1. Home -
  2. Nieruchomości -
  3. Jest nowa prognoza dla rynku nieruchomości na 2026 rok. Dobra wiadomość dla kupujących

Jest nowa prognoza dla rynku nieruchomości na 2026 rok. Dobra wiadomość dla kupujących

Po czterech latach naznaczonych gwałtownymi wstrząsami - od pandemii, przez wojnę w Ukrainie, po program Bezpieczny Kredyt - rok 2025 przyniósł wyczekiwaną stabilizację. Choć ceny mieszkań nadal rosną, ich dynamika wyraźnie wyhamowała. Eksperci z optymizmem patrzą w przyszłość, wskazując, że rok 2026 może być dobrym czasem zarówno dla kupujących, jak i deweloperów.

Podsumowanie roku na rynku mieszkaniowym. Wzrost zainteresowania przy stabilnych cenach

W tym roku można było obserwować wzrost zainteresowania ze strony kupujących. Głównym motorem napędowym ożywienia były obniżki stóp procentowych, które rozpoczęły się w maju (o 50 pb), a następnie były kontynuowane w lipcu i jesienią.

Te decyzje Rady Polityki Pieniężnej zaskoczyły rynek i pobudziły popyt również w tradycyjnie spokojniejszym sezonie letnim - sprzedaż w lipcu skoczyła aż o 59 proc. rok do roku.

Co ważne, ten wzrost aktywności nie doprowadził do gwałtownego wzrostu cen, ponieważ na rynku znajdowała się rekordowa liczba mieszkań. Z danych Otodom wynika, że na koniec listopada w ofercie deweloperów w siedmiu największych miastach dostępnych było ponad 61 tys. lokali (a z rezerwacjami blisko 68 tys.).

Jak tłumaczy Katarzyna Kuniewicz, dyrektorka badań rynku Otodom,

Wysoka dostępność oferty pełniła w 2025 roku funkcję stabilizującą i była swoistą kotwicą rynkową. Kupujący mieli z czego wybierać, co pozwoliło na wzrost sprzedaży bez wywoływania gwałtownej presji cenowej. To jeden z paradoksów tegorocznej sytuacji: rynek był aktywny, ale jednocześnie stabilny

Deweloperzy, mając duży zapas mieszkań, podchodzili ostrożniej do nowych inwestycji, co widać w spadku liczby wydawanych pozwoleń na budowę.

Dobre perspektywy na 2026 rok. Gospodarka sprzyja kupującym

Prognozy na nadchodzący rok są obiecujące. Eksperci wskazują, że otoczenie makroekonomiczne sprzyja decyzjom zakupowym bardziej, niż wcześniej zakładano. Polska gospodarka notuje odczyty PKB wyższe od prognoz, a inflacja utrzymuje się w ryzach, co buduje pozytywny klimat inwestycyjny. Dla potencjalnych nabywców mieszkań rok 2026 zapowiada się jako dobry moment na realizację planów.

Istnieją jednak pewne ryzyka. Kumulacja inwestycji publicznych, której szczyt przewidywany jest właśnie na przyszły rok, może zwiększyć popyt na usługi budowlane i podbić koszty wykonawstwa, co wtórnie może przełożyć się na ceny mieszkań.

Warto przy okazji zwrócić uwagę na fakt, że rynek mieszkaniowy coraz silniej różnicuje się regionalnie. Podczas gdy w Warszawie popyt wciąż przewyższa podaż, tworząc rynek sprzedającego, w Poznaniu, Wrocławiu czy Trójmieście panuje równowaga. W dłuższej perspektywie główną rolę odegrają demografia i migracje. Zyskiwać będą duże miasta i ich „obwarzanki”, podczas gdy reszta kraju będzie się wyludniać.

Eksperci zwracają również uwagę na rosnące znaczenie efektywności energetycznej. Jak tłumaczy Bartłomiej Derski, ekspert WysokieNapiecie.pl,

Dziś efektywność energetyczna budynków jest niedoceniana. Kupując mieszkanie na kredyt, koncentrujemy się na wysokości raty, czy będzie wyższa lub niższa o 300–500 zł miesięcznie. Tymczasem poziom energooszczędności może przynieść bardzo podobny efekt w budżecie domowym. Ma to jeszcze większe znaczenie w przypadku zakupu domu, gdzie różnice w miesięcznych kosztach ogrzewania i podgrzewania wody mogą sięgać nawet 500–1000 zł

Mimo wszystko jest jednak duża szansa, że przyszły rok na rynku mieszkaniowym będzie sprzyjać kupującym - choć niewykluczone są lokalne podwyżki cen nieruchomości.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi