1. Home -
  2. Praca -
  3. Młodzi pracownicy o umowach mogą jedynie pomarzyć. Praca na czarno ma się świetnie

Młodzi pracownicy o umowach mogą jedynie pomarzyć. Praca na czarno ma się świetnie

Dane Eurostatu wskazują, że w Polsce jedynie 4–5 proc. osób w wieku 15–19 lat ma formalne zatrudnienie, ale rzeczywista skala aktywności zawodowej młodzieży jest znacznie większa. Jak pokazuje badanie Warsaw Enterprise Institute, prawie połowa dorosłych dziś Polaków rozpoczęła swoją pierwszą pracę przed ukończeniem 18. roku życia i to przeważnie bez umowy – informuje Bankier.pl.

Miłosz Magrzyk26.07.2025 6:05
Praca

Jeśli już zawierano jakiekolwiek umowy, to najczęściej była to umowa zlecenie lub umowa o dzieło.

Młodzi nie idą pracować, bo muszą, tylko dlatego, że chcą

Z danych WEI wynika, że głównym powodem podejmowania pracy przez młodzież jest chęć zarobienia na własne potrzeby. Jedynie 12 proc. przyznaje, że zmusiła ich do tego trudna sytuacja finansowa w domu.

Coraz więcej młodych ludzi postrzega pracę nie tylko jako źródło dochodu, ale również jako szansę na zdobycie pierwszego, jakże cennego doświadczenia zawodowego. Wczesne rozpoczęcie kariery zawodowej pomaga lepiej zrozumieć rynek pracy i świadomie zaplanować swoją przyszłość.

Legalnie można pracować już od 13. roku życia, ale nie we wszystkich zawodach

Polskie prawo dopuszcza legalne zatrudnienie od 13. roku życia, ale pod bardzo restrykcyjnymi warunkami. W tym wieku młodzi mogą wykonywać jedynie lekkie prace np. w branży artystycznej, kulturalnej, sportowej lub reklamowej, za zgodą rodziców i inspektora pracy. Znacznie szersze możliwości pojawiają się kilka lat później.

Czas pracy młodocianego powyżej 16 lat nie może przekraczać 8 godzin na dobę, z kolei w wieku do 16 lat nie może przekraczać 6 godzin na dobę. W roku szkolnym dopuszczalny czas pracy wynosi do 2 godzin dziennie i 12 godzin na tydzień. Jeżeli dobowy wymiar czasu pracy młodocianego jest dłuższy niż 4,5 godziny, szef musi wprowadzić przerwę w pracy trwającą nieprzerwanie 30 minut, wliczaną do czasu pracy.

Nielegalna praca nie popłaca, zwłaszcza gdy dojdzie do wypadku

Młodzież pracująca „na czarno” nie ma prawa do ubezpieczenia zdrowotnego, ochrony przed wypadkami przy pracy czy wynagrodzenia za nadgodziny. Brakuje również jakichkolwiek mechanizmów prawnych chroniących ich przed wyzyskiem.

Problemem jest jednak biurokracja i liczne wymogi formalne, które często zniechęcają pracodawców do legalnego zatrudniania nieletnich. W efekcie młodzież trafia do szarej strefy, mimo że zatrudnienie ich w sposób formalny nie wiąże się z dużymi kosztami – nie ma obowiązku opłacania za nich składek.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi