1. Home -
  2. Finanse -
  3. Eksperci Credit Agricole i Santandera: na kolejną obniżkę stóp trzeba będzie poczekać

Eksperci Credit Agricole i Santandera: na kolejną obniżkę stóp trzeba będzie poczekać

Grudniowe ożywienie w polskiej gospodarce może opóźnić luzowanie polityki pieniężnej. Lepsze od prognoz dane GUS dotyczące produkcji i płac stanowią dla Rady Polityki Pieniężnej silny argument za utrzymaniem stóp procentowych w lutym. Analitycy rynkowi rewidują swoje oczekiwania, wskazując marzec jako nowy, bardziej prawdopodobny termin pierwszej obniżki stóp procentowych w tym roku.

Obniżka stóp procentowych "dopiero" w marcu? Coraz więcej analityków tak uważa

Grudniowy odczyt produkcji przemysłowej okazał się znacznie lepszy od przewidywań, notując wzrost o 7,3 proc. w ujęciu rocznym. Choć w porównaniu z listopadem nastąpił kosmetyczny spadek o 0,1 proc., to roczna dynamika robi wrażenie.

Analitycy Credit Agricole zwracają jednak uwagę na istotny czynnik techniczny, który podbił ten wynik. Ogromną rolę odegrał efekt kalendarzowy związany z korzystną różnicą w liczbie dni roboczych - w grudniu 2025 r. liczba ta była identyczna jak rok wcześniej, co pozwoliło odrobić straty z listopada. Dzięki temu wzrost odnotowano we wszystkich trzech głównych segmentach przemysłu - w branży eksportowej, powiązanej z budownictwem oraz w pozostałych gałęziach wytwórczych.

Na szczególną uwagę zasługuje utrzymujący się od marca trend wzrostowy w produkcji dóbr inwestycyjnych, która w grudniu skoczyła aż o 17,1 proc. rok do roku. Eksperci oceniają to jako dowód na trwające procesy restrukturyzacyjne w firmach, co wpisuje się w prognozy zakładające przyspieszenie inwestycji ogółem w 2026 r.

Równie optymistyczne sygnały płyną z sektora budowlanego. Dynamika produkcji budowlano-montażowej wzrosła w grudniu do 4,5 proc. w relacji rocznej, co stanowi wyraźne odbicie po listopadowym zastoju. Motorem napędowym stają się publiczne inwestycje infrastrukturalne, wspierane przez ożywienie w mieszkaniówce, a analitycy spodziewają się, że szczyt wykorzystania środków unijnych przypadnie na bieżący rok.

Największym zaskoczeniem okazały się jednak dane z rynku pracy. Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w grudniu 9583,31 zł, co oznacza wzrost o 8,6 proc. rok do roku, przebijając rynkowy konsensus. Ekonomiści Santander Banku tonują nastroje, wskazując na wpływ nagród rocznych, ale presja płacowa pozostaje widoczna, mimo spadku zatrudnienia o 0,7 proc., wynikającego z odchodzenia pracowników na emeryturę.

Co jednak opublikowane wczoraj dane oznaczają w kontekście ewentualnych obniżek stóp procentowych? Analitycy skłaniają się ku temu, że RPP nie ma w tym momencie wystarczająco mocnych powodów do kolejnych cięć.

Kredytobiorcy będą musieli jeszcze poczekać na kolejne obniżki

Lepsza kondycja gospodarki jest paradoksalnie złą wiadomością dla kredytobiorców liczących na szybką ulgę w spłacie rat. Wyższa aktywność w IV kwartale, z prognozowanym wzrostem PKB na poziomie 3,8 proc., zmniejsza presję na RPP.

W obliczu solidnego wzrostu gospodarczego i rosnących wynagrodzeń, argumenty za natychmiastowym cięciem kosztu pieniądza słabną. Zarówno analitycy Credit Agricole, jak i Santander Banku zgodnie uważają, że prawdopodobieństwo obniżki stóp w lutym znacząco spadło. Scenariusz bazowy zakłada obecnie przesunięcie decyzji o luzowaniu polityki monetarnej na marzec, kiedy RPP zapozna się z najnowszą projekcją inflacji.

Eksperci spodziewają się łącznie dwóch cięć po 25 punktów bazowych w marcu oraz w maju, o ile grudniowe ożywienie okaże się trwałym trendem.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi