- Home -
- Na wesoło -
- „Jedno jabłko z wieczora i nie ma doktora”. Oto sposób Stanisława Karczewskiego na SARS-CoV-2
„Jedno jabłko z wieczora i nie ma doktora”. Oto sposób Stanisława Karczewskiego na SARS-CoV-2
Jedno jabłko z wieczora i nie ma doktora – to recepta Stanisława Karczewskiego na nabycie odporności i uchronienie się przed zakażeniem koronawirusem. Serio. Brakuje wam już na to wszystko słów? Mnie też. Ale spróbujmy.

Jedno jabłko z wieczora i nie ma doktora
„Polskie powiedzenie również jest takie: jedno jabłko z wieczora i nie ma doktora” – te epokowe słowa wypowiedział dziś senator PiS Stanisław Karczewski w Porannej Rozmowie RMF FM. Robert Mazurek, nie dowierzając, dopytał: „Pan naprawdę serio mówi teraz, że metodą na koronawirusa będą grójeckie jabłka?”. Na co Stanisław Karczewski odparł:
Tak, to jest szalenie poważne. Sytuacja jest bardzo poważna, a tymczasem receptą na nabycie odporności ma być regularne jedzenie jabłek. Naprawdę mam wrażenie, że trwa jakiś konkurs wśród polityków PiS na najgłupszą wypowiedź czasów pandemii. Konkurencja jest mocna – ostatnio Jacek Sasin o lekarzach mówił, że system jest niewydolny z ich winy, a Łukasz Schreiber zapytany o to, że nauczyciele umierają na koronawirusa, odparł że „tak, ale giną też w wypadkach samochodowych”.
Festiwal głupot
Niektórzy mówią, że te głupoty nie padają przypadkowo. Że służą temu, żeby przykryć poważne sprawy. Być może. Ale jeśli rząd myśli, że za pomocą takiego kabaretu uratuje swoją skórę i przykryje własną nieudolność, to się myli. Owszem, pośmiejemy się trochę z niekompetencji polityków, ale zaraz potem zaczniemy się poważnie martwić, bo chorować zaczyna coraz więcej osób, również naszych znajomych i bliskich. I wtedy już przestaje być śmiesznie. I robienie sobie z epidemii żartów zaczyna ludzi naprawdę rozwścieczać.
Przypomnę – w czwartek wykryto 8099 nowych zakażeń. Warszawa i Kraków w czerwonej strefie to już właściwie pewnik. Podobnie jak 100 innych powiatów i miast. Centra testowe przeżywają oblężenie, ludzie stoją w wielogodzinnych kolejkach. A w szpitalach brakuje personelu i bardzo szybko zajmowane są kolejne respiratory. To jest to, czym powinni się zajmować politycy. A nie wciskać nam kit o jabłkach. Smacznego!
zobacz więcej:
04.04.2026 9:32, Marcin Szermański
04.04.2026 9:04, Aleksandra Smusz
04.04.2026 8:33, Mateusz Krakowski
04.04.2026 7:46, Piotr Janus
04.04.2026 7:00, Mateusz Krakowski
04.04.2026 6:23, Mariusz Lewandowski
04.04.2026 6:22, Mariusz Lewandowski
04.04.2026 5:19, Jerzy Wilczek
03.04.2026 21:40, Miłosz Magrzyk
03.04.2026 16:19, Rafał Chabasiński
03.04.2026 14:47, Aleksandra Smusz
03.04.2026 14:01, Mateusz Krakowski
03.04.2026 13:14, Marcin Szermański
03.04.2026 12:30, Edyta Wara-Wąsowska
03.04.2026 11:43, Rafał Chabasiński
03.04.2026 10:44, Edyta Wara-Wąsowska
03.04.2026 10:01, Edyta Wara-Wąsowska
03.04.2026 9:24, Mateusz Krakowski
03.04.2026 8:36, Aleksandra Smusz
03.04.2026 7:53, Marcin Szermański
02.04.2026 18:56, Filip Dąbrowski
02.04.2026 16:25, Miłosz Magrzyk
02.04.2026 15:39, Marcin Szermański
02.04.2026 14:50, Rafał Chabasiński
02.04.2026 14:01, Piotr Janus
02.04.2026 13:11, Edyta Wara-Wąsowska




























