- Home -
- Codzienne -
- Pasażer nie stawił się na lot, więc linia lotnicza Lufthansa go... pozwała
Pasażer nie stawił się na lot, więc linia lotnicza Lufthansa go... pozwała
Lufthansa to jeden z największych przewoźników lotniczych na świecie. Od 1953 roku z usług niemieckiego giganta codziennie korzystają miliony osób, a flota firmy z Frankfurtu to ponad 300 samolotów. Jednak nawet lidera międzynarodowego sojuszu linii lotniczej dotykają problemy. Jeden z pasażerów postanowił skorzystać ze zjawiska "ukrytego miasta" i zaoszczędzić na bilecie. Lufthansa go pozwała.

Transport lotniczy jest jednym z najbezpieczniejszych i najbardziej efektywnych środków podróży. Szybka i stosunkowo komfortowa podróż sprawia, że wielu pasażerów decyduje się na lot, a nie na przejazd jednak ich ceny mogą okazać się iście zaporowe. Rozwiązaniem problemu może być na przykład zakupienie biletów odpowiednio wcześnie lub wykupienie biletów z międzylądowaniem, gdzie cena może zmniejszyć się niemal dwukrotnie. Część podróżnych decyduje się jednak na inną opcję: międzylądowanie w celu pierwotnej destynacji i pozostanie tam zamiast stawienia się na kolejny lot. Praktyka ta z oczywistych względów nie podoba się przewoźnikom, którzy od dłuższego czasu starają się prowadzić z nią walkę. Od niedawna do wojny z "ukrytymi miastami" dołączyła Lufthansa.
Taniej, ale ryzykownie
Jeden z pasażerów kupił bilet relacji Oslo - Seattle z przesiadką we Frankfurcie. Bilet został opłacony w dwie strony i o ile do Seattle pasażer doleciał zgodnie z planem nie było go w samolocie powrotnym do Oslo, ponieważ zdecydował się na przejazd z Frankfurtu do Berlina, co ciekawe również lotem Lufthansy. Linie uznały to jednak za złamanie ich regulaminu i pozwały mężczyznę domagając się 2112 euro odszkodowania (w przełożeniu ponad 9000 zł). W grudniu zeszłego roku sąd pierwszej instancji odrzucił pozew jednak niemiecki gigant złożył apelację z początkiem lutego. Przewoźnicy na drogę sądową wstępują raczej w ostateczności, ale mają jednak kilka sposobów na walkę z pasażerami chcącymi zaoszczędzić.
Dziennikarze The Independent posłużyli się następującym przykładem: Pasażer wykupuje bilet relacji Dublin - Londyn - Nowy Jork, oszczędza przez międzylądowanie i planuje stawić się tylko na samolot w Londynie. Natomiast przy odprawie okazuje się, że nie może polecieć, gdyż przez to, że nie pojawił się na pierwszym locie jego bilet został uznany za nieważny. Pominięcie lotu może wiązać się też z innymi konsekwencjami w tym stratą bagażu, który zostanie przewieziony do miejsca docelowego.
"Loty tak tanie, że pozwało nas Airlines"
Zjawisko "ukrytych miast" nie jest jednak niczym nowym, można powiedzieć nawet, że istnieje odkąd istnieją samoloty pasażerskie. W 2014 roku amerykańskie United Airlines zdecydowały się wraz z firmą Orbitz zajmującą się sprzedażą biletów na pozew Aktarera Zamana, właściciela serwisu Skiplagged.com zajmującego się wyszukiwaniem tanich połączeń lotniczych, ale także wskazujące tanie opcje noclegu. W tym przypadku pozew także skończył się odrzuceniem, gdyż sąd Illinois zadecydował, że Zaman nie jest mieszkańcem stanu, ani jego firma nie jest tam zarejestrowana więc nie ma podstaw do ukarania go. Serwis natomiast do dzisiaj reklamuje się hasłem "Our flights are so cheap, Airlines sued us... But we won".
04.03.2026 17:23, Marek Śmigielski

Polscy bezdomni zmuszeni do niewolniczej pracy i jedzenia karmy dla psów. Zapadł wyrok za handel ludźmi
04.03.2026 16:01, Aleksandra Smusz
04.03.2026 15:13, Piotr Janus
04.03.2026 14:28, Miłosz Magrzyk

Egzaminator WORD-u "ma się czym chwalić", bo zdaje u niego 3,5 proc. kursantów. Nie tak to powinno wyglądać
04.03.2026 13:42, Marcin Szermański
04.03.2026 12:58, Edyta Wara-Wąsowska
04.03.2026 12:15, Edyta Wara-Wąsowska
04.03.2026 11:28, Mateusz Krakowski
04.03.2026 10:47, Edyta Wara-Wąsowska

Media Expert 4 razy odrzucił reklamację żelazka. Czytelnik na tropie "afery parowej" teraz ma problem z prawnikami Tefala
04.03.2026 10:10, Mariusz Lewandowski
04.03.2026 9:52, Piotr Janus
04.03.2026 9:12, Aleksandra Smusz
04.03.2026 8:35, Mateusz Krakowski

Wymagamy tyle od kierowców, ale niech piesi też się postarają. Choćby przez sygnalizowanie zamiaru przejścia
04.03.2026 7:42, Marcin Szermański

To już nawet nie jest propaganda, to jest jakiś kult tyranii. Nie wierzę, z jaką łatwością internet łyka bajki o „dobrym” Iranie
03.03.2026 20:45, Jakub Bilski
03.03.2026 17:10, Mariusz Lewandowski

Kawiarnię otwórz obok kawiarni, a sklep obok sklepu. To powinien wiedzieć początkujący przedsiębiorca
03.03.2026 16:20, Miłosz Magrzyk
03.03.2026 15:29, Mateusz Krakowski
03.03.2026 14:38, Marcin Szermański
03.03.2026 13:47, Edyta Wara-Wąsowska
03.03.2026 12:55, Rafał Chabasiński
03.03.2026 11:39, Materiał Partnera Bezprawnika
03.03.2026 11:32, Edyta Wara-Wąsowska
03.03.2026 10:42, Marcin Szermański
03.03.2026 9:49, Edyta Wara-Wąsowska
03.03.2026 9:06, Edyta Wara-Wąsowska























