Czy czas już na otwarcie siłowni? Profesor Horban: „Przecież można sobie kupić hantle i poćwiczyć w domu”

Gorące tematy Zakupy Zdrowie dołącz do dyskusji (204) 25.01.2021
Czy czas już na otwarcie siłowni? Profesor Horban: „Przecież można sobie kupić hantle i poćwiczyć w domu”

Maciej Bąk

Wygląda na to, że na otwarcie siłowni poczekamy jeszcze długo. Rząd wciąż utrzymuje, że wrócą one do pracy jako jedne z ostatnich miejsc. Dziś dowiedzieliśmy się dlaczego tak myśli. Otóż główny doradca premiera do spraw Covid-19 nie rozumie „co się wszyscy do tych siłowni przyczepili”. I zaleca… kupić sobie hantle i ćwiczyć w domu. Branżo fitness, czy ty to słyszysz?

Otwarcie siłowni a słowa prof. Horbana

Profesor Horban złotoustym mówcą jest. Wszyscy to wiemy doskonale od paru miesięcy, odkąd zaczął on pełnić funkcję głównego doradcy premiera do spraw walki z pandemią. Andrzej Horban na przykład w listopadzie cieszył się, że wykonujemy stosunkowo mało testów. Bo gdybyśmy robili ich więcej to dowiedzielibyśmy się, że zakażonych mamy codziennie nie 25 tysięcy osób, a nawet… 125 tysięcy. A ta wiedza, zdaniem profesora, była nam zbędna.

Dziś natomiast Andrzej Horban został zapytany w RMF FM o zamknięte siłownie. Oto jego odpowiedź:

Nie wiem co się wszyscy do tych siłowni biednych przyczepili. Jeżeli ktoś uprawia sport, równie dobrze może uprawiać go na świeżym powietrzu albo kupić sobie hantle za parę groszy i poćwiczyć. To jest tylko problem pieniędzy, które tracą siłownie. Ale jest program pomocy dla nich olbrzymi, wszyscy się na to składamy.

Wypowiedź ta jest tak zdumiewająca, że na jej omówienie potrzebuję kilku akapitów.

Hantle i problem z głowy

Przypomnijmy – jeszcze w listopadzie i grudniu otwarte siłownie były zjawiskiem właściwie powszechnym. Wszystko za sprawą luki w przepisach pozwalającej na prowadzenie zajęć sportowych według grafiku. W klubach fitness nie było przez to tłumów, ale mogły działać w miarę normalnie i uzbierać pieniądze na przetrwanie. Co ważne, owe „zajęcia sportowe” w żadnym stopniu nie przyczyniły się do wzrostu liczby zakażeń (bo ta liczba od grudnia systematycznie spada). Rząd jednak postanowił po świętach wprowadzić nas w stan kwarantanny narodowej i siłownie zamknął na klucz.

Akurat zbiegło się to z nadejściem śniegu i ostrych mrozów. Polacy, gdyby kierowali się poradami profesora Horbana, mieliby do wyboru: bieganie po lodzie, wywracanie się w zaspach albo zamarzanie przy kilkunastu stopniach na minusie. Aha, mieli jeszcze jeden wybór – kupienie „za grosze” hantli i ćwiczenie w domu. Ja rozumiem, że pan profesor jest zajęty i nie wpada do sklepów sportowych, ale chciałbym przypomnieć że półki ze sprzętem do ćwiczeń są puste mniej więcej od października.

W wypowiedzi doradcy premiera jest jednak coś znacznie bardziej krzywdzącego. Chodzi o mówienie o rzekomym „olbrzymim programie pomocy” dla zamkniętych siłowni i klubów fitness. Chodzi o ten program, który – przy zerowych dochodach – gwarantuje zwolnienie z ZUS i pojedynczą mikrodotację? Czy o tarczę finansową PRF 2.0, która pojawiła się dopiero w połowie stycznia, czyli w czasie gdy część przedsiębiorców z branży fitness zdążyła już zamknąć interesy na dobre?

Komunikacja na amatorskim poziomie

Ja rozumiem, że główny doradca premiera do spraw Covid-19 nie musi być fantastycznym mówcą. Ale jeśli pełni takie, a nie inne stanowisko, to powinien wiedzieć że w jego słowa wsłuchuje się cała Polska. Niestety profesor Horban wydaje się mieć pewne deficyty empatii i bardzo często o ludziach będących na skraju bankructwa wypowiada się w sposób po prostu krzywdzący. Nie mówiąc już o tym, że branża fitness naprawdę jak mało która dbała o reżim sanitarny w czasie, gdy wróciła do pracy po lockdownie. A mimo tego wciąż traktowana jest jak czarna owca w polskiej przedsiębiorczej rodzinie. Trudno się dziwić, że coraz więcej właścicieli takich obiektów decyduje się na otwarcie pomimo obostrzeń. Problem w tym, że taka decyzja może w przyszłości oznaczać odbieranie pieniędzy z tarczy. A to grozi już katastrofą.

204 odpowiedzi na “Czy czas już na otwarcie siłowni? Profesor Horban: „Przecież można sobie kupić hantle i poćwiczyć w domu””

  1. Bo wszyscy podstarzali eksperci oraz wystraszeni zabójczym wirusem politycy łącznie z babcią Merkel i naszym naczelnikiem Państwa powinni zostać skierowani na zieloną trawkę !!! Niech w swoich ogródkach uprawiają kwiatki i tam decydują o kolejności grządek a nie bez istotnych przyczyn ograniczają wolność innych ludzi !!! To zbrodnia !!!

    • Tylko ze babcia Merkel gdy byla hossa to oszczedzala kase i teraz wyplaca zamknietym firmom 90% dpchodu z lat poprzednich. Wolska w czasie hossy kupowala patologie +

      • chociaz niemcy i tak maja niezle zarzadzany budzet to jego zrownowazenie jest takze sztuczką ksiegową – od czasu kryzysu greckiego maja ogromy ukryty deficyt , cos ala technika mateuszka

  2. Wypowiedź jest na poziomie „po co nam restauracje, przecież samemu można sobie ugotować dowolny obiad i jeszcze taniej wyjdzie”.

    Pomijam już fakt, że na siłowni ma się dostęp do całej gamy sprzętu, który znacznie ułatwia wykonywanie niektórych ćwiczeń. Wiem to po sobie, bo tak się składa iż jako osoba regularnie ćwicząca mam w domu ciężarki i matę.

    • Najwidoczniej nie potrzeba tej całej gamy sprzętu i wystarczą hantle za parę groszy. Przecież ekspert PiS i sam PiS by nam nigdy kłamstwa nie powiedzieli.

        • w koncu wiemy od ministra finansow ze polacy maja materace pełne pieniedzy bo sie wzbogacili nie wydając. oczywiscie dla biednych zrobimy program kamper+ zeby im je kupili ci co kupują kampery (w koncu stac ich na kupienie drugiego dla potrzebujacych)

          • A i pamiętajmy o pomyśle banknot+ by łatwiej się te walające siew domach stosy kasy przechowywać.

  3. Jest wielu, mądrych i młodszych lekarzy, którzy nie żyją mentalnie w latach 70 i 80, a kształcą się i są na bieżąco. Dlaczego słucha się ludzi, którzy zatrzymali się w czasie w poprzedniej epoce?

  4. Moje gratulacje dla pana profesora, może być z siebie dumny. Otrzymał nagrodę Nobla w dziedzinie wychowania fizycznego. A tak serio, niech sobie poćwiczy bez właściwego zaplecza a gwarantuję mu że będzie się leczył nie z powodu koronawirusa.

  5. Puszczanie wypowiedzi tych pseudoekspertów w mediach powinno być ścigane z urzędu, oni narobili więcej szkody swoim doradzaniem, niż wszystkie pandemie ostatniego stulecia razem wzięte.

  6. On jest taki sam jak cała reszta tej politycznej bandy. Arogancki i oderwany od rzeczywistości. Dobrze, że jeszcze o „niskich sufitach” nie przypomniał.

  7. >jeżeli ktoś uprawia sport, równie dobrze może uprawiać go na świeżym powietrzu

    czy wypowiadający się może wskazać gdzie obecnie znajduje się to świeże powietrze? Bo 300% zanieczyszczeń za oknem jakoś się nie mieści w tym określeniu.

  8. „Przecież można sobie kupić hantle i poćwiczyć w domu”
    Przecież można gotować sobie w domu,
    Przecież można samemu strzyc się w domu,
    Przecież można sobie zdjęcia morz/gór oglądnąć w internecie,
    Przecież można siedzieć w domu i nie zarażać się covidem,
    Przecież można mieć dom w kraju niskich podatków i wolności obywatelskich i nie słuchać 460 osłów.

    chyba coś sie rozpędziłem…

    tylko trzeba ten dom mieć np. w Australii

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *