- Home -
- Moto -
- Minister Żurek nie pójdzie do sądu w sprawie pieszej, która śmiała wejść na pasy. Nie wiem czemu robi z tego akt heroizmu
Minister Żurek nie pójdzie do sądu w sprawie pieszej, która śmiała wejść na pasy. Nie wiem czemu robi z tego akt heroizmu
Pisaliśmy kilka dni temu, że wywiady w samochodzie powinny się kończyć mandatem. Wygląda na to, że minister sprawiedliwości Waldemar Żurek podziela nasz pogląd – i to z autopsji. W rozmowie z Anną Dryjańską na kanale YouTube naTemat przyznał wprost: wywiady wideo podczas prowadzenia samochodu powinny być nielegalne.

Sam minister sprawiedliwości wie najlepiej, jak niebezpieczne potrafią być wywiady w samochodzie. Pod koniec stycznia, podczas nagrywania programu „Duży w maluchu", Waldemar Żurek prowadził fiata 126p i jednocześnie odpowiadał na pytania dziennikarza. W pewnym momencie o mały włos nie wjechał w kobietę przechodzącą przez pasy. Sprawa skończyła się interwencją policji – minister przyjął mandat i 15 punktów karnych, czyli maksymalną liczbę przewidzianą w taryfikatorze za nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu na pasach.
Pisaliśmy o tym na łamach Bezprawnika, analizując od strony prawnej, dlaczego wywiady w samochodzie powinny się kończyć mandatem i dlaczego obecne przepisy nie nadążają za tym trendem. Możliwe, że nasz tekst był jedną z inspiracji do zadania ministrowi pytania na ten temat. A może po prostu temat sam się narzucał, skoro Żurek doświadczył na własnej skórze, jak niebezpieczna potrafi być rozmowa przy kierownicy.
Minister uderzył się w piersi – i poszedł o krok dalej
W rozmowie z Anną Dryjańską na kanale YouTube naTemat dziennikarka zapytała Żurka wprost, czy wywiady wideo podczas prowadzenia samochodu powinny być nielegalne. Minister odpowiedział krótko: tak. I rozwinął swoją myśl w sposób, który trudno nazwać inaczej niż samokrytycznym. Przyznał, że zapłacił zarówno punktami, jak i gotówką (a właściwie przelewem, jak sam sprostował). Wspomniał nawet, że rozważa wystawienie swojego mandatu na licytację charytatywną – co byłoby dość oryginalnym sposobem na przekucie wpadki w coś pozytywnego.
Co istotne, minister zaznaczył, że nie poszedł drogą, którą sugerowali mu niektórzy prawnicy z jego otoczenia. Podobno namawiali go, by odwołał się od mandatu, argumentując, że analiza nagrania mogłaby dać mu szansę na wygraną przed sądem. Żurek odmówił, uznając, że tak powinny postępować osoby publiczne, gdy popełnią błąd. Ja trochę tej argumentacji nie kupuję. Nie ma tu żadnego heroizmu po stronie Żurka, który równie dobrze miał też wielką szansę na przegraną i nie jest to żaden akt łaski z jego strony.
Czy będzie zakaz? Raczej nie, ale apel padł jasno
Gdy Dryjańska zapytała, czy minister planuje projekt ustawy zakazującej takich wywiadów, Żurek nieco się wycofał. Stwierdził, że nie wie, czy istnieje na to wystarczające społeczne zapotrzebowanie, i że generalnie jest przeciwnikiem zaostrzania prawa. Zaproponował natomiast rozwiązanie praktyczne: niech prowadzi kierowca, a dziennikarz niech siedzi obok lub z tyłu i prowadzi rozmowę, nie angażując osoby za kółkiem. Tak jest przecież prowadzone kilka ciekawych formatów w internecie i ogląda się je nawet lepiej, niż te z kierowcami w roli dziennikarza.
Czasem wystarczy zdrowy rozsądek, a przypadek ministra, który sam był bliski potrącenia pieszej, jest chyba najlepszą kampanią społeczną, jaką można sobie wyobrazić. Jak sam powiedział: „apeluję do tych wszystkich, którzy robią te wywiady – jest dekoncentracja i nie da się tego ukryć". I trudno się z tym nie zgodzić, niezależnie od tego, po której stronie politycznej barykady ktoś stoi.
Żurek w naTemat o Ziobrze: Te jego pistolety to jakieś zabawkowe kapiszonowce były
Warto przy tym pamiętać, że obecne przepisy – o czym pisaliśmy w naszym wcześniejszym tekście – nie zabraniają wprost prowadzenia rozmowy w trakcie jazdy, o ile kierowca nie korzysta z telefonu. Art. 86 kodeksu wykroczeń mówi o niezachowaniu należytej ostrożności, ale dopiero wtedy, gdy dojdzie do realnego zagrożenia. Co więcej, nawet sama kwestia tego, czy pieszy ma pierwszeństwo w każdej sytuacji, bywa przedmiotem sporów prawnych. Profilaktyczny zakaz udziału w profesjonalnych nagraniach wideo podczas jazdy byłby więc czymś nowym – i wcale nie tak absurdalnym, jak mogłoby się z pozoru wydawać. Minister Żurek tego nie wyklucza, choć sam raczej nie będzie tym, który taki projekt złoży.
Żurek w rozmowie z Dryjańską mówił też o znacznie poważniejszych sprawach
Wątek wywiadów w samochodzie to oczywiście zaledwie fragment znacznie dłuższej i poważniejszej rozmowy, którą Anna Dryjańska przeprowadziła z ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym (zachęcamy do odsłuchania). Żurek mówił obszernie o sytuacji Zbigniewa Ziobry, który korzysta z azylu politycznego na Węgrzech i jest poszukiwany w związku z zarzutami dotyczącymi nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. Minister nie krył, że liczy na zmiany polityczne na Węgrzech, które mogłyby ułatwić sprowadzenie byłego szefa resortu przed polski sąd. Mówił też o tym, że pieniądze z Funduszu Sprawiedliwości trafiały na cele dalekie od pomocy ofiarom przestępstw – co dziś jest przedmiotem zarzutów prokuratorskich.
Sporo miejsca poświęcono także reformie wymiaru sprawiedliwości – w tym nowelizacji ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa, którą prezydent Nawrocki ostatecznie zawetował. Żurek mówił też o planach porządkowania Trybunału Konstytucyjnego, o sytuacji pracowników sądów, o prawach kobiet w kontekście dostępu do aborcji, a nawet o swoim programie resocjalizacji więźniów z udziałem zwierząt. Całość to ponad godzina szczerej rozmowy, w której minister nie unikał trudnych tematów.
Wywiad jest dostępny na kanale YouTube naszych kuzynów z naTemat – grupy medialnej, która od listopada 2025 roku należy do właścicieli Bezprawnika, którzy odkupili wówczas od Tomasza Lisa i Roberta Jędrzejczyka całą Grupę naTemat (naTemat, INNPoland, mamaDu i ASZdziennik). Warto obejrzeć całość oraz zasubskrybować kanał naTemat, na którym w związku z powyższym będą się też okazjonalnie pojawiać redaktorzy Bezprawnika.

Minister Żurek nie pójdzie do sądu w sprawie pieszej, która śmiała wejść na pasy. Nie wiem czemu robi z tego akt heroizmu
27.02.2026 16:03, Jakub Kralka
27.02.2026 15:27, Marcin Szermański
27.02.2026 14:45, Rafał Chabasiński
27.02.2026 13:19, Marek Śmigielski

Zastrzegłeś PESEL w mObywatelu? Jeśli zechcesz wypłacić z banku więcej niż ta kwota, zablokują cię na 12 godzin
27.02.2026 12:09, Aleksandra Smusz
27.02.2026 11:32, Mateusz Krakowski
27.02.2026 10:47, Edyta Wara-Wąsowska
27.02.2026 10:13, Mateusz Krakowski
27.02.2026 9:32, Piotr Janus
27.02.2026 8:51, Marcin Szermański
27.02.2026 8:17, Marek Śmigielski
27.02.2026 7:36, Rafał Chabasiński
27.02.2026 7:02, Marek Śmigielski
26.02.2026 16:03, Miłosz Magrzyk
26.02.2026 15:19, Marcin Szermański
26.02.2026 14:34, Jakub Bilski
26.02.2026 13:51, Marek Śmigielski
26.02.2026 13:13, Mateusz Krakowski
26.02.2026 12:27, Edyta Wara-Wąsowska
26.02.2026 11:18, Edyta Wara-Wąsowska
26.02.2026 10:40, Edyta Wara-Wąsowska
26.02.2026 10:01, Marek Śmigielski
26.02.2026 9:23, Jerzy Wilczek
26.02.2026 8:42, Rafał Chabasiński
26.02.2026 8:04, Rafał Chabasiński



























