Od 20 maja palenie e-papierosów w miejscach publicznych zostanie zabronione zgodnie z zaleceniami dyrektywy Unii Europejskiej. Wprowadzenie tego w postaci obowiązującego prawa do polskiego ustawodawstwa jest zapewne tylko kwestią czasu.

W 2010 roku wprowadzono w Polsce zakaz palenia papierosów konwencjonalnych, analogowych, jak nazywa je mój znajomy, w miejscach publicznych. Można było puścić dymka tylko w miejscach do tego wyznaczonych – specjalnych pomieszczeniach z wentylacją, etc. Ustawa pozostawiała też spore luzy interpretacyjne w zakresie dokładnej definicji miejsc publicznych – pisaliśmy o tym w artykule „W jakich miejscach publicznych można palić papierosy?„. Zgodnie z dyrektywą Unii Europejskiej palenie e-papierosów w miejscach publicznych także zostanie zabronione.

Palenie e-papierosów na początku nie było zbyt popularne. Wielbiciele nikotyny dość długo przekonywali się do nowości, jaką było „palenie” płynów z nikotyną ze specjalnych, wtedy jeszcze niezbyt poręcznych i drogich urządzeń. Te jednak dość szybko ewoluowały i stawały się coraz mniejsze, wygodniejsze w użyciu, a płyny zwane liquidami były oferowane w coraz większej gamie smaków i aromatów.

Obecnie w Polsce jest niemal 2 miliony ludzi, dla których palenie e-papierosów jest czymś codziennym i naturalnym. Niestety wśród nich jest także spory odsetek dzieci i młodzieży poniżej 18 roku życia. Mimo wprowadzonych zakazów sprzedaży tego typu urządzeń i liquidów małoletnim handel kwitnie, gdyż kupują oni sprzęt i płyny z nikotyną przez internet.

Mimo że wielu naukowców dowodzi, że e-papierosy i liquidy są mniej szkodliwe od zwykłych papierosów, to nadal nie oznacza, że nie są one szkodliwe wcale. Nie chodzi tu też o to, że w liquidach zazwyczaj znajduje się nikotyna, czasem w dość sporej ilości, ale też o to, że są tam i inne szkodliwe substancje, które uaktywniają się pod wpływem wysokiej temperatury.

W związku z tym Unia Europejska wprowadziła dyrektywę, do której mają dostosować się wszystkie kraje zrzeszone, w tym także Polska. Chodzi o traktowanie e-papierosów tak samo, jak ma to miejsce w przypadku papierosów tradycyjnych. Datą wejścia w życie dyrektywy jest 20 maja 2016 roku. Pewnie niedługo potem polskie prawo dostosuje się do tych wymogów – zwłaszcza, że prace na etapie rządowym trwają już od pewnego czasu, a niedługo zajmie się nimi Parlament.

Prócz zakazu sprzedaży urządzeń i liquidów nieletnim, palenie e-papierosów w miejscach publicznych zostanie zabronione na zasadach analogicznych do obecnego zakazu. Dzięki temu, na dworcach, ulicach, w komunikacji miejskiej, restauracjach, galeriach handlowych, etc. nie będzie czuć zapachu płynów, które przeszkadzają niemal tak samo jak dym ze zwykłych papierosów. Za palenie e-papierosów w miejscach publicznych będzie można dostać mandat w wysokości nawet 500 zł.

Potrzebujesz pomocy? Zadaj pytanie...

Pomoc prawna w najtrudniejszej sytuacji już od 49 złotych!

W każdej sprawie, dotyczącej problemów związanych z brakiem respektowania prawa, nakazów i zakazów, a także wszelkimi innymi, w których chciał(a)byś uzyskać poradę prawnika, możesz skontaktować się z redakcją Bezprawnik.pl. Współpracuje z nią zespół osób specjalizujących się w poszczególnych dziedzinach, który solidnie, szybko i tanio pomoże rozwiązać Twój problem. Opisz go pod adresem e-mailowym kontakt@bezprawnik.pl, a otrzymasz bezpłatną wycenę rozwiązania sprawy.