- Home -
- ecommerce -
- Płatności odroczone mogą zostać poddane dodatkowym regulacjom. Takim samym jak kredyt konsumencki
Płatności odroczone mogą zostać poddane dodatkowym regulacjom. Takim samym jak kredyt konsumencki
Płatności odroczone stały się przebojem w branży ecommerce i obecnie napędzają rynek pozabankowego kredytu konsumenckiego. Pojawiło się jednak widmo dodatkowej regulacji "zakupów na wirtualny zeszyt". Pracownicy NBP uważają, że płatności odroczone i kredyt konsumencki z punktu widzenia przepisów to właściwie jedno i to samo. To oznacza ten sam reżim prawny i taki sam nadzór KNF.

Cała branża ecommerce inwestuje w płatności odroczone, które konsumenci wręcz pokochali
Czy płatności odroczone i kredyt konsumencki powinny być traktowane w taki sam sposób? Dwaj pracownicy Departamentu Systemu Płatniczego NBP Paweł Pisany i Tomasz Gromek uważają, że "zakupy na wirtualny zeszyt" powinny podlegać dokładnie temu samemu reżimowi prawnemu. A i to w najlepszym wypadku. Oznacza to między innymi objęcie płatności odroczonych nadzorem ze strony Komisji Nadzoru Finansowego. Swoim stanowiskiem na ten temat podzielili się na łamach Obserwatora Finansowego.
Warto w tym momencie wyjaśnić kluczowe pojęcia. BNPL to skrót od angielskiego "buy now, pay later". Chodzi właśnie o płatności odroczone. Arbitraż regulacyjny to nic innego jak wykorzystanie różnic w stopniu uregulowania działalności bankowej i sektora pozabankowego. Najczęściej z tym pojęciem mamy do czynienia w przypadku wszelkiej maści parabanków.
W tym jednak przypadku nie sposób nie zauważyć, że własne płatności odroczone stara się wprowadzić na rynek praktycznie każdy większy podmiot działający w branży ecommerce. Wskazać można tutaj choćby InPost i Allegro. Czy ewentualne upowszechnienie się poglądów Pisanego i Gromka może pokrzyżować te plany? Teoretycznie konstruowane przez branżę płatności odroczone zakładają współpracę z którymś z banków. Pracownicy NBP formułują jednak kolejną tezę, która może już stanowić potencjalne ryzyko dla dalszego rozwoju płatności odroczonych w Polsce.
Płatności odroczone i kredyt konsumencki są do siebie na tyle zbliżone, że można przyznać rację Pisanemu i Gromkowi
Pisany i Gromek sugerują wręcz, że płatności odroczone można by potraktować bardziej surowo, niż typowy kredyt konsumencki.
Dobra wiadomość dla branży ecommerce i dla konsumentów jest taka, że panowie wyraźnie zaznaczają, że głoszą wyłącznie własne poglądy. Tym samym wygłaszając je, nie reprezentują w żaden sposób stanowiska Narodowego Banku Polskiego. Zła jest taka, że Pisany i Gromek mogą mieć rację, twierdząc, że płatności odroczone i kredyt konsumencki powinny być ujęte w ten sam reżim prawny, bo jedno jest po prostu formą drugiego. Wystarczy przyjrzeć się uważnie definicji z art. 3 ustawy o kredycie konsumenckim.
Kredyt konsumencki to umowa o kredyt w wysokości nie większej niż 255 550 zł. Jedną ze wskazanych wprost form takiego kredytu jest wskazana w ust. 2 pkt 3) umowa o odroczeniu konsumentowi terminu spełnienia świadczenia pieniężnego. Ma to jednak miejsce wyłącznie wówczas, gdy konsument musi ponieść koszty związane z odroczeniem spełnienia świadczenia. W przeciwnym wypadku zastosowanie ma wyłączenie z art. 4 ust. 1 pkt 1) tej samej ustawy.
Nadzór KNF i dokładne regulacje prawne byłyby dobrą wiadomością dla konsumentów
Łagodniejszego uregulowania płatności odroczonych można by bronić. W końcu chodzi w nich właśnie o to, by kupujący nie ponosił żadnych dodatkowych kosztów późniejszej zapłaty. Ta pojawia się dopiero wraz z jakimś problemem z terminową spłatą. Z drugiej jednak strony, za towar sprzedawcy ktoś musi zapłacić. Robi to kredytodawca, któremu konsument musi po prostu zwrócić pieniądze. Tym samym ponownie wypełniamy definicję kredytu konsumenckiego. Tym razem mamy jednak do czynienia z art. 3 ust. 2 pkt 4).
Problem nie jest wcale błahy. Pisany i Gromek wskazują na to, że to płatności odroczone stanowią obecnie czynnik napędzający rynek kredytu konsumenckiego w Polsce. Przytaczają przy tym branżowe dane sugerujące, że całkowita wartość finansowania uzyskanego przez konsumentów poprzez płatności odroczone może sięgać nawet 6 miliardów złotych.
Równocześnie autorzy opracowania trafnie wskazują potencjalne zagrożenia wynikające z upowszechnienia się tej formy płatności. Pętla zadłużeniowa to spłacanie pożyczek pożyczkami, problem znany ze świata chwilówek. Etyczne wykorzystanie danych i zagrożenia dla prywatności konsumentów to dość palące współczesne problemy. Objęcie płatności odroczonych szczególnym nadzorem instytucji państwa byłoby więc dobrą wiadomością dla konsumentów. Równocześnie mogłoby to jednak spowolnić ich rozwój.
zobacz więcej:
30.03.2026 16:41, Rafał Chabasiński
30.03.2026 16:02, Piotr Janus
30.03.2026 15:01, Rafał Chabasiński
30.03.2026 14:16, Marcin Szermański
30.03.2026 13:27, Rafał Chabasiński

Złoto od 5000 lat ratuje ludzi przed bankructwem. Dlaczego historycznie drożeje w czasach wojen, kryzysów i słabego dolara?
30.03.2026 13:26, Jerzy Wilczek
30.03.2026 13:09, Aleksandra Smusz
30.03.2026 12:16, Edyta Wara-Wąsowska
30.03.2026 11:47, Mateusz Krakowski
30.03.2026 10:45, Mateusz Krakowski
30.03.2026 9:59, Aleksandra Smusz
30.03.2026 9:04, Marcin Szermański
30.03.2026 8:14, Rafał Chabasiński

Wielki Piątek wolny od pracy. Petycja jest na biurku prezydenta, ale 3 kwietnia 2026 idziesz do pracy
30.03.2026 7:33, Mariusz Lewandowski

31 marca ZUS sprawdzi, kto dostanie trzynastkę. Oto trzy grupy osób, które mogą stracić prawo do 13. emerytury
30.03.2026 7:01, Mariusz Lewandowski
30.03.2026 6:29, Mariusz Lewandowski
30.03.2026 6:01, Mariusz Lewandowski
30.03.2026 5:27, Mariusz Lewandowski

Koniec papierowej wysyłki deklaracji. Do 15 kwietnia musisz złożyć PIT elektronicznie albo zapłacisz karę
30.03.2026 4:44, Mariusz Lewandowski
30.03.2026 4:16, Mariusz Lewandowski
29.03.2026 19:45, Mariusz Lewandowski
29.03.2026 19:03, Mariusz Lewandowski

Ewa Kopacz, Robert Biedroń i Dominik Tarczyński razem i pod rękę głosowali za śledzeniem was przez amerykańskie firmy
29.03.2026 18:04, Mariusz Lewandowski
29.03.2026 12:37, Materiał Partnera Bezprawnika
29.03.2026 12:19, Mateusz Krakowski

Seniorka miała zapłacić 93 zł za paczkę. Obca kobieta w kolejce powiedziała jedno zdanie i zaoszczędziła jej 28 zł
29.03.2026 11:37, Aleksandra Smusz
29.03.2026 10:15, Mateusz Krakowski























