Prezydenta wybierzemy kopertami. Ale równie dobrze PiS mógł napisać w ustawie, że prezydenta wybiera Jacek Sasin – architekt tych wyborów

Gorące tematy Państwo Prawo dołącz do dyskusji (1137) 07.04.2020
Prezydenta wybierzemy kopertami. Ale równie dobrze PiS mógł napisać w ustawie, że prezydenta wybiera Jacek Sasin – architekt tych wyborów

Paweł Grabowski

Stało się. Sejm przyjął ustawę wprowadzającą korespondencyjne wybory prezydenckie w 2020 roku. Niewydolna Poczta Polska ma dokonać cudu w 35 dni.

Tylko najwięksi optymiści łudzili się, że Prawo i Sprawiedliwość odpuści majowe wybory prezydenckie. Można było mieć nadzieję, że to tylko drażnienie opozycji i zabawa nimi. Jednak stało się inaczej. Żądza wygrania wyborów była zbyt silna do opanowania. Doszło do tego, że gdy jakimś trafem udało się opozycji wygrać poranne głosowanie, w którym nie zgodzili się na wprowadzenie druku poselskiego do porządku obrad, Prawo i Sprawiedliwość przygotowało nowy druk tej ustawy i przepchnęło go przez sejmową maszynkę. Ostatecznie późnym wieczorem, jak zwykle po licznych problemach technicznych, Sejm przyjął ustawę, która zmienia sposób wybierania prezydenta. Po raz pierwszy w Polsce odbędą się powszechne wybory korespondencyjne.

Korespondencyjne wybory prezydenckie – zasady przeprowadzenia

Nadchodzące wybory będą wyłącznie korespondencyjne. Nie oddamy głosu do urny wyborczej, nie spotkamy komisji. Co ważne, głosowanie korespondencyjne będzie stosowane również przy drugiej turze, o ile do niej dojdzie. Głosowanie jest głosowaniem osobistym, będzie trwało bez przerwy od 6 rano do 20.00. Zgodnie z treścią ustawy Poczta Polska będzie zobligowana do doręczenia na 7 dni przed terminem wyborów pakietu wyborczego wyborcom, znajdującym się w spisie wyborców. Ale to nie będzie doręczenie za pokwitowaniem, listonosz wrzuci pakiet do glosowania do naszej skrzynki pocztowej. Jeżeli jakiegoś pakietu nie doręczy, to zostanie on przekazany do gminnej obwodowej komisji wyborczej do momentu zakończenia głosowania. W skład pakietu wyborczego wejdzie:

  • koperta zwrotna,
  • karta do głosowania,
  • koperta na kartę do głosowania,
  • instrukcja głosowania korespondencyjnego,
  • oświadczenie o osobistym i tajnym oddaniu głosu na karcie wyborczej.

Zgodnie z treścią ustawy Minister Aktywów Państwowych, obecnie Jacek Sasin, będzie mógł w drodze rozporządzenia określić dodatkowe elementy, które wejdą do pakietu wyborczego. Każda koperta będzie odpowiednio oznaczona, żeby wyborca się nie pomylił, która służy do czego. Jeszcze nie znamy wzoru karty do głosowania, ani elementów pakietu wyborczego. Zostanie określony w przyszłości. Spis wyborców zostanie przekazany do Poczty Polskiej w dniu wejścia w życie ustawy.

Korespondencyjne wybory prezydenckie – jak oddać ważny głos?

Wyborca po oddaniu głosu na karcie wyborczej, wkłada ją do koperty zwrotnej wraz z podpisanym oświadczeniem, w którym oświadcza, że oddał głos osobiście i w sposób tajny. Do tego w odpowiednią rubrykę wpisuje swoje imię i nazwisko oraz PESEL. Kopertę umieszcza osobiście, lub za pośrednictwem drugiej osoby w specjalnie do tego przygotowanej skrzynce nadawczej na terenie danej gminy. Koperty będzie można wrzucić od 6 do 20.00 w dniu wyborów. W przypadku wyborców mieszkających na terenie Warszawy, kopertę trzeba będzie wrzucić do skrzynki nadawczej na terenie dzielnicy.

Zarówno pakiety wyborcze, jak i koperty zwrotne nie są przesyłkami rejestrowanymi. Dlatego jak wasz głos gdzieś zaginie to niestety, nic z tym nie będziecie mogli zrobić. Tak samo nic nie zrobicie jeżeli nie otrzymacie pakietu wyborczego. On ma się znaleźć w skrzynce pocztowej, ale czy tam będzie, czas pokaże. Jeżeli macie pecha i mieszkacie przy ulicy Żytniej w Warszawie, gdzie biuro swojego czasu miał Bezprawnik, możecie mieć problem z oddaniem głosu w wyborach.

Korespondencyjne wybory prezydenckie – wyborca za granicą

Zgodnie z zapisami ustawy, wyborca przebywający za granicą zgłasza zamiar głosowania właściwemu konsulowi na 14 dni przed datą wyborów. Zgłoszenie będzie mógł dokonać ustnie, pisemnie, telefaksem albo po prostu mailowo. W zgłoszeniu musi podać swoje imię i nazwisko, imię ojca, datę urodzenia, PESEL, numer ważnego polskiego paszportu wraz ze wskazaniem daty i miejsca jego wydania. Ponadto wyborca ma wskazać adres na który należy mu wysłać pakiet wyborczy. W przypadku obywatela polskiego, który znajduje się czasowo za granicą, ustawa wymaga dodatkowo, żeby podał miejsce, gdzie figuruje w spisie wyborców. Wyborca za granicą otrzyma taki sam pakiet jak wyborca w Polsce. Ma za zadanie wykonać te same czynności. Następnie zaklejoną kopertę przesyła na własny koszt do konsula. Koperty, które konsul otrzymał do momentu zakończenia głosowania, zostaną przekazane przez niego właściwym komisjom obwodowym za granicą.

Korespondencyjne wybory prezydenckie – gminne komisje obwodowe

W każdej gminie, a w Warszawie w każdej dzielnicy, zostaną utworzone komisje obwodowe. Powołuje je komisarz wyborczy, najpóźniej w drugim dniu po wejściu w życie omawianej ustawy. Członków komisji wybierze spośród kandydatów zgłoszonych przez pełnomocników komitetów wyborczych. W jej skład będzie wchodziło od 3 do 9 osób – w gminach do 50 000 mieszkańców, a w gminach powyżej 50 000 mieszkańców 9 osób plus 9 osób za każde dodatkowe 50 000 mieszkańców. Maksymalnie komisja może liczyć 45 osób. Komisja będzie urzędować w lokalu wskazanym przez wójta, burmistrza lub prezydenta miasta. Jeżeli jednak nie będą chcieli wskazać takiego lokalu, to siedzibę komisji wyborczej określi wojewoda. To sposób na uniknięcie konfliktów ze zbuntowanymi samorządami. Wojewodów powołuje premier, więc z nimi nie będzie żadnego problemu. Włodarz gminy ma za zadanie wyposażyć członków komisji w środki ochronne przed koronawirusem, w ilości odpowiedniej dla wszystkich członków komisji. Jeżeli samorząd odmówi, zrobi to wojewoda.

Korespondencyjne wybory prezydenckie – co dalej dzieje się z kartą do głosowania?

Karty do głosowania odebrane ze skrzynek nadawczych trafią do gminnych obwodowych komisji wyborczych. Tam zostaną wyjęte z kopert i sprawdzone czy głos został oddany ważnie. Koperta nie zostanie wrzucona do urny, a kartę uznaje się za nieważną, gdy:

  • w kopercie brak jest oświadczenia o osobistym i tajnym oddaniu głosu,
  • na oświadczeniu nie ma pełnych wymaganych danych (imię, nazwisko, PESEL) lub są nieczytelne,
  • karta do głosowania nie jest autentyczna,
  • koperta na kartę do głosowania nie jest zaklejona,
  • wyborca nie figuruje w spisie wyborców,
  • w kopercie zwrotnej figuruje więcej niż jedna koperta.

Ostatni punkt jest bardzo ważny dla mieszkań i domów, w których mieszka więcej niż jeden wyborca. Nie można zebrać głosów wszystkich domowników do jednej koperty. Każdy wyborca, to oddzielny pakiet wyborczy i oddzielna koperta zwrotna.

Koperty będą dostarczane do gminnych komisji obwodowych sukcesywnie od godziny rozpoczęcia wyborów do godziny 23. Komisje będą weryfikowały nadesłane koperty zwrotne, czy wyborca figuruje w spisie wyborców. Gminna komisja zlicza głosy i sporządza protokół z głosowania, który przesyła go do okręgowej komisji wyborczej. Po raz pierwszy ustawa w tym miejscu przewiduje jakąkolwiek rolę Państwowej Komisji Wyborczej. To ona określi wzór protokołu głosowania.

Korespondencyjne wybory prezydenckie – kary

Na całe szczęście Prawo i Sprawiedliwość złagodziło mocno kontrowersyjne zapisy pierwotnego projektu ustawy w drodze autopoprawki. Obecnie ustawa przewiduje, że kto kradnie kartę do głosowania lub oświadczenie o osobistym i tajnym głosowaniu będzie podlegał karze pozbawienia wolności do lat 3. Takiej samej karze będzie podlegała osoba, która umieści w nadawczej skrzynce pocztowej przerobioną lub podrobioną kartę do głosowania lub przerobione albo podrobione oświadczenie.

Za korespondencyjne wybory prezydenckie będzie odpowiadał minister aktywów państwowych

Jak sami zauważyliście ustawa praktycznie całe wybory oddaje w ręce ministra Jacka Sasina. Określi on wymagania jakie będą spełniały skrzynki nadawcze, mając na uwadze zapewnienie głosowania w sposób tajny. Minister Sasin określi również procedury wysyłania, odbierania i dostarczania pakietów wyborczych oraz kopert zwrotnych. To on w drodze rozporządzenia ustali jak dostarczyć pakiety wyborcze osobom w kwarantannie oraz tym znajdującym się w aresztach śledczych, zakładach karnych, domach pomocy społecznej, szpitalach. Jego ministerstwo określi jak postępować z kopertami i głosami do zakończenia i po zakończeniu głosowania. Minister Sasin określi również jak dostarczyć pakiety wyborcze za granice i jak je później odebrać. W jego zakresie obowiązków będzie leżało ustalenie warunków jakie ma spełnić lokal komisji obwodowej, jakie środki ochronne będą otrzymają członkowie komisji. Również określenie trybu przekazywania spisu wyborców i jego formy określi minister.

Korespondencyjne wybory prezydenckie to szereg niejasności i zagrożeń

Wróćmy na chwilę do najbardziej zdeptanego aktu prawnego w okresie ostatnich 5 lat. Konstytucja w art. 127 ust. 2 mówi, że prezydenta wybiera się w wyborach powszechnych, równych, bezpośrednich i w głosowaniu tajnym. Trudno mówić o tajnym głosowaniu, w sytuacji gdy do koperty z głosem wyborca dołączy swoje dane osobowe. Komisje wyborcze będą mogły wejść w posiadanie wspaniałej bazy danych. Pełne dane wyborców i ich preferencji. To zagrożenie dla przyszłych wyborów. Odpowiednia manipulacja wyborcami w określonym miejscu, grupie, wieku może wpływać na wynik każdych kolejnych wyborów. Sztaby wyborcze dałaby się pokroić i zjeść żywcem za takie dane. Kolejnym problemem jest wszechwładność ministra aktywów państwowych, przy zmniejszeniu roli Państwowej Komisji Wyborczej.

Kolejnym problemem jest uciekający czas. W imię przeprowadzenia wyborów za wszelką cenę ustawa wyłączyła stosowanie art. 289 kodeksu wyborczego, który mówił o terminach zarządzania wyborów. Zgodnie z zapisem ustawy:

W przypadku, gdy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej ogłoszono stan epidemii marszałek Sejmu może zarządzić zmianę terminu wyborów określonego w wydanym wcześniej zarządzeniu. Nowy termin wyborów Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej określony przez Marszałka Sejmu musi odpowiadać terminom przeprowadzenia wyborów […] określonym w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

Nawet jeżeli Senat będzie chciał storpedować ustawę, może ją przetrzymać u siebie przez co najwyżej 30 dni. Wtedy Marszałek Sejmu po prostu zmieni datę wyborów na taką jaka będzie odpowiadała.

Korespondencyjne wybory prezydenckie mogą być zbyt dużym wyzwaniem dla Poczty Polskiej

Duże wątpliwości budzi brak rejestrowania przesyłek z kartami do głosowania oraz z kopertami zwrotnymi. Nie będziemy w stanie udowodnić, że nie otrzymaliśmy karty. Ponadto problemem jest działanie Poczty Polskiej. W obecnym czasie epidemii Poczta Polska jest wprost zawalona przesyłkami i listami. Ludzie zostali w domach, więc zakupy realizują za pomocą przesyłek. Sam ostatnio doświadczyłem znacznie wydłużonych terminów dostarczania listów i paczek. Przesyłek jest po prostu za dużo. Ustawa wprowadza przepis na mocy którego Poczta Polska będzie zwolniona ze świadczenia usług pocztowych w czasie wykonywania obowiązków związanych z wyborami. Na kilkanaście dni nasze paczki i listy utkwią w miejscu, a Poczta zajmie się wyłącznie wyborami. W Polsce jest około 30 milionów osób uprawnionych do głosowania. Tyle listów w kilka dni będą musieli roznieść nieustraszeni listonosze. Jeżeli dojdzie do drugiej tury, w dwa tygodnie trzeba będzie roznieść kolejne 30 milionów pakietów wyborczych.

Ostatnim problemem są skrzynki nadawcze. Dlaczego twórcy ustawy wyszli z założenia, że w lokalu wyborczym ludzie się zarażą i epidemia będzie trwała w najlepsze, a skrzynka nadawcza będzie otoczona magiczną aura zabijającą wszelkie wirusy? Przecież w czasie oczekiwania na swoją kolejkę do wrzucenia listu wyborcy będą narażeni na kontakt z innymi ludźmi, którzy mogą być nosicielami wirusa. Jest to kompletnie nielogiczne.

Nie wyobrażam sobie sprawnego przeprowadzenia wyborów prezydenckich w takiej formie. Sami Państwo odpowiedzcie sobie na pytanie: Czy nie prościej byłoby wprowadzić stan wyjątkowy i przesunąć termin wyborów w ramach postanowień Konstytucji?

Gdyby kogoś zastanawiało – nasz minister zdrowia, który tak wiele mówił o zdrowym rozsądku i odpowiedzialności, zagłosował za ustawą.

1 137 odpowiedzi na “Prezydenta wybierzemy kopertami. Ale równie dobrze PiS mógł napisać w ustawie, że prezydenta wybiera Jacek Sasin – architekt tych wyborów”

  1. Czyli podejrzanie dużo osob nie dostanie swoich kart w duzych miastach oraz zachodniej Polsce. I nic nie bedzie mozna z tym zrobić.
    A jak będzie wyglądało głosowanie za granicami kraju?

          • bezdomny moze sobie wyrobic dowod osobisty, moze tez zalozyc sobie epuap na darmowym komputerze w biblitoce miejskiej, jesli tylko czlowiek chce wszystko da sie zrobic

          • Czyli mówisz, że biblioteki są otwarte? W sumie to nie wiem, ale wydaje mi się, że niekoniecznie.
            Edit: poszukałem w google. Wszystkie zamknięte. :D Więc twój argument jest inwalidą. Podejrzewam, że bez internetu też i dowodu sobie nie wyrobi.
            Mój znajomy nie można auta zarejestrować, bo urząd krakowski ma pracę własną i nie obsługuje zleceń. Chociaż z dowodami może działają trochę inaczej.
            Tak czy inaczej nie ma co bronić tych upośledzonych wyborów w czasie masowej kwarantanny i zamknięcia praktycznie każdego publicznego miejsca.

          • kazali mu mówić, że się da to mówi… pis polityczny trolling rozwinął w sposób niewyobrażalny xD

          • I mówisz że wybory są tajne? No poza tą dodatkową informacją w kopercie, z imieniem i nazwiskiem osoby która oddała głos… i na kogo… ;p Przecież to kpina człowieku.

          • Ciekawe czy uwzględnią tych, którzy kończą 18 lat tuż przed 10 maja. W teorii powinni, ale może w jakimś systemie taki obywatel nie jest oznaczony jako zameldowany (o ile wiem to nie ma obowiązku meldunkowego dla dzieci) i karty nie dostanie.

  2. Cześć, pytanie natury technicznej – nie jestem zameldowany w żadnym miejscu (ani na stałe, ani czasowo). Co za tym idzie, raczej nie figuruje w żadnym spisie wyborców. Jak zatem Poczta Polska ma zamiar dostarczyć mi pakiet wyborczy?

      • Jesteś dzieckiem wykształconym przez internet, trollem czy po prostu zacietrzewienie ideologiczne odbiera ci resztki rozumu. Takiego zdania nikt o IQ większym od kury by nie napisał….stulecia się zmieniają a kołtuny takie same w narodzie,
        Cieszy mię ten rym: „Polak mądr po szkodzie”;
        Lecz jesli prawda i z tego nas zbodzie,
        Nową przypowieść Polak sobie kupi,
        Że i przed szkodą, i po szkodzie głupi.

      • Na tę Konstytucję składał przysięgę Andrzej Duda i wszyscy ministrowie.
        Czy jednocześnie na nią szczali?

      • Zdajesz sobie sprawe ze twoi rodzice to tez postkomuchy? Jesli wyjezdzali na kolonie to pewnie nawet do mlodzierzowki partyjnej nalezeli

  3. Jeśli do koperty z kartą wyborczą mam wkładać podpisane przez siebie oświadczenie z podaniem mojego nr PESEL to martwię się już nie tylko o tajność głosowania, ale też o ewentualne represje.

    • Represje polityczne są nawet mniejszym problemem niż wyciek tych danych i ewentualny kredyt wzięty na ciebie. Na szczęście można tego uniknąć, oddając samą kartę (z głosem lub bez, i tak będzie nieważna), ale bez oświadczenia o danych osobowych. Ustawa przewiduje kary za ukrycie karty, ale już nie oświadczenia.

        • musi być nieważny, w końcu partia musi wiedzieć kto ‚swój’ a kto ‚wróg’ to może mieć znaczenie w kolejce do respiratora. element wrogi klasowo PiS się nie doczeka… historia zatacza koło po 1989r szybciej niż myślałem.

          • to po co w ogóle bawić się w oddawanie karty, jak równie dobrze można po prostu jej nie oddawać, skoro i tak głos ma być nie ważny?

          • Ponieważ nieoddanie karty może zostać zinterpretowane jako jej kradzież – z tą władzą nigdy nic nie wiadomo.

          • Przecież jeśli nie oddasz również oświadczenia, to nijak nie udowodnisz, że oddałeś jakąkolwiek kartę. Będziesz w rejestrze jako „nie oddał karty”, bo skąd będą wiedzieli, że mają cię odhaczyć?

      • Przepraszam jakie kary za ukrycie karty? W domniemaniu nie oddanie głosu jest karane? Proszę o odpowiedz i z góry dziękuję

    • Do koperty w kartą wyborczą nie wkłada się oświadczenia. Koperte (zaklejoną) z kartą wyborczą i oświadczenie wkłada się do koperty zwrotnej.

  4. Wynajmuję pokój w mieszkaniu. Właściciel mieszkania nie udostępnia mieszkańcom klucza do skrzynki. Co w takim przypadku? Pozostaje mi jedynie jechanie na wybory do miejsca zameldowania albo osobiste pobranie pakietu do głosowania z urzędu?

  5. Wynajmuję pokój w mieszkaniu. Właściciel nie udostępnia mieszkańcom klucza do skrzynki pocztowej.
    W jaki sposób mam zagłosować?
    Zostaje mi jechanie na wybory do miejsca zameldowania?

  6. Ta ustawa to coś pięknego, dyktatorzy z całego świata powinni się uczyć od PiS. Karania za nieoddanie głosu na partię nawet Stalin nie wymyślił.

    • A potem sukces, cud, miód i maliny – rekord frekwencji! Tego nawet PO nie dokonało! I oczywiście dowód wieczystego zaufanie w Miłościwie nam Panującego…

  7. Raj dla nadużyć! Koperty mają być wrzucane do skrzynek… Wielokrotnie wyjmowałem swoją korespondencję ze swojej skrzynki bez otwierania jej kluczem. Wielkość otworu w skrzynce umożliwia mi to. Chętni bez problemu mogliby oprożnić w ten sposób skrzynki wszystkich sąsiadów i kto im to udowodni????

    • Dokładnie tak samo miałem w poprzednim miejscu zamieszkania. Zresztą zamek w skrzynce można otworzyć zwykłą agrafką, nie jest to żadne zabezpieczenie.

  8. „Obecnie ustawa przewiduje, że kto kradnie kartę do głosowania…”
    Nie jestem prawnikiem i się nie znam, ale jak dla mnie nieodesłanie karty będzie przywłaszczeniem, a nie kradzieżą. Może ktoś się lepiej w tym orientuje?

    • Prawo karne w ogóle nie zna pojęcia kradzieży (jest to nazwa potoczna), ale kto by tam się przejmował precyzją wypowiedzi, gdy ojczyzna… znaczy prezydent w potrzebie.

  9. To wszystko jest tak absurdalne, że aż trudno mi w to uwierzyć. Kaczyński i jego przydupasy pokazują, że zależy im tylko na utrzymaniu władzy, ale dopóki w reżimowych będą mówić „wypłaty 500 plus są niezagrożone” to ich betonowy elektorat będzie dalej bić brawo. Najgorsze jest to, że jeśli kiedykolwiek będzie nam dane się ich pozbyć (bo kto wie jakie zmiany w systemie wyborczym wprowadzą w przyszłości, żeby już nigdy nie odejść od koryta), to nie widzę alternatyw. Ci wszyscy Janusze, którzy w rubryce „zawód” mają wpisane „polityk” są siebie warci i nie wierzę, że głosując na kogokolwiek coś się zmieni.

    • Komuna minęła na chwilę. Bylo wzglednie ok ale coz trzeba wracac na stare smieci. Będzie powtórka z historii solidarność vol. 2. Widac ten narod lubi byc trzymany za morde.

  10. Ależ emocje w komentarzach – ciekawe który Problemator okaże się być najbardziej kreatywny? Na razie słabo – tylko epitety: Stalin, Hitler (a nie jego jeszcze nie było), krew na rękach, zamach, reżim i dyktatura. Naprawdę nie widzicie jacy jesteście żałośnie wtórni? Wczoraj to wszystko już powiedzieli w TVN ;-)

  11. Chyba nie zamierzacie głosować?!?Tylko totalny bojkot sprawi że ten przekręt będzie widoczny dla całego świata.Kto wam udowodni ze otrzymaliście albo nie wysłaliście kart?!?To jest nasz obowiązek obywatelski podparty Konstytucją nie brać udziału w imprezie antypolskiej.To będzie prezydent tylko wolakow i mam nadziej ze ta beznadziejna opozycja zacznie tego człowieczka jawnie bojkotować.

      • Dalej nie rozumiesz, liczy się żeby frekwencja była beznadziejnie mała a tego nie sfalszuja akurat a tak głosy nie ważne będą ogłaszać ze to ich zwolennicy w większości byli.

  12. Nie zamierzam odebrać tej karty do głosowania. Czy przyniesie ją listonosz czy to nowe ORMO Pisu o nazwie WOT. Może od razu niech wydrukują karty z krzyżykiem przy nazwisku Dudy? Po co denerwować prezesa? Jak się kończy kiedy sie guru sekty zdenerwuje już Manson pokazał.

  13. Zaraz zrobię akcję na osiedlu wśród emerytów, ze będę odnosił ich karty do głosowania…coś czuję że może w tych wyborach być sporo głosów nieważnych xD

    • ochłoń dziecko. Jesteś żywym przykładem na to że zastępowanie zajęć z WOS-u lekcjami masturbacji nie prowadzi do niczego dobrego.

  14. Nie do końca kumam tę część o nieważnym głosie w wypadku niedołączenia oświadczenia. Będzie to liczone jako literalny głos nieważny (oddany, ale nieważny), czy jako nie wzięcie udziału w wyborach? Bo jeśli to pierwsze, to szykuje się totalne kuriozum, ze sztucznie napędzaną (wymuszoną) frekwencją.

  15. Takie wybory to ja mam w d***, na pewno nie włożę do jednej koperty swojego głosu i nr’u pesel.

    Co ze wrotem kart do głosowania, skoro nie mieszkam w miejscu zameldowania, jazda do tego miejsca nie jest „niezbędną czynnością życiową”, więc nie wolno mi jej odebrać, a ponieważ mam w d*** takie wybory, to nie mam zamiaru zgłaszać zmiany okręgu wyborczego.

    Co zatem ze zwrotem mojej karty, grozi mi jakaś kara za brak jej wyciągnięcia ze skrzynki pocztowej i zwrotu w terminie? – przecież samo wyjście do skrzynek zwrotnych – „nie jest niezbędną czynnością życiową”, więc nie wolno mi tego robić!

    • Bardzo dobre pytanie. Sam jestem ciekaw. Mam prawo do nie brania udziału w wyborach. Nie chce nic odbierać, nie chce głosować. Co w takiej sytuacji. Ulotki ze skrzynki przeważnie wyrzucam. Jak to jest możliwe, ze ktoś wciska mi coś bez mojej woli a ja nie mogę odmówić.
      Załóżmy, ze wrzucę komuś do skrzynki kwitek i powiem, ze właściciel skrzynki pocztowej jest mi winien miliony bo ukradł moja własność. Totalnie się pogubiłem. Proszę odpowiedzcie na pytanie główne.

    • Nawet gdybyś chciał się dopisać do spisu wyborców, to jeśli nie masz ePUAP, musisz odwiedzić urząd miasta/gminy. Który oczywiście jest zamknięty.

  16. Tak, jako sposób logowania wybierasz bank, wybierasz swój z listy i będziesz mógł się zalogować używając swojego banku. Instrukcję znajdziesz na stronach swojego banku lub na stronie, którą wyżej linkowałem

    • Mojego banku nie ma na liście. Jestem za granicą .. jakiś pomysł jak uruchomić profil zaufany bez zakładania kolejnego konta bankowego?

    • Nie wszystkie banki obsługują profile zaufane niestety.

      Sam mam z tym problem. Z powodu epidemii jestem za granicami kraju. Nie mogę założyć profilu zaufanego.

  17. A jeśli np ktoś zna PESEL swojego sasiada i wrzuci swoj kartę wpisując jego pesel i podpisze się jego imieniem i nazwiskiem to, która karta jest poprawna? Odrzuca oba glosy? Ktoś straci prawo do głosu bo ktoś inny zna jego pesel :)?

  18. a co będzie jak ktoś wrzuci niespodziankę do koperty zwrotnej? np biały proszek. Właściwie to nawet nie trzeba mieć koperty zwrotnej skoro nikt nie będzie pilnował urn

  19. W jaki sposób można nie oddać głosu w tych wyborach? Można po prostu „zostawić sobie” te wszystkie koperty czy i tak trzeba zanieść je do skrzynki?

    • Na wszelki wypadek oddałbym pustą kartę. Kto wie, czy tych co zatrzymali koperty albo w ogóle ich nie odebrali (bo dotarły na inny adres) nie spotkają jakieś szykany – władza nami rządząca jest groźniejsza od wirusa.

  20. a odkąd PiS się przejmuje tym co jest zapisane w konstytucji? dla staruszka, guru tej sekty akolici zrobią wszystko … sytuacja analogiczna jak z Mansonem ;)

  21. trolle śmieją sie z tego co dla normalnego człowieka jest przerażające ,PiS to nowa komuna a Kaczyński nowy Gomulka ,,, po trupach do celu bo kacyk chce,,,już to przerabialiśmy 10.04.2010 i wiemy jak się kończą kaprysy prezesa sekty.

  22. Brak mi tutaj jeszcze jednej rzeczy. Do tej port jak chciałem to mogłem zagłosować z innego miejsca niż moje miejsce oficjalnego zameldowania. I jak miałbym to zrobić teraz? W końcu chcę ‚zestaw wyborczy’ otrzymać na inny adres.

  23. Chcąc nie chcąc każdy będzie musiał oddać otrzymaną kartę do głosowania, zapowiada się wyjątkowa frekwencja. Ciekawe jak na tym PiS wyjdzie, bo chyba aż takiego poparcia w społeczeństwie nie ma. A zagłosują ludzie, którzy w normalnych warunkach, z różnych powodów, nie głosują. A teraz są do tego zmuszani. PS Ci co nie otrzymają kart pojawią się w Rejestrach Karnych.

  24. Mam zaświadczenie z urzędu miasta o prawie do głosowania poza miejscem zamieszkania i własnie w czasie wyborów będę poza miejscem zamieszkania. Czy w tych rozsyłanych zestawach będzie np. jeden zapasowy dla takich osób przyjezdnych :D, czy dokładnie taka ilość kart jak ilość domowników?

  25. A ja np nie chce głosować bo uważam, że i tak wyniki zostaną sfałszowane. komu mam dać znać że nie chce koperty i kart do głosowania?

  26. Rozczarowałem się Bezprawnikiem, w tym artykule jest stek bzdur. Autor nie rozumie zasady głosowania korespondencyjnego. Nie daje ono możliwości otworzenia koperty z kartą do głosowania przed wrzuceniem jej do urny wyborczej. Oświadczenie znajduje się poza kopertą z głosem.
    Cała procedura jest odpowiednikiem głosowania osobistego – oświadczenie pozwala potwierdzić, że głos przesłał wyborca zarejestrowany w spisie wyborców, tak jak to robi się okazując dowód tożsamości (ew. paszport) komisji wyborczej przed odebraniem karty do głosowania. Pozwala to na odnotowanie tego faktu w spisie wyborców. Nieotwarta koperta z głosem jest wrzucana do urny. Nie ma możliwości porównania głosu z danymi głosującego! Jeśli pozostałe Wasze analizy mają tę samą wartość merytoryczną, co ten wpis, to cały Bezprawnik nadaje się na szmelc.

  27. Stan wyjątkowy można wprowadzić na góra 90 dni i później przedłużyć o następne 60 dni, a wyborów nie można przeprowadzić przez 90 dni od jego zakończenia. Skąd wiadomo, że po maksymalnie 240 dniach będą lepsze warunki do przeprowadzenia wyborów? Wybory wypadłyby wtedy jesienią lub zimą. Autor wymienia, że w skład pakietu wchodzą koperta zwrotna i koperta na kartę do głosowania. Czyli na logikę kartę do głosowania wsadzam do koperty na kartę do głosowania i zaklejam, a potem tą kopertę z głosem wsadzam wraz z oświadczeniem do koperty zwrotnej. W komisjach wyborczych są przedstawiciele różnych ugrupowań czyli oni by się musieli umówić, że np. jak otwieramy kopertę zwrotną i sprawdzamy czy oświadczenie jest OK to od razu otwieramy ta kopertę druga z głosem i patrzymy jak ta osoba głosowała, a nie odrzucamy na kupkę. Tylko przy takim założeniu to nie jest tajne.

    • Pełna zgoda co do tajności. A poza tym – jak niby miałoby wyglądać to notowanie danych osobowych – PESEL oraz imienia i nazwiska i łączenie z informacją, na kogo głos oddany? Po otworzeniu koperty z głosem notowałby sobie członek komisji dane na boku w tabelce czy robiłby zdjęcia? Aby tworzenie bazy danych wyborców miało sens, wpisy musiałyby iść w setki. Na koniec taki cwaniak musiałby na nowo kopertę z głosem zakleić, chyba, że przy okazji chciałby uczynić głos nieważnym. Autor oczywiście nie zastanawiał się nad takimi „drobiazgami”.

  28. Zaraz, zaraz. Gdzie ta tajność głosowania? No przecież w Konstytucji napisano jak „wół”, że wybory mają być tajne. A w innym miejscu, że inne akty prawne mają być zgodne z ustawą zasadniczą czyli Konstytucją. Może to ktoś wyłożyć jak krowie na miedzy? A może przespałem dzień i godzinę unieważnienia Konstytucji?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *