1. Home -
  2. Finanse -
  3. Nowe przepisy mogą spowodować wzrost cen mieszkań. I nie chodzi tym razem o program Pierwsze Klucze

Nowe przepisy mogą spowodować wzrost cen mieszkań. I nie chodzi tym razem o program Pierwsze Klucze

Większość ekspertów spodziewa się, że jeśli program Pierwsze Klucze faktycznie wejdzie w życie, to spowoduje wzrost cen mieszkań - w pierwszej kolejności na rynku wtórnym, ale częściowo też na rynku pierwotnym. Warto jednak pamiętać, że wzrost cen nieruchomości w najbliższym czasie jest prawdopodobny jeszcze z jednego powodu. Mowa o nowych przepisach, które zaczęły już obowiązywać od 1 stycznia 2025 r., ale jeszcze nie zdążyły wpłynąć na inwestycje deweloperskie.

Nowe przepisy również mogą wpłynąć na wzrost cen mieszkań

W ostatnich dniach emocje osób interesujących się rynkiem nieruchomości rozpalał głównie projekt ustawy wprowadzającej program Pierwsze Klucze - projekt pojawił się już w wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów, a z jego opisu można było dowiedzieć się kilku interesujących rzeczy. Program najprawdopodobniej miałby zostać wprowadzony w 2026 r. Jeśli tak by się faktycznie stało, można spodziewać się wzrostu cen mieszkań (szczególnie na rynku wtórnym) - i to prawdopodobnie jeszcze na kilka miesięcy przed wejściem w życie programu.

Wzrosty cen nieruchomości (większe niż obecne, które albo są kosmetyczne, albo wręcz nie występują) w kolejnych miesiącach mogą być jednak spowodowane również nowymi przepisami, obowiązującymi od 1 stycznia 2025 r. Mowa o ustawie o ochronie ludności i obronie cywilnej; nakłada ona na deweloperów szereg nowych obowiązków. To natomiast może poskutkować wzrostem cen nieruchomości z rynku pierwotnego.

O jakich nowych obowiązkach mowa? Zgodnie z ustawą deweloperzy będą zobowiązani do budowy miejsc schronienia w budynkach wielorodzinnych i obiektach użyteczności publicznej; miejsca schronienia mają być dostępne w budynkach po 31 grudnia 2025 r. W dodatku ustawa określa również wymogi techniczne, które deweloperzy będą musieli przy tym spełnić; chodzi m.in. o odpowiednią wytrzymałość konstrukcji i wentylację, ale też minimalną powierzchnię na osobę, zapewnienie miejsca do przechowywania zapasów czy dostępu do wody.

Deweloperzy zapłacą więcej i przerzucą koszt na nabywców?

To wszystko natomiast, jak łatwo można się domyślić, wpłynie na wzrost kosztów budowy. Teoretycznie, jak komentuje na łamach Property News Kuba Karliński, prezes i założyciel firmy Magmillon, deweloperzy będą mogli ubiegać się o dotacje celowe pokrywające do 100 proc. kosztów związanych z budową ub adaptacją obiektów ochronnych (a budynki wielorodzinne taką funkcję ochronną mają spełniać). To, czy tak dotację dostaną, będzie jednak zależeć od organów administracji publicznej. Jak komentuje to Karliński,

Tym samym można przypuszczać, że deweloperzy zdecydują się na przerzucenie choćby części kosztów na nabywców. Będą mieć zresztą dobre argumenty - dostęp do schronu może być przedstawiany jako ważny atut inwestycji, zwłaszcza względem starszych mieszkań (nawet, jeśli będzie to atut wymuszony przepisami prawa). Ostatecznie należy zatem spodziewać się kolejnych wzrostów cen - przynajmniej dla inwestycji, które już będą objęte nowymi przepisami.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi