- Home -
- Energetyka -
- Rząd określił maksymalne ceny paliw. Tyle od jutra zapłacisz na stacji benzynowej
Rząd określił maksymalne ceny paliw. Tyle od jutra zapłacisz na stacji benzynowej
Nie trzeba było długo czekać na interwencję rządu w sprawie drożyzny na stacjach benzynowych. Od wtorku wchodzą w życie maksymalne ceny paliw na stacjach: 6,16 zł za litr benzyny 95 i 7,60 zł za litr oleju napędowego.

Cięcie cen na stacjach benzynowych bardziej drastyczne, niż się spodziewałem
Wygląda na to, że benzyna po 8 zł i olej napędowy po 10 zł za litr nam nie grozi. Wiemy już, że rząd Donalda Tuska zdecydował się na drastyczne posunięcia zmierzające do obniżenia cen na stacjach paliw. Wprowadził obniżkę VAT z 23 do 8 proc., która będzie obowiązywać na razie do końca kwietnia. Spadła także akcyza.
Nie tak dawno postawiłem na Bezprawniku tezę, że potencjał na skuteczne zatrzymanie drożyzny ma jeszcze jeden środek przewidziany w „pakiecie CPN – Ceny Paliwa Niżej". Mam na myśli oczywiście maksymalne ceny paliw. Wówczas jednak nie wiedzieliśmy jeszcze, jak bardzo rządzący postanowią ograniczyć właścicielom stacji swobodę ich kształtowania.
Teraz już wiemy. W poniedziałek 30 marca minister energii Miłosz Motyka opublikował stosowne obwieszczenie. Trzeba przyznać, że ograniczenia są bardziej surowe, niż się spodziewałem.
Litr popularnej benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,16 zł. W przypadku benzyny 98 cena maksymalna wyniesie 6,76 zł. Litr oleju napędowego nie może kosztować powyżej 7,60 zł.
Jak ustalono ceny maksymalne paliw?
Formuła jest stosunkowo prosta. Rządzący wzięli średnią cenę hurtową poszczególnych paliw na rynku krajowym i doliczyli do nich wszystkie obowiązujące podatki i opłaty. Składową ceny maksymalnej jest więc VAT, akcyza i opłata paliwowa. Do tego dochodzi marża sprzedażowa wynosząca 30 gr na litr.
Rządowe środki zaradcze przynoszą już rezultaty
W tym momencie warto się zastanowić, czy „pakiet CPN" rzeczywiście okaże się skuteczny. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że jak najbardziej. Przywołany przed chwilą minister Miłosz Motyka zdążył pochwalić się korzyściami, które przyniosła sama obniżka VAT:
Już pierwszego dnia obowiązywania nowych przepisów ceny paliw odnotują ogromny spadek. Obniżamy VAT, obniżamy akcyzę, ustalamy maksymalną cenę detaliczną.
Warto w tym momencie wspomnieć, że w poniedziałek zaczyna także obowiązywać obniżka podatku akcyzowego do 15 kwietnia. W przypadku benzyny wynosi ona 1239 zł na 1000 litrów, a w przypadku oleju napędowego 880 zł na 1000 litrów. Do tej pory było to 1529 zł za 1000 litrów benzyny i 1160 zł za 1000 litrów oleju napędowego. To faktycznie niższy VAT na paliwo w połączeniu z obniżoną akcyzą — rozwiązanie, po które rząd sięgał już w przeszłości.
Nie sposób nie zauważyć, że przedsięwzięte przez rząd środki zapobiegawcze mają obowiązywać przez stosunkowo krótki okres. Obwieszczenie ministra energii nie zawiera co prawda daty wygaszenia cen maksymalnych paliw, ale obniżki podatków pośrednich skończą się jeszcze w kwietniu. Pytanie brzmi: co dalej?
Ceny maksymalne paliw mogą się utrzymać dłużej, jeśli wojna z Iranem będzie się przeciągać
Wszystko tak naprawdę zależy od sytuacji na światowych rynkach, która z kolei zależy przede wszystkim od wyniku wojny z Iranem prowadzonej przez USA i Izrael. Niestety na razie nie należy spodziewać się stabilizacji. Donald Trump miota się pomiędzy ogłaszaniem kolejnych konstruktywnych rozmów z Teheranem a przygotowaniami do operacji lądowej. W międzyczasie Irańczycy wysadzają w powietrze kolejne zakłady przemysłowe w rejonie Zatoki Perskiej.
Nawet gdyby jakimś cudem zawarto pokój w ciągu najbliższych dni, spadek cen paliw i tak rozłożyłby się w czasie na nadchodzące miesiące. Właśnie dlatego szybka reakcja i urzędowe zatrzymanie spirali drożyzny może nas uratować przed wybuchem kryzysu inflacyjnego na pełną skalę.
Jeśli jednak wojna przeciągnie się w nieskończoność, sytuacja będzie się tylko pogarszać, aż do momentu wypracowania nowej stabilizacji. Wówczas można się spodziewać utrzymania cen maksymalnych i pozostałych środków zaradczych przez dłuższy czas.
30.03.2026 15:01, Rafał Chabasiński
30.03.2026 14:16, Marcin Szermański
30.03.2026 13:27, Rafał Chabasiński

Złoto od 5000 lat ratuje ludzi przed bankructwem. Dlaczego historycznie drożeje w czasach wojen, kryzysów i słabego dolara?
30.03.2026 13:26, Jerzy Wilczek
30.03.2026 13:09, Aleksandra Smusz
30.03.2026 12:16, Edyta Wara-Wąsowska
30.03.2026 11:47, Mateusz Krakowski
30.03.2026 10:45, Mateusz Krakowski
30.03.2026 9:59, Aleksandra Smusz
30.03.2026 9:04, Marcin Szermański
30.03.2026 8:14, Rafał Chabasiński

Wielki Piątek wolny od pracy. Petycja jest na biurku prezydenta, ale 3 kwietnia 2026 idziesz do pracy
30.03.2026 7:33, Mariusz Lewandowski

31 marca ZUS sprawdzi, kto dostanie trzynastkę. Oto trzy grupy osób, które mogą stracić prawo do 13. emerytury
30.03.2026 7:01, Mariusz Lewandowski
30.03.2026 6:29, Mariusz Lewandowski
30.03.2026 6:01, Mariusz Lewandowski
30.03.2026 5:27, Mariusz Lewandowski

Koniec papierowej wysyłki deklaracji. Do 15 kwietnia musisz złożyć PIT elektronicznie albo zapłacisz karę
30.03.2026 4:44, Mariusz Lewandowski
30.03.2026 4:16, Mariusz Lewandowski
29.03.2026 19:45, Mariusz Lewandowski
29.03.2026 19:03, Mariusz Lewandowski

Ewa Kopacz, Robert Biedroń i Dominik Tarczyński razem i pod rękę głosowali za śledzeniem was przez amerykańskie firmy
29.03.2026 18:04, Mariusz Lewandowski
29.03.2026 12:37, Materiał Partnera Bezprawnika
29.03.2026 12:19, Mateusz Krakowski

Seniorka miała zapłacić 93 zł za paczkę. Obca kobieta w kolejce powiedziała jedno zdanie i zaoszczędziła jej 28 zł
29.03.2026 11:37, Aleksandra Smusz
29.03.2026 10:15, Mateusz Krakowski

Przedszkola każą rodzicom podpisywać zgodę na wezwanie karetki. Co się stanie, gdy jej nie podpiszesz?
29.03.2026 9:01, Miłosz Magrzyk
29.03.2026 8:21, Miłosz Magrzyk






















