- Home -
- Codzienne -
- Właśnie weszła w życie ustawa, zakazująca wytwarzania i sprzedaży dokumentów kolekcjonerskich. Co z tego, skoro ich posiadanie jest w dalszym ciągu legalne?
Właśnie weszła w życie ustawa, zakazująca wytwarzania i sprzedaży dokumentów kolekcjonerskich. Co z tego, skoro ich posiadanie jest w dalszym ciągu legalne?
Mimo że nagłaśniania w mediach ustawa, dotycząca m.in. dowodów kolekcjonerskich, weszła właśnie w życie, to problem nie został przez ustawodawcę rozwiązany. Co z tego, że ich handel i wytwarzanie jest nielegalne, skoro w dalszym ciągu posiadanie dokumentów kolekcjonerskich jest w zupełności legalne. Czy to oznacza, że można z nimi robić wszystko, co tylko przyjdzie do głowy?

Posiadanie dokumentów kolekcjonerskich
Jakiś czas temu głośno było o ustawie, ustanawiającej przestępstwem wytwarzanie kolekcjonerskich dokumentów, a także skanowanie dowodów osobistych. W ostatecznej wersji nowelizacji kserowanie nie zostało jednak ujęte jako przestępstwo.
W ustawie o dokumentach publicznych znalazł się jednak taki przepis.
Dokumentem publicznym jest z kolei dokument, który służy do identyfikacji osób, rzeczy lub potwierdza stan prawny lub prawa osób posługujących się takim dokumentem, zabezpieczony przed fałszerstwem i wytwarzany według konkretnego wzoru.
Zmiana na lepsze?
Owa nowelizacja przedstawiana jest jako istny bat, pozwalający pozbyć się dowodów kolekcjonerskich i tym podobnych dokumentów z rynku.
Jest to oczywista bzdura.
Ustawodawca jedynie zabrania wytwarzania, oferowania, zbywania i przechowywania w celu zbycia dokumentu publicznego. Jako że zakres miejscowy stosowania polskiego prawa karnego ma pewne ograniczenia terytorialne, to można w zasadzie przyjąć, że całkowicie legalne będzie oferowanie takich dokumentów i ich sprzedaż za granicą. Będzie to legalne, a raczej — nie będzie to nielegalne.
Samo zamówienie takiego dowodu z internetu, jego posiadanie, a nawet obnoszenie się, nie jest bowiem przestępstwem. Ustawodawca nie zabrania posiadania takich dokumentów, więc każdy, kto zamierza takowy nabyć, nabywa i posiada — nie robi nic nielegalnego.
Oczywiście czym innym jest posłużenie się takim dokumentem. Takie działanie wypełnia przesłanki przestępstwa fałszerstwa z art. 270.
Warto przy okazji przypomnieć, szczególnie w okresie wakacji, że naklejka kolekcjonerska na legitymację studencką, a raczej naklejenie jej i późniejsze korzystanie z dokumentu, jako m.in. źródła zniżek w komunikacji publicznej, jest przestępstwem, a kontroler ma prawo zatrzymać dokument, który wydaje mu się podrobiony.
zobacz więcej:
12.03.2026 12:19, Miłosz Magrzyk
12.03.2026 11:11, Piotr Janus
12.03.2026 10:27, Piotr Janus
12.03.2026 9:13, Miłosz Magrzyk
12.03.2026 8:28, Miłosz Magrzyk
12.03.2026 7:45, Piotr Janus
12.03.2026 7:06, Aleksandra Smusz
12.03.2026 6:19, Mariusz Lewandowski
11.03.2026 16:13, Marcin Szermański
11.03.2026 14:22, Marcin Szermański
11.03.2026 13:33, Piotr Janus

Sprawdziliśmy oświadczenia majątkowe urzędników. Chaos, błędy i brak kontroli. Tak łatwo można ukryć majątek
11.03.2026 13:09, Miłosz Magrzyk
11.03.2026 12:04, Mateusz Krakowski
11.03.2026 11:13, Joanna Świba
11.03.2026 10:22, Joanna Świba
11.03.2026 9:10, Marcin Szermański
11.03.2026 8:34, Marcin Szermański
11.03.2026 8:11, Aleksandra Smusz
11.03.2026 7:03, Filip Dąbrowski
11.03.2026 6:39, Mariusz Lewandowski
10.03.2026 22:18, Filip Dąbrowski
10.03.2026 21:10, Mateusz Krakowski
10.03.2026 18:35, Mariusz Lewandowski
10.03.2026 15:53, Rafał Chabasiński
10.03.2026 15:41, Rafał Chabasiński
10.03.2026 13:59, Miłosz Magrzyk
10.03.2026 12:50, Marcin Szermański
10.03.2026 12:46, Aleksandra Smusz



























