadku wydziedziczenia zdecydowanie zaleca się formę notarialną – notariusz zadba o prawidłowość formalno-prawną dokumentu, co znacząco utrudni późniejsze podważenie testamentu. Koszt sporządzenia testamentu notarialnego zawierającego wydziedziczenie to zazwyczaj 150-200 zł plus VAT. Warto też rozważyć zarejestrowanie testamentu w Notarialnym Rejestrze Testamentów, co minimalizuje ryzyko, że dokument zaginie lub zostanie ujawniony z opóźnieniem.
O czym spadkodawcy najczęściej zapominają
Nawet prawidłowo sformułowane wydziedziczenie może okazać się bezskuteczne z powodów, o których wielu spadkodawców nie wie lub o których zapomina.
Przebaczenie niweczy wydziedziczenie
Zgodnie z art. 1010 k.c. spadkodawca nie może wydziedziczyć uprawnionego do zachowku, jeżeli mu przebaczył. Przebaczenie może nastąpić w dowolnej formie – nie wymaga użycia słowa „wybaczam" ani złożenia pisemnej deklaracji. Wystarczy takie zachowanie, które świadczy o odbudowaniu relacji – regularne kontakty telefoniczne, wspólne spędzanie świąt, okazywanie zainteresowania.
To oznacza, że jeśli spadkodawca wydziedziczył dziecko w testamencie, a następnie pogodził się z nim i odbudował relację, wydziedziczenie staje się bezskuteczne – nawet jeśli testament nie został zmieniony. W razie sporu to na wydziedziczonym spoczywa ciężar udowodnienia, że do przebaczenia doszło, ale w praktyce dowody takie jak wspólne zdjęcia, wiadomości SMS czy zeznania świadków mogą okazać się wystarczające.
Wydziedziczenie dziecka nie eliminuje wnuków
To jedna z najważniejszych pułapek, o której spadkodawcy często nie wiedzą. Zgodnie z art. 1011 k.c. zstępni wydziedziczonego zstępnego są uprawnieni do zachowku, chociażby przeżył on spadkodawcę. Oznacza to, że wydziedziczenie syna nie pozbawia prawa do zachowku jego dzieci – czyli wnuków spadkodawcy. Wydziedziczony jest traktowany tak, jakby nie dożył otwarcia spadku, a w jego miejsce wchodzą jego zstępni.
Co więcej, jeśli wnuki spadkodawcy są małoletnie, przysługuje im wyższy zachowek – dwie trzecie udziału spadkowego zamiast połowy. W praktyce wydziedziczenie dziecka może więc paradoksalnie zwiększyć łączną kwotę zachowku do wypłaty, jeśli wydziedziczony ma własne dzieci.
Teoretycznie spadkodawca mógłby wydziedziczyć także wnuki, ale w praktyce jest to niezwykle trudne. Sądy stoją na stanowisku, że małoletni z reguły nie jest w stanie spełnić przesłanek wydziedziczenia – nie kieruje w pełni swoim postępowaniem i nie ponosi odpowiedzialności za zerwanie relacji z dziadkami. Ponadto, jak orzekł Sąd Najwyższy, wydziedziczenia dzieci nie można automatycznie rozciągnąć na wnuki – każde wydziedziczenie musi być dokonane odrębnie, z osobnym uzasadnieniem.
Przyczyna musi istnieć w chwili sporządzenia testamentu
Wydziedziczenie jest skuteczne tylko wtedy, gdy przyczyna wskazana w testamencie rzeczywiście istniała w momencie jego sporządzania. Nie można wydziedziczyć dziecka „na zapas" – na wypadek, gdyby w przyszłości zachowało się w określony sposób. Jeśli w chwili pisania testamentu dziecko utrzymywało poprawne relacje z rodzicem, a dopiero później je zerwało, wydziedziczenie dokonane wcześniej będzie bezskuteczne. W takiej sytuacji konieczne jest sporządzenie nowego testamentu.
Jak dziecko może podważyć wydziedziczenie
Wydziedziczone dziecko ma kilka ścieżek, by zakwestionować skuteczność pozbawienia zachowku. Po pierwsze, może podważyć ważność samego testamentu – na przykład wykazując, że został sporządzony pod wpływem błędu, groźby, w stanie wyłączającym świadome podejmowanie decyzji, lub że nie spełnia wymogów formalnych (brak własnoręcznego podpisu, sporządzenie na komputerze w przypadku testamentu holograficznego).
Po drugie, wydziedziczone dziecko może wykazać, że wskazana w testamencie przyczyna nie odpowiada prawdzie – na przykład że utrzymywało kontakt z rodzicem wbrew twierdzeniom zawartym w testamencie, przedstawiając dowody w postaci korespondencji, bilingów telefonicznych czy zeznań świadków. Po trzecie, może udowodnić, że spadkodawca przebaczył mu przed śmiercią, co czyni wydziedziczenie bezskutecznym.
W razie sporu ciężar dowodu rozkłada się w następujący sposób – spadkobierca testamentowy powołuje się na wydziedziczenie jako obronę przed roszczeniem o zachowek, natomiast wydziedziczone dziecko musi wykazać, że wydziedziczenie było nieskuteczne. W praktyce sprawy o zachowek z elementem wydziedziczenia bywają jednymi z najbardziej skomplikowanych i emocjonalnie obciążających sporów sądowych.
Alternatywy dla wydziedziczenia – inne sposoby na uniknięcie zachowku
Nie zawsze wydziedziczenie jest możliwe – przesłanki z art. 1008 k.c. to katalog zamknięty i nie każda sytuacja rodzinna się w nie wpisuje. Warto wiedzieć, że istnieją inne sposoby na ograniczenie lub uniknięcie obowiązku zapłaty zachowku.
Pierwszym z nich jest umowa o zrzeczenie się dziedziczenia (art. 1048 k.c.). To umowa zawierana w formie aktu notarialnego między spadkodawcą a przyszłym spadkobiercą, w której ten ostatni zrzeka się prawa do dziedziczenia – a tym samym prawa do zachowku. Wymaga jednak zgody obu stron, co w praktyce oznacza, że dziecko musi dobrowolnie się na to zgodzić.
Drugim rozwiązaniem jest niegodność dziedziczenia (art. 928 k.c.) – ale o jej stwierdzenie można wystąpić dopiero po śmierci spadkodawcy, a przesłanki są jeszcze węższe niż przy wydziedziczeniu. Obejmują umyślne ciężkie przestępstwo przeciwko spadkodawcy, wpływanie na treść testamentu podstępem lub groźbą oraz umyślne zniszczenie lub ukrycie testamentu.
Trzecim sposobem jest rozporządzenie majątkiem za życia – na przykład poprzez darowizny. Trzeba jednak pamiętać, że darowizny dokonane na rzecz spadkobierców są doliczane do masy spadkowej przy obliczaniu zachowku, z wyjątkiem drobnych darowizn zwyczajowo przyjętych oraz darowizn dokonanych przed więcej niż dziesięcioma laty na rzecz osób niebędących spadkobiercami.
Wydziedziczenie dziecka – podsumowanie
Skuteczne wydziedziczenie dziecka w testamencie wymaga spełnienia ścisłych warunków prawnych. Nie wystarczy pominięcie w testamencie ani nawet wyraźne zapisanie, że dziecko nie ma dziedziczyć – dopiero formalne wydziedziczenie z podaniem konkretnej przyczyny z art. 1008 k.c. pozbawia prawa do zachowku. Przyczyna musi być opisana szczegółowo, musi istnieć w chwili sporządzenia testamentu, a spadkodawca nie może wcześniej przebaczyć dziecku zachowania stanowiącego podstawę wydziedziczenia. Nawet skuteczne wydziedziczenie nie eliminuje roszczeń wnuków o zachowek. Dlatego w złożonych sytuacjach rodzinnych warto skonsultować treść testamentu z prawnikiem specjalizującym się w prawie spadkowym – błąd formalny lub nieprecyzyjne sformułowanie może sprawić, że wydziedziczenie okaże się bezskuteczne.
Obserwuj nas w Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Obserwuj