- Home -
- Środowisko -
- "Moja Woda" to rządowy pomysł na walkę ze skutkami chronicznej suszy w Polsce. Oby odniosła większy sukces, niż "Czyste powietrze"
"Moja Woda" to rządowy pomysł na walkę ze skutkami chronicznej suszy w Polsce. Oby odniosła większy sukces, niż "Czyste powietrze"
Prezydent Andrzej Duda przedstawił w Sulejówku szerszej opinii publicznej projekt "Moja Woda". Zgodnie z nim państwo miałoby refundować nawet 80% kosztów budowy oczka wodnego, do kwoty 5 tysięcy złotych. Warto zauważyć, że program przygotowało Ministerstwo Klimatu i Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska.

Wnioski o dofinansowanie z tytułu programu "Moja Woda" można będzie składać już od 1 lipca tego roku
Nowe wybory prezydenckie już 26 czerwca, kampania wyborcza trwa w najlepsze. Dzięki niej program "Moja Woda" na pierwszy rzut oka wygląda dość ekscentrycznie. Prezydent Andrzej Duda zaproponował, by państwo dopłacało do budowy oczek wodnych. W założeniu każdy kto stworzy taki obiekt w swoim ogródku mógłby liczyć na nawet 80% zwrotu od państwa, do wysokości 5 tysięcy złotych.
Ktoś mógłby również odnieść wrażenie, że to kolejna przedwyborcza obietnica urzędującej głowy państwa. Otóż nie - "Moja Woda" nie potrzebuje żadnych zmian w prawie czy podejmowania jakichś większych decyzji. Program już funkcjonuje, wnioski można będzie składać od 1 lipca. Obejmuje także o wiele więcej inwestycji związanych z walką ze skutkami suszy, niż same oczka wodne.
Ministerstwo Klimatu i Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska przygotowały program mający popularyzować tzw. małą retencję. Chodzi o lokowanie przez Polaków na terenie swoich nieruchomości rozmaitych elementów, które nie tylko cieszą oko, ale także pozwalają zatrzymać wodę w okolicy. Takich jak oczka wodne, ale również inne instalacje wodne służące temu celowi.
Program "Moja Woda" to o wiele więcej niż tylko do 5 tysięcy złotych na oczko wodne
"Moja Woda" pod względem konstrukcji do pewnego stopnia przypomina inny program tego typu - "Czyste Powietrze". Wnioski będziemy składać do wojewódzkich funduszy ochrony środowiska. Program obejmie inwestycje realizowane po 1 czerwca 2020 r. Co ważne jego beneficjentami będą właściciele domów jednorodzinnych. W założeniu realizacja programu ma zamknąć się w latach 2020-2024.
Na co można uzyskać pieniądze? Podstawowe informacje na ten temat możemy znaleźć na rządowym portalu gov.pl. Przede wszystkim na zakup, montaż i uruchomienie instalacji pozwalających na zagospodarowanie wód opadowych i roztopowych na terenie nieruchomości objętej przedsięwzięciem.
W grę wchodzi więc zbiornik retencyjny podziemny lub nadziemny, oczko wodne, instalację rozsączającą i elementy do nawadniania lub innego wykorzystania zatrzymanej wody. Do tego należy doliczyć także przeznaczyć na przewody odprowadzające wody opadowe. Mowa o tych mających, na przykład, doprowadzać wodę deszczową z rynien do oczka wodnego.
Ministerstwo Klimatu podejmuje dość konkretne działania zmierzające do ograniczenia skutków suszy w Polsce
Warto przy tym zauważyć, że program "Moja Woda" to niejedyny projekt Ministerstwa Klimatu mający na celu walkę ze skutkami suszy oraz kurczeniem się polskich zasobów wodnych. Równolegle resort, razem z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przygotowały trzy projekty skierowane do samorządów zarówno w miastach jak i na wsi.
Cel jest zasadniczo ten sam. Nie da się ukryć, że od kilku lat w Polsce mamy do czynienia z chroniczną suszą. To z kolei ma fatalny wpływ na zasoby wodne naszego państwa. By móc ją zatrzymać, rządzący starają się popularyzować i wspierać rozwiązania stosunkowo proste, ale jednocześnie potencjalnie skuteczne. Tym właśnie jest "mała retencja".
W grę wchodzą nie tylko instalacje utrzymujące wodę w miastach. Podobny skutek pozwalają uzyskać chociażby łąki kwietne. Te stanowią łatwą i tanią do uzyskania oraz utrzymania bioretencję. Kolejną alternatywą są chociażby systemy melioracyjne opierające się o rzeki, potoki czy nawet przydrożne rowy.
Także edukacja w kwestii zarządzania zasobami wodnymi nie sprowadza się bynajmniej do apeli o oszczędzanie wody w miastach. Równie ważne jest racjonalne gospodarowanie wodą chociażby w rolnictwie.
Trzeba mieć nadzieję, że "Moja Woda" odniesie większy sukces niż "Czyste Powietrze"
Nie da się ukryć, że bez konkretnych działań zmierzających do zachowania polskich zasobów wodnych nasz kraj czekają problemy. Zarówno jeżeli chodzi o gospodarkę, komfort życia Polaków, jak i równowagę w przyrodzie. Wiele wskazuje na to, że kłopoty z suszą w nadchodzących latach nie znikną. Wszystkiemu winne zmiany klimatyczne dotykające także Polski.
Dlaczego cieszy nie tylko sam fakt istnienia programu "Moja Woda", ale także to że jest zaledwie jednym z wielu elementów działań naszego państwa na tym polu. Nieczęsto zdarza się okazja do pochwalenia urzędującego prezydenta. Trzeba jednak podkreślić, że zwrócenie obywatelom uwagi na fakt istnienia takiego programu to obiektywnie bardzo słuszne posunięcie.
Warto zauważyć, że program "Czyste Powietrze" nie cieszy się, niestety, wielkim zainteresowaniem ze strony Polaków. A to pomimo tego, że od strony finansowej jest bardzo korzystny. Tymczasem jakość powietrza w Polsce pozostawia, delikatnie rzecz ujmując, wiele do życzenia. Pozostaje mieć nadzieję, że Ministerstwo Klimatu wyciągnęło wnioski przy konstruowania programu "Moja Woda".
Największą bolączką "Czystego Powietrza" jest dość skomplikowany proces przystąpienia do programu - bardzo zbiurokratyzowany i niekoniecznie jasny. W przypadku "Mojej Wody" w grę wchodzą dużo mniejsze kwoty. Być może więc są uzasadnione powody do optymizmu.
04.03.2026 17:23, Marek Śmigielski

Polscy bezdomni zmuszeni do niewolniczej pracy i jedzenia karmy dla psów. Zapadł wyrok za handel ludźmi
04.03.2026 16:01, Aleksandra Smusz
04.03.2026 15:13, Piotr Janus
04.03.2026 14:28, Miłosz Magrzyk

Egzaminator WORD-u "ma się czym chwalić", bo zdaje u niego 3,5 proc. kursantów. Nie tak to powinno wyglądać
04.03.2026 13:42, Marcin Szermański
04.03.2026 12:58, Edyta Wara-Wąsowska
04.03.2026 12:15, Edyta Wara-Wąsowska
04.03.2026 11:28, Mateusz Krakowski
04.03.2026 10:47, Edyta Wara-Wąsowska

Media Expert 4 razy odrzucił reklamację żelazka. Czytelnik na tropie "afery parowej" teraz ma problem z prawnikami Tefala
04.03.2026 10:10, Mariusz Lewandowski
04.03.2026 9:52, Piotr Janus
04.03.2026 9:12, Aleksandra Smusz
04.03.2026 8:35, Mateusz Krakowski

Wymagamy tyle od kierowców, ale niech piesi też się postarają. Choćby przez sygnalizowanie zamiaru przejścia
04.03.2026 7:42, Marcin Szermański

To już nawet nie jest propaganda, to jest jakiś kult tyranii. Nie wierzę, z jaką łatwością internet łyka bajki o „dobrym” Iranie
03.03.2026 20:45, Jakub Bilski
03.03.2026 17:10, Mariusz Lewandowski

Kawiarnię otwórz obok kawiarni, a sklep obok sklepu. To powinien wiedzieć początkujący przedsiębiorca
03.03.2026 16:20, Miłosz Magrzyk
03.03.2026 15:29, Mateusz Krakowski
03.03.2026 14:38, Marcin Szermański
03.03.2026 13:47, Edyta Wara-Wąsowska
03.03.2026 12:55, Rafał Chabasiński
03.03.2026 11:39, Materiał Partnera Bezprawnika
03.03.2026 11:32, Edyta Wara-Wąsowska
03.03.2026 10:42, Marcin Szermański
03.03.2026 9:49, Edyta Wara-Wąsowska
03.03.2026 9:06, Edyta Wara-Wąsowska























