1. Bezprawnik -
  2. Gospodarka -
  3. Polacy będą inaczej wydawać pieniądze. PIE wyliczył, co zniknie z naszych koszyków do 2075 roku

Polacy będą inaczej wydawać pieniądze. PIE wyliczył, co zniknie z naszych koszyków do 2075 roku

Dzieci w Polsce się nie rodzą – wiedzą o tym zarówno politycy, jak i mieszkańcy naszego kraju. Oprócz snucia teorii o tym, jak można zachęcić społeczeństwo do posiadania potomstwa, rzadko mówi się o tym, jak niska dzietność wpłynie na gospodarkę. Okazuje się, że starzenie się polskiego społeczeństwa będzie miało dalekosiężne skutki przede wszystkim dla konsumpcji.

Starzenie się społeczeństwa radykalnie zmieni strukturę konsumpcji w Polsce

Jak podaje Polski Instytut Ekonomiczny, starzenie się polskiego społeczeństwa będzie coraz silniej wpływać na strukturę konsumpcji i całą gospodarkę. To dlatego, że udział osób w wieku 65+ ma wzrosnąć z obecnych ok. 21 proc. do 32,2 proc. w 2070 r.

Szczególnie bolesny będzie spadek konsumpcji. Jak podaje PIE, 3,33 pkt proc. wyniesie szacowany spadek udziału wydatków gospodarstw domowych na żywność i napoje bezalkoholowe w 2075 r.

Kryzys demograficzny w Polsce będzie permanentny, a o tym, dlaczego sytuacja demograficzna Polski wygląda tak, a nie inaczej, mówi się zdecydowanie zbyt rzadko.

Koszyk konsumpcyjny Polaków: mniej żywności, więcej wydatków na mieszkanie

Wraz ze starzeniem się społeczeństwa zmieniać się będzie także udział poszczególnych kategorii dóbr i usług w koszyku konsumpcyjnym Polaków.

Model mikrosymulacyjny przygotowany przez naukowców z Uniwersytetu Łódzkiego wskazuje, że największy wzrost udziału przewidywany jest dla kategorii związanych z mieszkaniem (głównie za sprawą nośników energii i wyposażenia domu) oraz rekreacją i kulturą. Wiele będzie tu zależeć od tego, jak w kolejnych latach ukształtują się ceny prądu.

Czy budujemy zatem mieszkania, w których nie będzie miał kto mieszkać?

Spadną natomiast wydatki na żywność – nawet jeśli wzrost cen żywności pozostanie odczuwalny – a także na część usług, w tym higienę i ubezpieczenia.

Polska nie będzie wyjątkiem. W innych krajach też spadają wydatki na dobra konsumpcyjne

Polska niestety nie jest wyjątkiem wśród krajów szeroko pojętego Zachodu. Badania pokazują, że w innych rozwiniętych krajach starzenie się społeczeństwa idzie w parze ze wzrostem wydatków na usługi oraz spadkiem wydatków na dobra konsumpcyjne.

Seniorzy siłą rzeczy najbardziej konsumują usługi zdrowotne, usługi w obszarze prac domowych oraz usługi związane z konsumpcją mediów. To w dłuższej perspektywie będzie nieuchronnie prowadzić do gorszej sytuacji finansowej sprzedawców, którzy odczują kurczącą się rzeszę klientów.

Handel odczuje demografię jako pierwszy

Dla przykładu maleć zacznie znaczenie wydatków typowych dla młodszych gospodarstw, np. na transport, edukację, odzież i obuwie, ale pewnie nie tylko. Wyraźnie mniejsza będzie konsumpcja wszystkich towarów. PIE mówi wprost – koszty związane z konsumowaniem usług i dóbr z tych kategorii są silnie skoncentrowane w młodszych gospodarstwach domowych, które często mają dzieci.

Demografia wpływa więc na wiele sektorów polskiej gospodarki, także na branżę handlową.

Kryzys demograficzny zmieni strukturę polskiej gospodarki

Kryzys demograficzny odbije się trwale na polskiej gospodarce. Wzrośnie odsetek osób zatrudnionych w usługach oraz udział usług w wartości dodanej w całym systemie ekonomicznym. Problemem pozostaje przy tym dyskryminacja pracowników ze względu na wiek, która utrudnia wykorzystanie potencjału starszych roczników na rynku pracy.

W tak zmienionej gospodarce coraz liczniejszą grupą konsumentów będą emeryci i renciści.

Starzenie się społeczeństwa będzie więc elementem napędzającym strukturalne zmiany w polskiej gospodarce, które wpłyną nie tylko na przeobrażenie się polskiej ekonomii, ale także trwale przesuną jej ciężar z sektora produkcyjnego do sektora usługowego.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover