1. Home -
  2. Nieruchomości -
  3. Kiedy włączą ogrzewanie? Za oknem zimno, a ogrzewania brak

Kiedy włączą ogrzewanie? Za oknem zimno, a ogrzewania brak

Kiedy włączą ogrzewanie? To pytanie zadaje sobie ostatnio wielu mieszkańców bloków, którym spółdzielnia wciąż nie dostarcza ciepła, pomimo że temperatura na zewnątrz ledwo przekracza 10 stopni. Niestety, termin rozpoczęcia sezonu grzewczego niekoniecznie zależy od faktycznych warunków pogodowych, ale bardziej od arbitralnych decyzji zarządców budynków.

W jednych blokach grzeją już od dawna, w innych ludzie marzną

Tegoroczna jesień przyszła do Polski wyjątkowo punktualnie i niemal od razu zaserwowała nam ostry spadek temperatury. W wielu częściach kraju w ciągu dnia słupki rtęci pokazują już od wielu dni niewiele ponad 10 stopni Celsjusza, a w nocy potrafią spaść nawet poniżej zera.

Niestety wystarczy kilka dni takiej pogody, by mieszkania w blokach (zwłaszcza tych starszych) momentalnie się wychłodziły i zaczęły sprawiać coraz większy dyskomfort ich lokatorom. Co warto podkreślić, dyskomfort ten odczuwają szczególnie osoby spędzające całe dnie w takich zimnych mieszkaniach, czyli przede wszystkim seniorzy i małe dzieci oraz ich opiekunowie.

To właśnie głównie rodzice małych dzieci od dłuższego czasu w mediach społecznościowych zadają więc pytanie: kiedy włączą ogrzewanie? Pytanie jest o tyle zasadne, że wiele spółdzielni w Polsce zrobiła to już nawet w połowie września, natomiast inne zwlekają z tym do tej pory.

Różne podejście w tej kwestii widać nawet w miejscowościach oddalonych stosunkowo niedaleko od siebie, co jednoznacznie wskazuje, że na rozpoczęcie sezonu grzewczego niekoniecznie wpływają warunki atmosferyczne. Przykładem jest Chełm, którego mieszkańcy na portalu społecznościowym do tej pory narzekają na zimne mieszkania i oburzają się, że w położonym o zaledwie 68 km dalej Lublinie ogrzewanie działa już od kilku dni.

Kiedy włączą ogrzewanie? Pytanie należy kierować do spółdzielni

Jeszcze w latach 90. ubiegłego wieku zasady rozpoczęcia sezonu grzewczego były jasne, bo startował on w całej Polsce w dniu 15 października. Potem zasada ta przestała obowiązywać i o włączeniu ogrzewania zaczęły decydować w sposób indywidualny poszczególne wspólnoty i spółdzielnie mieszkaniowe. Każda z nich do tej pory robi to też w inny sposób, bo niektóre kierują się wyłącznie warunkami atmosferycznymi, a inne zupełnie innymi czynnikami.

Najczęściej o włączeniu kaloryferów decyduje mimo wszystko jednak spadek temperatury na zewnątrz np. poniżej 14-15 stopni w ciągu dnia lub poniżej 10 stopni rano i wieczorem. Dodatkowo spółdzielnie przed włączeniem ogrzewania mogą brać też pod uwagę kwestie finansowe (czyli po prostu oszczędności), czy też stan techniczny budynków, a zwłaszcza stan ich izolacji termicznej. Wielu zarządców włącza ogrzewanie także dopiero pod wpływem samych mieszkańców, jeśli się tego po prostu zaczynają domagać.

Warto podkreślić, że na takie arbitralne decyzje administratorów skazani są głównie mieszkańcy starszych bloków. W nowszych budynkach zazwyczaj bowiem o rozpoczęciu sezonu grzewczego decyduje nie człowiek, lecz automatyka sterowana czujnikami pogodowymi.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi