- Bezprawnik -
- Na wesoło -
- Nowa jakość politycznego rebrandingu - nie ma PiS, jest Klub Przyjaciół Pieczywa i Sera
Nowa jakość politycznego rebrandingu - nie ma PiS, jest Klub Przyjaciół Pieczywa i Sera
Nie ma Klubu Parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości (KP PiS), jest Klub Przyjaciół Pieczywa i Sera (KP PiS)). Z jednej strony to brzmi absurdalnie, z drugiej - do Sejmu dostała się niegdyś Polska Partia Przyjaciół Piwa, która dostała tyle mandatów, ile obecnie PSL, więc - czemu nie? Na szczęście dla Jarosława Kaczyńskiego, to tylko niedopatrzenie administratorów strony www.

O niecodziennym zdarzeniu poinformował portal Niebezpiecznik.pl. Strona Klubu Parlamentarnego "Prawo i Sprawiedliwość" jeszcze do niedawna znajdowała się pod adresem www.kppis.pl. Taki adres był nawet wskazany na stronie internetowej Sejmu, a pod wskazanym linkiem trafialiśmy na coś znanego i lubianego (przynajmniej przez całkiem sporą grupę wyborców):

Strona, do której obecnie politycy PiS oficjalnie się nie przyznają, wciąż jest linkowana przez członków partii, np. Ryszarda Czarneckiego:

Jakie zatem może być zdziwienie internauty, który postanowi odwiedzić stronę klubu rządzącej partii obecnie. Trafi on na coś, co raczej odbiega od dotychczasowej identyfikacji wizualnej Prawa i Sprawiedliwości:

Okazuje się, że opiekun strony partyjnej najwidoczniej zapomniał przedłużyć ważność domeny, i 9 lutego 2017 roku trafiła ona w ręce nowego właściciela:

Podkradanie domen? To się zdarza
Wykorzystanie takiej sytuacji, czyli zwykłego zapominalstwa, nie jest niczym niezwykłym. Jakiś czas temu opisywaliśmy np. wpadkę Tchibo, które straciło prestiżową domenę kawa.pl. Zawsze w takich sytuacjach warto się jednak zastanowić, czy takie działanie aby na pewno jest legalne, czy też wykorzystanie takiej "okazji" mogłoby spotkać się z negatywną oceną ze strony sądu.
"Przejmowanie" opuszczonej domeny mogłoby czasami być uznane za czyn nieuczciwej konkurencji, a nawet naruszenie dóbr osobistych. Spory takie mogą być rozpoznawane przez sąd polubowny ds. domen internetowych przy Polskiej Izbie Informatyki i Telekomunikacji. Nie jest to jednak popularne rozwiązanie, a w 2016 roku takich postępowań było mniej niż 100. Podkradanie domen, jak widać, nie jest w Polsce (na szczęście) powszechne.
W opisywanej sytuacji raczej nie mamy do czynienia z nielegalnym przejęciem domeny, a jedynie zabawną wpadką, więc kwestia ewentualnego zwrotu adresu do poprzedniego właściciela jest kwestią zawarcia odpowiedniej ugody (umowy). A dla tych, którzy mają swoje własne domeny, to nauczka, że warto dbać o terminowe przedłużanie ważności internetowego adresu.
Bo za gapiostwo zazwyczaj trzeba zapłacić.
15.05.2026 16:31, Marek Śmigielski

„Wychowałem cię, więc mi się należy". Czy rodzice mogą żądać od dorosłego dziecka zwrotu za lata wychowania?
15.05.2026 15:43, Miłosz Magrzyk
15.05.2026 15:01, Marek Śmigielski
15.05.2026 14:11, Marcin Szermański
15.05.2026 13:26, Marcin Szermański
15.05.2026 13:12, Miłosz Magrzyk
15.05.2026 12:30, Edyta Wara-Wąsowska
15.05.2026 11:36, Marek Śmigielski
15.05.2026 10:42, Piotr Janus
15.05.2026 9:59, Edyta Wara-Wąsowska
15.05.2026 9:23, Mateusz Krakowski
15.05.2026 8:40, Edyta Wara-Wąsowska
15.05.2026 7:48, Marek Śmigielski

Najem prywatny nie jest niewidzialny. Fiskus coraz łatwiej może sprawdzić, kto zarabia na mieszkaniu
14.05.2026 16:00, Joanna Świba
14.05.2026 15:09, Marcin Szermański

Zawsze przed wyjściem ze sklepu sprawdzam paragon. Dzięki temu "zyskuję" nawet kilkaset złotych miesięcznie
14.05.2026 14:22, Joanna Świba
14.05.2026 13:30, Miłosz Magrzyk
14.05.2026 12:51, Marcin Szermański
14.05.2026 12:13, Marcin Szermański
14.05.2026 11:22, Mateusz Krakowski
14.05.2026 10:46, Edyta Wara-Wąsowska
14.05.2026 9:52, Edyta Wara-Wąsowska
14.05.2026 9:16, Aleksandra Smusz
14.05.2026 9:06, Marcin Szermański
14.05.2026 8:22, Edyta Wara-Wąsowska
14.05.2026 7:42, Mateusz Krakowski
14.05.2026 6:55, Joanna Świba


























