1. Home -
  2. Społeczeństwo -
  3. Ludzi coraz mniej obchodzą zmiany klimatu. Interesuje ich tylko to, ile mają pieniędzy w portfelu

Ludzi coraz mniej obchodzą zmiany klimatu. Interesuje ich tylko to, ile mają pieniędzy w portfelu

Z badań wynika, że Polacy mają coraz bardziej dość dociskania śruby w kwestiach klimatycznych. Raporty pokazują, że jesteśmy coraz bardziej zdystansowani względem kwestii ocieplenia klimatu, a polityka klimatyczna miejscami odnosi skutek odwrotny do zamierzonego.

Polacy mają dość klimatycznego radykalizmu. Badania pokazują to wyraźnie

Z ubiegłorocznego, międzynarodowego badania sieci firm Iris, reprezentowanej w Polsce przez ARC Rynek i Opinia, wynika, że kwestie klimatyczne coraz mniej martwią Polaków. Aż połowa badanych uważa, że świat nigdy nie osiągnie zakładanego stanu „zeroemisyjnej gospodarki”.

O wynikach badania mówił na łamach „Rz” dr Adam Czarnecki, wiceprezes ARC Rynek i Opinia:

Wyniki wydają się nieco zaskakujące: mimo ciągłego powtarzania w mediach o negatywnych skutkach zmian klimatycznych, konieczności przechodzenie na nisko- lub bezemisyjne źródła energii itp., postawy społeczne się zmieniają.

Wyniki badania pokazują, że Polacy są po prostu zniechęceni nachalnym alarmizmem klimatycznym, który jest uprawiany w mediach głównego nurtu od kilku lat. Dodatkowo społeczeństwo wyczuwa dogmatyzm, który niestety nie prowadzi do większego poparcia dla polityki klimatycznej na szczeblu krajowym, a przede wszystkim unijnym.

Eksperci cytowani przez „Rz” nie mają wątpliwości – Polacy mają dość nachalnej narracji o zmianach klimatu także z powodu wzrostu kosztów życia w obliczu wojny i pandemii.

Tylko kilka proc. Polaków jest gotowych ponieść ekonomiczne konsekwencje zmian klimatu

Z badań wynika także, że spada odsetek Polaków, którzy są gotowi poświęcić się ekonomicznie dla dobra klimatu. Mówi o tym raport „Ziemianie atakują”, przygotowany we współpracy polskiego oddziału sieci Global Compact ONZ, firmy badawczej Kantar Polska i agencji zielonej transformacji Lata Dwudzieste. Wynika z niego, że tylko 5% Polaków deklaruje gotowość do wprowadzenia zmian i poświęceń w swoim życiu dla dobra klimatu. Dla porównania w 2022 roku taką gotowość deklarowało aż 13 proc. z nas.

Dodatkowo badanie pokazuje, że w 2022 roku 53% Polaków uważało, że pewne ograniczenia wprowadzane przez rząd są konieczne w celu złagodzenia zmian klimatu. Jednak obecnie uważa tak tylko 46%. badanych.

Czy Polacy podświadomie zgadzają się z tezami książki Bjørna Lomborga „Fałszywy Alarm”?

O tym, jak współczesne elity polityczne reagują na zmiany klimatu, pisze Bjørn Lomborg w książce „Fałszywy Alarm”. Według niego zmiany klimatu są realne, ale jego zdaniem zagrożenie to bywa wyolbrzymiane. Ostrzega również, że lęk i katastroficzne narracje mogą prowadzić do pochopnych i kosztownych decyzji na poziomie całych państw, co już oczywiście widzimy jak na dłoni w UE.

Autor książki poddaje krytyce również zbyt gwałtowne przechodzenie na odnawialne źródła energii, co w efekcie okazuje się nazbyt drogie i kosztowne dla zwykłych obywateli. Według niego te środki powinny zostać przeznaczone na zdrowie, edukację lub walkę z ubóstwem.

Tezy zawarte w książce dotyczą także wywoływania strachu poprzez najczarniejsze scenariusze (które oczywiście mogą się sprawdzić, ale nie muszą), zamiast pokazywania też innych, mniej drastycznych konsekwencji tego, że klimat na świecie ulega szybkim zmianom.

Bjørn Lomborg celnie zauważa, że obecne, nazbyt alarmistyczne głosy, które dotyczą zmian klimatu, wywołują często reakcje odwrotne do zamierzonych, a nierzadko są także powodem wzrostu poparcia dla partii politycznych, których program stoi w jawnej sprzeczności z agendą klimatyczną głoszoną np. przez przedstawicieli Komisji Europejskiej.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi