1. Home -
  2. Prawo -
  3. Prawo do naprawy. 5 ważnych zmian dla twojego portfela już w 2026 roku

Prawo do naprawy. 5 ważnych zmian dla twojego portfela już w 2026 roku

Unia Europejska przyjęła w 2024 r. tzw. dyrektywę „prawo do naprawy" (Right to Repair). Państwa członkowskie, w tym Polska, powinny ją wdrożyć do 31 lipca 2026 r. Choć brzmi to technicznie, w praktyce oznacza jedną z największych zmian w sposobie kupowania elektroniki i sprzętu AGD od lat. Nowe przepisy mają sprawić, że urządzenia przestaną być jednorazowe, a naprawa stanie się realną alternatywą dla zakupu nowego sprzętu.

Piotr Janus13.04.2026 9:11
Prawo

Koniec „nienaprawialnych" smartfonów

Najbardziej odczuwalne zmiany dotkną rynku smartfonów. Producenci będą zobowiązani do zapewnienia dostępu do części zamiennych oraz instrukcji naprawy przez dłuższy czas – również po zakończeniu standardowej gwarancji. W praktyce prawo do naprawy telefonu oznacza, że wymiana baterii czy ekranu w urządzeniach takich jak iPhone, Samsung czy inne ma być łatwiejsza i bardziej opłacalna. Urządzenia będą projektowane tak, by można je było rozebrać bez specjalistycznych narzędzi dostępnych wyłącznie dla autoryzowanych serwisów. Każdy użytkownik będzie mógł podjąć decyzję, czy nadal wymieniać telefon co dwa lata, czy przedłużyć jego życie o kolejne lata dzięki prostej naprawie.

Sprzęt AGD na lata, nie tylko na gwarancję

Analogiczne zmiany mają objąć również sprzęt AGD. Pralki, które dziś często psują się tuż po okresie gwarancyjnym, mają stać się bardziej trwałe i naprawialne. Producent będzie zobowiązany do zapewnienia części zamiennych (np. pomp, silników, modułów elektronicznych) wraz z dostępem do dokumentacji technicznej. Istotne jest również to, że naprawa ma być możliwa nie tylko dla autoryzowanych serwisów, ale także dla niezależnych punktów. Może to zwiększyć konkurencję i obniżyć koszty usług.

Laptopy – łatwiejsza wymiana podzespołów

Podobnie w przypadku laptopów – będą musiały być projektowane z myślą o łatwiejszej naprawie. Chodzi nie tylko o wymianę baterii, ale także innych elementów, na przykład klawiatury, dysku czy układu chłodzenia. Dziś w wielu modelach są one trwale zintegrowane, co utrudnia lub uniemożliwia naprawę. Po zmianach takie praktyki będą ograniczane.

Naprawa zamiast wymiany – także po gwarancji

Jedną z istotnych zmian wprowadzonych dyrektywą unijną jest rozszerzenie odpowiedzialności producentów. Nawet po zakończeniu okresu rękojmi czy gwarancji konsument ma mieć możliwość skorzystania z naprawy na rozsądnych warunkach. Warto przy tym pamiętać, że już dziś gwarancja czy rękojmia – jak działać, gdy towar jest wadliwy – to pytanie, które zadaje sobie wielu kupujących. Poza tym, jeśli urządzenie zostanie naprawione w okresie gwarancji, możliwe będzie jej wydłużenie. Zmienia to dotychczasową logikę rynku, w której wymiana sprzętu była często bardziej opłacalna niż jego naprawa.

Nowe obowiązki sprzedawców i większa świadomość klientów

Zmiany będą dotyczyć nie tylko producentów, ale także sprzedawców. Sklepy będą musiały informować klientów o możliwości naprawy jeszcze przed zakupem – analogicznie do tego, jak już teraz rosną obowiązki sklepu internetowego w zakresie przekazywania informacji konsumentom. Pojawią się również europejskie platformy umożliwiające znalezienie serwisów naprawczych. Nabywca towaru będzie miał większą jasność przed podjęciem decyzji zakupowej i będzie mógł ocenić, czy dany sprzęt jest „naprawialny", czy raczej jednorazowy.

Czy zapłacimy więcej za sprzęt?

Przypuszczalnie w krótkim okresie ceny sprzętu mogą nieznacznie wzrosnąć. Producenci będą musieli inwestować w lepsze materiały, dostępność części i logistykę serwisową. W dłuższej perspektywie zmiana może jednak przynieść oszczędności – zamiast kupować nowy sprzęt, użytkownik naprawi stary.

Koniec planowanego postarzania produktów?

„Prawo do naprawy" uderza w model biznesowy oparty na tzw. planowanym postarzaniu produktów. Firmy będą musiały projektować urządzenia tak, aby służyły dłużej, a nie tylko do końca gwarancji. Nie oznacza to jednak rewolucji z dnia na dzień. Producenci prawdopodobnie będą szukać kompromisów i minimalnego dostosowania do przepisów. Kluczowe będzie to, jak nowe regulacje będą egzekwowane w praktyce.

Od połowy 2026 roku zakup telefonu, pralki czy laptopa teoretycznie powinien przestać być decyzją krótkoterminową. Konsument zyska realne narzędzia do przedłużenia życia produktu, a naprawa stanie się częścią naturalnego cyklu użytkowania. To istotna zmiana nie tylko prawna, ale i kulturowa – zamiast szybkiej wymiany, większa odpowiedzialność zarówno po stronie producentów, jak i samych użytkowników.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi