- Home -
- Biznes -
- Opłata od klientów, którzy nie składają zamówienia w restauracji. Kontrowersje w Poznaniu
Opłata od klientów, którzy nie składają zamówienia w restauracji. Kontrowersje w Poznaniu
Do restauracji idziemy zazwyczaj wtedy, gdy chcemy coś zjeść, kupić coś do picia i posiedzieć w lokalu dłużej lub krócej po złożeniu naszego zamówienia. Wiele osób jednak odwiedza restauracje i nie ma zamiaru nic nich kupować.

Właściciele poznańskiej restauracji chcą opłaty od klientów nieskładających zamówienia
O tym, jak właściciele poznańskiej restauracji chcą załatwić problem klientów, przesiadujących w lokalu i nieskładających zamówienia, informuje Telewizja WTK.
Właściciele lokalu Oldskulowa Cafe & Restaurant w Poznaniu oświadczyli, że będą pobierać opłatę serwisową w wysokości 6 złotych od każdej osoby towarzyszącej, która nie składa zamówienia w restauracji.
Właściciele twierdzą w swoim poście na Facebooku, że są zmuszeni do wprowadzenia takiego rozwiązania, gdyż lokal nie jest wielką sieciówką, a nazbyt często zdarza się, że klienci przychodzą do restauracji grupkami (np. po 4 osoby), podczas gdy zamówienie składa np. tylko jedna z nich. Reszta osób odwiedzających lokal korzysta oczywiście także z toalety, muzyki, prądu czy np. Wi-Fi
Właściciele restauracji ubolewają także nad tym, że takie sytuacje komplikują życie tym klientom, którzy chcą złożyć zamówienie w lokalu, jednak nie mogą tego zrobić właśnie przez klientów, którzy znajdują się w nim i nic nie kupują.
Decyzja właścicieli restauracji budzi skrajne emocje wśród poznańskich klientów
Jak donosi Telewizja WTK, wielu klientów wyrażało swoje niezadowolenie z tego, jak właściciele restauracji chcą rozwiązywać ten problem. Część klientów była tak bardzo oburzona, że życzyła właścicielom restauracji splajtowania i nazywała ich decyzję przejawem „cebulactwa”.
Jednakże istnieje także druga grupa internautów, którzy popierają tego typu rozwiązanie. Przyznają oni, że przyjście do restauracji i niezamówienie nawet herbaty czy kawy, nie jest przejawem dobrych manier. Wyrażają oni także zrozumienie dla właścicieli lokalu, którzy chcą oczywiście żyć ze swojego biznesu i zarabiać na nim godne pieniądze.
Wielu internautów zwraca uwagę także, że restauracja nie jest poczekalnią na dworcu czy przystankiem autobusowym, aby przebywać w niej swobodnie, bez składania jakiegokolwiek zamówienia.
Czy tego typu rozwiązanie może wkrótce być spotykane w innych miastach w Polsce? Patrząc na rosnące koszty prowadzenia biznesu (w tym przede wszystkim ceny energii), które od jakiegoś czasu dotykają w bardzo dużym stopniu także branżę gastronomiczną, nie możemy być zdziwieni, gdy w coraz większej liczbie lokali spotkamy się z żądaniem uiszczenia tego typu opłaty.
zobacz więcej:
14.03.2026 15:22, Joanna Świba

Gmina płaci za prywatne przedszkole, choć w publicznym są wolne miejsca. A prywatne na jednym dziecku mają sporą przebitkę
14.03.2026 13:12, Joanna Świba
14.03.2026 12:12, Aleksandra Smusz

VeloBank kusi przedsiębiorców premią do 3000 zł za konto firmowe. Warunki są przystępne, ale jest haczyk
14.03.2026 11:18, Filip Dąbrowski
14.03.2026 10:22, Miłosz Magrzyk
14.03.2026 9:56, Mateusz Krakowski

Pracodawca kazał ci udowodnić, że karmisz piersią. Nie miał do tego prawa. Grozi mu nawet 30 tys. zł kary
14.03.2026 8:40, Joanna Świba
14.03.2026 7:42, Piotr Janus
13.03.2026 19:43, Marcin Szermański
13.03.2026 15:33, Filip Dąbrowski
13.03.2026 14:15, Aleksandra Smusz
13.03.2026 13:25, Marcin Szermański
13.03.2026 12:41, Piotr Janus

335 mln zł rocznie na bezdomne zwierzęta, a gminy nie kontrolują schronisk. 3/4 spraw o znęcanie kończy się umorzeniem
13.03.2026 11:22, Miłosz Magrzyk
13.03.2026 10:27, Aleksandra Smusz
13.03.2026 9:39, Rafał Chabasiński
13.03.2026 8:44, Aleksandra Smusz
13.03.2026 8:32, Mariusz Lewandowski

Ostatnia szansa, żeby otworzyć konto firmowe w Santanderze. Niedługo tej marki już nie będzie, a do zgarnięcia 3600 zł
13.03.2026 8:11, Filip Dąbrowski
13.03.2026 7:57, Jakub Bilski
13.03.2026 7:17, Joanna Świba
13.03.2026 6:29, Marcin Szermański
12.03.2026 17:50, Filip Dąbrowski

Kupują tonę książek za 500 zł i zarabiają na nich tysiące. Oto jak działa biznes z makulatury na Allegro
12.03.2026 15:35, Aleksandra Smusz
12.03.2026 13:03, Miłosz Magrzyk
12.03.2026 12:19, Miłosz Magrzyk
12.03.2026 11:11, Piotr Janus























