Pralka w łazience lub kuchni to polski standard od pokoleń, ale na Zachodzie jest inaczej
Wiele wysoko rozwiniętych państw już dawno zdążyło od tego odejść, zwłaszcza w budownictwie wielorodzinnym. Prym pod tym względem wiodą Stany Zjednoczone, a także Japonia.
Pralnie miejskie oraz pralnie przewidziane we wspólnych częściach budynku są też popularne np. w Szwajcarii, w Szwecji, a także w Niemczech czy w Wielkiej Brytanii.
Za rezygnacją z pralek w mieszkaniach stoi zwykle wysoka cena m kw. nieruchomości
W pełni funkcjonalne według dzisiejszych standardów lokum powinno posiadać dwa osobne sprzęty: pralkę oraz elektryczną suszarkę do ubrań. Oba z nich zajmują sporo przestrzeni, a jeśli są wysokiej jakości, to dużo kosztują.
Stąd coraz więcej wspólnot mieszkaniowych podąża za trendem z Zachodu. Zjawisko dotyczy to zwłaszcza nowoczesnych apartamentowców i zabytkowych kamienic przechodzących kompleksowe rewitalizacje.
Pralnie w nowych budynkach, szczególnie z lokalami o małym metrażu, często przewidywane są już na etapie ich projektowania.
Z kolei aby zorganizować tego rodzaju udogodnienie w starszej nieruchomości, musi w niej znajdować się odpowiednia przestrzeń we wspólnej części budynku. Może to być np. piwnica lub poddasze.
Co trzeba zrobić, żeby założyć wspólną pralnię w bloku?
W pierwszej kolejności wspólnota mieszkaniowa musi dysponować środkami na ten cel lub uzyskać na nie finansowanie, a następnie podjąć w tej sprawie uchwałę większością głosów. Koszty zorganizowania wspomnianej przestrzeni zależą w dużej mierze od tego, ile znajdzie się w niej urządzeń.
Jeśli będzie to niewielka pralnia do małego budynku, cenę takiej inwestycji można szacować w kwocie od 50 tys. zł.
Rozliczenie opłat eksploatacyjnych
Mogą być one ujęte ryczałtowo w czynszu bądź regulowane na bieżąco, np. w formie żetonów. Koszt prania i suszenia odzieży w przemysłowej maszynie kształtuje się na poziomie nieco powyżej 1 zł/kg.
Jeśli ubrania ważą zatem 7 kg, powinno to nas wynieść np. 10 zł (prąd, woda, amortyzacja). W przypadku niewielkiej liczby modeli zwykle trzeba ustalić zasady ich rezerwacji.
Pralnie zwykle pozytywnie wpływają na życie sąsiedzkie
Wykonywanie codziennych obowiązków we wspólnych pomieszczeniach sprzyja bowiem integracji właścicieli i lokatorów.
Organizacja pralni (o ile wszyscy z niej korzystają) eliminuje też problem zalewania sąsiadów przez osoby posiadające stare, przeciekające sprzęty. Z kolei elektryczne suszarki do ubrań stanowią naturalny sposób na wyeliminowanie wilgoci z mieszkań.
Mimo wysokich kosztów początkowych inwestycja w pralnię w bloku często się opłaca. W dzisiejszych czasach urządzenia do użytku domowego za kilka tysięcy złotych nierzadko trzeba bowiem wymienić na nowe już po 7-10 latach.
Obserwuj nas w Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Obserwuj