1. Home -
  2. Podatki -
  3. Uprawomocnił się wyrok w sprawie prowokacji skarbówki za 10 zł w warsztacie. Mechanik winny, ale bez kary

Uprawomocnił się wyrok w sprawie prowokacji skarbówki za 10 zł w warsztacie. Mechanik winny, ale bez kary

Sprawa mechanika spod Bartoszyc, który padł ofiarą paskudnej prowokacji pracownic lokalnego Urzędu Skarbowego, znalazła swój sądowy finał. Mechanik może mówić o zwycięstwie, aczkolwiek to definicja pyrrusowego zwycięstwa. Właśnie uprawomocnił się wyrok, który uznał go za winnego. 

Tomasz Laba20.11.2018 17:13
Podatki

Za każdym razem, kiedy pomyślisz, że nasze państwo jednak jakoś działa i zdaje egzamin, to jakiś nadgorliwy pracownik skarbówki zrobi aferę o 10 zł na cały kraj. Nasze państwo jest tak bogate, a system sądownictwa tak sprawny i wydolny, że stać nas wszystkich na to, żeby praktycznie przez wszystkie możliwe instancje robić wstyd na cały kraj domagać się ukarania mechanika, który po godzinach pracy warsztatu pomógł dwóm kobietom przy wymianie żarówki. Za swoją pomoc po godzinach poprosił o zapłatę 10 zł - kwotę, za którą nie kupiłby sobie paczki papierosów. Wtedy nie wiedział, że kobiety to tak naprawdę pracownice lokalnego urzędu skarbowego, a cała sprawa to najzwyklejsza w świecie prowokacja skarbówki.

Ciąg dalszy tej historii jest wszystkim znany, ponieważ media nie zostawiły suchej nitki na nadgorliwych urzędniczkach. Uważam, że bardzo słusznie. W końcu chyba wszyscy się zgodzą, że w tym wypadku zostały przekroczone wszelkie możliwe granice groteski.  Sprawa wzbudzała salwy śmiechu, ale tak naprawdę to jest śmiech przez łzy. Bardzo mnie jako obywatela boli, że nasze sądownictwo musi zajmować się takimi, za przeproszeniem, pierdołami. Zastanawiacie się, dlaczego nasze sądy działają tak opieszale? Zdecydowana większość spraw w sądach pierwszej instancji to właśnie podobne procesy o pietruszkę.

Całe szczęście, oczywiście pod naporem opinii publicznej, ta nieszczęsna sprawa właśnie dobiegła końca. Zaraz po tym, jak media nagłośniły sytuację, Naczelnik Urzędu Skarbowego w Bartoszycach postanowił wycofać się z całego bałaganu rakiem. W tym celu skierował pismo do Sądu Okręgowego w Olsztynie, w którym wycofał apelację od wyroku pierwszej instancji. Tego, w którym mechanik co prawda został uznany za winnego, ale sąd odstąpił od wymierzenia kary. Właśnie zakończyła się rozprawa przed Sądem Okręgowym w Olsztynie, który rozpatrywał apelację.

Prowokacja skarbówki - wyrok w sprawie mechanika jest już prawomocny

Warto przypomnieć stanowisko sądu pierwszej instancji, który w zasadzie nie miał innego wyjścia, jak tylko uznać mechanika za winnego zarzucanego mu czynu. Bo pomimo absurdalności całej tej sytuacji to nie ulegało wątpliwości, że 10 zł wziął do kieszeni, a tym samym nie odprowadził należnego podatku. Sąd od samego początku doskonale jednak zdawał sobie sprawę z tego, że jakiekolwiek ukaranie mężczyzny będzie sprzeczne z elementarną logiką.

Wygląda na to, że to koniec sądowej batalii mechanika i może on odetchnąć z ulgą. Niestety o całej sprawie będzie mógł zapomnieć dopiero za rok, ponieważ właśnie wtedy nastąpi zatarcie skazania.

Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi