- Bezprawnik -
- Finanse -
- Myślisz, że cofniesz zgodę i znikniesz z BIK? Prawo mówi coś zupełnie innego
Myślisz, że cofniesz zgodę i znikniesz z BIK? Prawo mówi coś zupełnie innego
Wiele osób jest przekonanych, że Biuro Informacji Kredytowej nie ma prawa przetwarzać naszych danych bez naszej zgody. A to wcale nie jest takie oczywiste. W określonych przypadkach BIK może przetwarzać informacje o twoim zobowiązaniu nawet bez twojej zgody.
BIK przez lata dorobił się łatki „bazy dłużników", choć takie określenie nie jest do końca trafne. Owszem, znajdują się tam informacje o zaległościach w spłacie zobowiązań, ale zdecydowaną większość stanowią dane pozytywne.
Masz prawo wiedzieć, co BIK wie o tobie — za darmo
Gdy ubiegasz się o kredyt lub bierzesz sprzęt na raty, bank albo firma pożyczkowa sprawdza twoją historię w BIK. Później regularnie przekazuje informacje o przebiegu spłaty, aktualizując dane aż do zamknięcia zobowiązania. W bazie znajduje się około 222 mln rachunków kredytowych i pożyczkowych oraz 25 mln Polaków, a około 90 proc. zgromadzonych informacji dotyczy terminowo spłacanych zobowiązań.
Za wgląd do własnych danych w BIK nie trzeba każdorazowo płacić. Prawo dostępu do informacji o sobie wynika z RODO i nie jest żadną dodatkowo płatną usługą. Raz na pół roku raport na temat naszej sytuacji finansowej przysługuje za darmo.
Kiedy BIK nie potrzebuje twojej zgody?
Co ciekawe, nie zawsze to właściciel danych decyduje o tym, jak długo pozostaną one w bazie. BIK może przetwarzać część informacji także bez zgody klienta, co umyka uwadze osób przekonanych, że wystarczy odmówić zgody na przetwarzanie danych, aby historia kredytowa zniknęła. Warto przy tym wiedzieć, co to jest historia kredytowa i dlaczego w ogóle warto ją mieć.
Zgoda dobrowolna: pozytywna historia po spłacie kredytu
Jeżeli kredyt był spłacany terminowo, można dobrowolnie zgodzić się na przetwarzanie danych przez kolejne 5 lat po jego zakończeniu. To korzystne rozwiązanie, ponieważ pozytywna historia kredytowa zwiększa wiarygodność przy ubieganiu się o następne finansowanie — jeśli zastanawiasz się, jak poprawić zdolność kredytową, to jeden z prostszych sposobów.
Przetwarzanie bez zgody: gdy pojawiły się problemy ze spłatą
Gdy pojawiły się problemy ze spłatą — opóźnienie przekroczyło 60 dni, a od chwili poinformowania klienta o zamiarze dalszego przetwarzania danych minęło 30 dni — BIK ma prawo przetwarzać informacje o takim zobowiązaniu jeszcze przez 5 lat bez zgody klienta.
Na dodatek w BIK w celach statystyczno-reklamacyjnych przetwarzane są dane o zobowiązaniach po ich spłacie, przy czym nie są one widoczne ani dla banków, ani dla firm pożyczkowych. Informacje z instytucji pożyczkowych są przetwarzane w celu rozpatrywania reklamacji i zgłoszonych roszczeń do momentu ich przedawnienia (nie dłużej niż przez 6 lat od spłaty). Natomiast informacje o twoich spłaconych kredytach bankowych są przetwarzane w celach statystycznych maksymalnie przez 12 lat od uregulowania długu. Nie oznacza to, że danych nie da się porządkować — czyszczenie BIK-u jest możliwe, choć nie w takim rozumieniu, jak oferują to niektóre firmy.
Negatywny wpis w BIK będzie ciążył latami
Nieterminowa spłata potrafi dać w kość i nie ma co z tym dyskutować. Według Krajowego Rejestru Długów osoby między 36. a 59. rokiem życia mają 28 mld zł zaległości. Przeważnie to mężczyźni popadają w kłopoty finansowe. Wśród osób w wieku 36–45 lat panowie zalegają ze spłatą 8,6 mld zł, a w kolejnej dekadzie życia muszą oddać 13,7 mld zł. Nic dziwnego, skoro co piąty Polak nie ma żadnych oszczędności.
Informacje o wcześniejszych problemach mogą jeszcze przez kilka lat pozostawać w bazie i wpływać na ocenę zdolności kredytowej. Trzeba też pamiętać, że to nie tylko klasyczne kredyty się liczą — także płatności odroczone mogą storpedować nasz scoring BIK, jeśli nie są zarządzane odpowiedzialnie.
Warto więc pamiętać, że choć zgoda klienta ma znaczenie przy budowaniu pozytywnej historii kredytowej, w przypadku poważnych opóźnień przepisy dają BIK-owi prawo do dalszego przetwarzania danych niezależnie od woli osoby, której one dotyczą.
zobacz więcej:










