Nie 8,5 proc., a 14 proc. Skarbówka zmienia zdanie w kwestii stawki ryczałtu dla części specjalistów z IT
Jak podaje wyborcza.biz, problem dotyczy tysięcy samozatrudnionych współpracujących ze spółkami technologicznymi i gamedevowymi.
Do tej pory na rynku panował konsensus, że wyższa, 12-procentowa stawka ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych jest zarezerwowana dla programistów oraz osób świadczących usługi doradztwa w zakresie oprogramowania. Z kolei graficy, designerzy interfejsów czy badacze doświadczeń użytkownika (UX), jako osoby, które nie tworzą software'u w rozumieniu technicznym, bezpiecznie stosowali stawkę 8,5 procent.
Ostatnie działania skarbówki wskazują jednak na to, że część specjalistów może pożegnać się z niższą stawką ryczałtu. Urzędnicy coraz częściej uznają, że usługi polegające na projektowaniu specjalistycznym, sklasyfikowane pod kodem PKWiU 74.10.19, nie podlegają stawce podstawowej, lecz powinny być opodatkowane stawką 14 proc., przewidzianą dla usług w zakresie inżynierii i projektowania technicznego.
Ryczałt i B2B już nie takie opłacalne? Zmiana stanowiska skarbówki to dla specjalistów spory problem
Zmiana wykładni przepisów jest bolesna dla portfeli przedsiębiorców na B2B, zwłaszcza że nie wynika ona z nowelizacji ustawy, a jedynie z innego spojrzenia fiskusa na charakter wykonywanych czynności.
Eksperci podatkowi alarmują, że organy skarbowe zaczynają patrzeć na proces tworzenia produktów cyfrowych bardziej "holistycznie"; w takim rozumieniu praca nad warstwą wizualną i funkcjonalną aplikacji jest nierozerwalnie związana z inżynierią oprogramowania lub specjalistycznym projektowaniem, co zamyka drogę do najniższego opodatkowania. Dla specjalisty zarabiającego rynkowe stawki, przymusowa zmiana z 8,5 na 14 proc. oznacza utratę istotnej części dochodu netto, co w skali roku przekłada się na dziesiątki tysięcy złotych.
Sytuacja ta jest tym trudniejsza, że nakłada się na ogólne ochłodzenie koniunktury w sektorze IT. Firmy coraz ostrożniej podchodzą do podwyżek, a badania rynkowe wskazują, że większość przedsiębiorstw planuje w tym roku wzrost wynagrodzeń dla osób na B2B o mniej niż 10 proc.
Wzrost obciążeń podatkowych przy stagnacji płac realnych może znacząco obniżyć atrakcyjność modelu B2B dla wielu specjalistów, którzy do tej pory traktowali samozatrudnienie jako sposób na optymalizację podatkową.
Zobacz też: Mocne zmiany w branży IT. Wynagrodzenia części specjalistów spadły, a etat wraca do łask
To dopiero początek. Branża IT musi przygotować się na potencjalną zmianę przepisów
Niepewność co do stawki ryczałtu to zresztą tylko jedno z zagrożeń, z jakimi musi liczyć się branża IT. Z ustaleń "Wyborczej" wynika, że Ministerstwo Finansów pracuje nad kolejnymi regulacjami, które mają uszczelnić system podatkowy. W fazie opiniowania znajdują się przepisy, które mogą uderzyć w popularny model współpracy, w którym wspólnik spółki z ograniczoną odpowiedzialnością świadczy na jej rzecz usługi w ramach jednoosobowej działalności gospodarczej.
Zgodnie z projektowanymi zmianami, od stycznia 2027 r. takie rozliczenia mogłyby zostać objęte stawką 17 proc. zamiast obecnych 8,5 proc. Choć do wejścia w życie tych regulacji pozostało jeszcze sporo czasu, staje się jasne, że rządzący dążą do zrównania obciążeń podatkowych i eliminacji mechanizmów pozwalających na agresywną optymalizację wewnątrz grup kapitałowych i spółek technologicznych.
Przedsiębiorcy IT muszą zatem przygotować się na wnikliwsze kontrole umów i precyzyjne weryfikowanie kodów PKWiU, by uniknąć sporu z fiskusem.
Obserwuj nas w Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Obserwuj