- Bezprawnik -
- Gospodarka -
- Jak długo potrwa wojna z Iranem? Reakcja inwestorów jest wymowna
Jak długo potrwa wojna z Iranem? Reakcja inwestorów jest wymowna
Zamknięte zakłady LNG i płonące rafinerie nie wywołały – póki co – giełdowego krachu. Reakcja rynków surowcowych na bezpośrednie starcie zbrojne na Bliskim Wschodzie pozostaje zaskakująco chłodna. Kapitał ignoruje ryzyko wieloletniego konfliktu; rynek przewiduje błyskawiczną, trwającą zaledwie kilka tygodni operację militarną, zapowiadaną przez administrację w Waszyngtonie i Tel Awiwie. Jeśli jednak ten polityczny plan zawiedzie, globalne łańcuchy dostaw czeka paraliż.

Konflikt na Bliskim Wschodzie trwa. Ale rynek uważa, że taki stan rzeczy nie utrzyma się długo
Zmasowane uderzenia rakietowe i ataki dronów doprowadziły do natychmiastowego zamknięcia największych na świecie zakładów skraplania gazu ziemnego oraz potężnej rafinerii zlokalizowanej w Arabii Saudyjskiej. W normalnych warunkach makroekonomicznych takie informacje wywołałyby natychmiastową, dwucyfrową panikę na parkietach. Tymczasem z analiz agencji Bloomberg wynika, że chociaż notowania europejskiej ropy Brent poszły w górę, to wzrosty te w żadnym stopniu nie przypominają skoków cenowych znanych z poprzednich kryzysów energetycznych. Ropa WTI skoczyła o 10 proc. po ataku na Iran – analitycy XTB wskazują, że kluczem jest Cieśnina Ormuz, przez którą przepływa 20 mln baryłek dziennie, a blokada mogłaby wywindować cenę powyżej 100 dolarów za baryłkę.
Wygląda zatem na to, że inwestorzy z premedytacją ignorują ryzyko, opierając swoje kalkulacje na założeniu, że infrastruktura naftowa w regionie Zatoki Perskiej nie zostanie trwale zniszczona, a sam konflikt zbrojny wygaśnie w ciągu najbliższego miesiąca.
Brak paniki wynika też ze zmiany na globalnym rynku energii. Historycznie, najmniejsza groźba irańskiej blokady Cieśniny Ormuz paraliżowała światowy handel. Obecnie ten mechanizm szantażu stracił na swojej pierwotnej sile.
Jak to się stało? Odporność rynków to bezpośredni efekt rewolucji łupkowej w Stanach Zjednoczonych. Amerykańska produkcja ropy naftowej znajduje się na rekordowych poziomach, co gruntownie przemodelowało globalny układ sił. Krajowa podaż z USA stanowi dziś bufor, który amortyzuje ewentualne braki w dostawach z Bliskiego Wschodu i skutecznie obniża skuteczność irańskich gróźb dotyczących odcięcia rynków od surowca. Konflikty bliskowschodnie od lat wpływają na ceny paliw – w 2024 r. po irańskim ataku rakietowym na Izrael rynki odnotowały 5-procentowy wzrost WTI, ale Cieśnina Ormuz z jej 30 proc. światowych dostaw ropy pozostaje głównym czynnikiem ryzyka.
Obietnica wojny błyskawicznej. Inwestorzy na razie w nią wierzą
Spokój rynku opiera się też na wierze w polityczne deklaracje płynące ze Stanów Zjednoczonych i Izraela. Obie administracje konsekwentnie budują narrację o wojnie błyskawicznej, odrzucając wizję długotrwałej kampanii na wyniszczenie.
Donald Trump, w wywiadzie udzielonym dziennikowi „The New York Times", zadeklarował wprost, że operacja zbrojna została zaplanowana na maksymalnie cztery do pięciu tygodni. Amerykański przywódca liczy na załamanie się aparatu władzy od wewnątrz. Wskazuje model wenezuelski jako idealny scenariusz zmiany reżimu, otwarcie wzywając irańskich demonstrantów do obalenia rządu na ulicach Teheranu. Dokładnie ten sam przekaz płynie z Tel Awiwu.
Eksperci Bloomberga ostrzegają jednak przed ślepym optymizmem. Jeśli kalkulacje Waszyngtonu i Tel Awiwu okażą się błędne, a operacja przekształci się w wojnę pozycyjną, na giełdach może zapanować chaos. Przerwy w dostawach energii uderzą w globalne łańcuchy dostaw i podbiją koszty frachtu morskiego, co w krótkim czasie przełoży się na drastyczny skok cen towarów na półkach sklepowych – również w Europie. Złoto przebiło 5000 dolarów za uncję – od lat uznawane za bezpieczną przystań w niestabilnych czasach, a eksperci XTB wskazują, że przy przedłużającym się konflikcie rynek może celować nawet w 5500–6000 dolarów.
02.06.2026 17:55, Mateusz Krakowski
02.06.2026 16:47, Aleksandra Smusz
02.06.2026 16:07, Marcin Szermański
02.06.2026 15:23, Mariusz Lewandowski
02.06.2026 15:19, Piotr Janus
02.06.2026 14:28, Joanna Świba
02.06.2026 13:47, Piotr Janus
02.06.2026 12:50, Edyta Wara-Wąsowska
02.06.2026 11:56, Rafał Chabasiński

Dostałeś wyższą emeryturę, niż powinieneś? Sprawdź, kiedy ZUS się upomni, a kiedy pieniądze są twoje
02.06.2026 11:04, Edyta Wara-Wąsowska

„Zawsze musi być mandat”. Urzędniczka skarbówki zdradza, jak rząd oczekuje teraz linczu na przedsiębiorcach
02.06.2026 10:19, Mariusz Lewandowski

Jedziesz za granicę? Kup kubek w miejscowym Starbucksie. Sprzedasz go na eBayu nawet za 1000 dolarów
02.06.2026 9:50, Aleksandra Smusz
02.06.2026 9:04, Edyta Wara-Wąsowska
02.06.2026 8:50, Mateusz Krakowski
02.06.2026 7:57, Edyta Wara-Wąsowska
02.06.2026 7:12, Rafał Chabasiński
02.06.2026 6:37, Joanna Świba
02.06.2026 2:24, Mariusz Lewandowski
01.06.2026 15:54, Miłosz Magrzyk
01.06.2026 15:00, Rafał Chabasiński
01.06.2026 14:06, Rafał Chabasiński
01.06.2026 13:17, Aleksandra Smusz

Kredytobiorcy muszą liczyć się z podwyżkami rat kredytów. W skrajnym wariancie nawet o 2 tys. zł miesięcznie
01.06.2026 12:26, Edyta Wara-Wąsowska

Wystarczy, że raz przekroczysz limit 10 tysięcy złotych i już zawsze będziesz wystawiać faktury w KSeF
01.06.2026 11:47, Rafał Chabasiński
01.06.2026 10:51, Edyta Wara-Wąsowska
01.06.2026 10:12, Aleksandra Smusz
01.06.2026 9:27, Piotr Janus
01.06.2026 8:43, Edyta Wara-Wąsowska
01.06.2026 8:01, Rafał Chabasiński
























