1. Home -
  2. Transport -
  3. Już w listopadzie zmiany w Ryanair. Dla jednych rewolucja, dla innych podróżowanie bez zmian

Już w listopadzie zmiany w Ryanair. Dla jednych rewolucja, dla innych podróżowanie bez zmian

Najsłynniejsze irlandzkie linie lotnicze na świecie szykują kolejną zmianę w swoich usługach. Tym razem jest to już termin ostateczny. Jak to w przypadku tej firmy bywa, reakcje klientów są mieszane. Ryanair zapewnia, że chodzi o ułatwienie podróży i większą wygodę. Wielu jednak obawia się, że będzie dokładnie odwrotnie.

Jakub Bilski28.10.2025 9:26
Transport

Mniej papieru, więcej problemów?

Od 12 listopada 2025 roku Ryanair całkowicie wycofuje papierowe karty pokładowe. Pasażerowie tej irlandzkiej linii będą mogli wejść na pokład tylko z kartą w aplikacji mobilnej. Ale zaraz? To używa się jeszcze papierowych kart pokładowych w Ryanairze? Jak widać – najwyraźniej tak. O planach odejścia od papieru słyszymy już od dłuższego czasu.

Zmiany miały wejść w życie wcześniej, ale w marcu podjęto decyzję, że ostateczne „wyłączenie” papieru nastąpi w listopadzie tego roku. Nałożyło się na to wiele czynników – wątpliwości ze strony pasażerów, ale także korzystniejsza pora roku. Skończył się czas urlopów, podróżuje mniej osób, więc można eksperymentować.

Powód zmian? Oficjalnie chodzi o ekologię i nowoczesność. Ryanair przekonuje, że dzięki zmianie uda się zaoszczędzić nawet 300 ton papieru rocznie, a kolejki na lotniskach mają się skrócić. Odprawa ma odbywać się wyłącznie przez aplikację.

A co jeśli mój telefon się rozładował?

Gdy pisałem o zmianach w marcu, to było wiadomo, że z aplikacji korzysta około 80% pasażerów Ryanaira. Ale co z resztą? Chyba linie nie pozwolą sobie na odpływ 1/5 klientów. Oczywiście, że nie – bo czym wtedy polecą? Lubimy wieszać psy na tanich przewoźnikach, ale bardzo często to nie tylko najkorzystniejszy cenowo sposób podróży, ale również jedyny, bezpośredni, bez przesiadek.

Pytania od zaniepokojonych pasażerów niewątpliwie wpłynęły na opóźnienie zmian. Co komentarz w sieci, to kreatywniejszy. Co jeśli zgubię telefon? A jeśli rozładuje mi się telefon? Czy nie polecę, kiedy skończy mi się pakiet internetowy? Ryanair wszystkich uspokaja – jeśli odprawiliśmy się wcześniej online, to w takich sytuacjach personel naziemny bezpłatnie wydrukuje nam kartę pokładową.

Bezpłatnie? Kamień z serca spadł. W przypadku Ryanaira to słowo nie jest takie oczywiste. Przecież znakomita część modelu biznesowego linii opiera się na dodatkowych opłatach, karach za nadbagaże, sprzedaży dodatkowych usług. W tym przypadku niezmiernie cieszy, że głos internautów tutaj zadziałał.

Ryanair mówi „sprawdzam”. Czy inne linie przejmą ten trend? To się jeszcze okaże. Jedno jest pewne – bez smartfona w dzisiejszym świecie praktycznie nie istniejesz.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi