1. Home -
  2. Państwo -
  3. Pseudomedyczne gazety mają zniknąć z Poczty Polskiej. Interweniuje Rzecznik Praw Pacjenta

Pseudomedyczne gazety mają zniknąć z Poczty Polskiej. Interweniuje Rzecznik Praw Pacjenta

Wiemy, że Poczta Polska to zaiste dziwna instytucja, a w jej urzędach można kupić rzeczy, które są naprawdę osobliwe. Do takich produktów należą niewątpliwie wszelkiego rodzaju pseudomedyczne poradniki, o których możemy powiedzieć wszystko, ale nie to, że zostały napisane przez fachowców.

„Poradnik uzdrawiacza” i „Poradnik szeptuchy” powinny zniknąć z Poczty Polskiej

O całej sprawie pisze portal wszczecinie.pl. Rzecznik Praw Pacjenta opublikował raport, z którego wynika, że w aż ośmiu publikacjach dostępnych na poczcie można znaleźć treści paramedyczne, wpływające dezinformacyjnie na pacjentów.

Dlaczego te treści mają zniknąć z Poczty Polskiej? Firma ogłosiła nową strategię dystrybucji prasy. Można powiedzieć - rychło w czas, gdyż każdy z nas, kto odwiedził jakiś oddział pocztowy w Polsce, natknął się zapewne na tego rodzaju materiały.

O całej sprawie mówił na łamach wszczecinie.pl Michał Bulsa, prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Szczecinie:

Nie ma co bawić się w uniki, trzeba dokonać radykalnej decyzji, by przestać karmić tego szarlatańskiego potwora. Nie może być tak, że z jednej strony Ministerstwo Zdrowia pracuje nad strategią walki z szarlatanami i dezinformacją, a z drugiej Poczta Polska kolportuje takie treści. Poczto Polska, odwagi!

Poczta od wielu lat twierdziła, że to nie ona odpowiada za to, jakie tytuły pojawiają się w urzędach

Prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Szczecie podkreśla także, że Poczta Polska od wielu lat zdejmowała z siebie odpowiedzialność za dystrybuowanie prasy. Jednak nie zmienia to faktu, że między innymi za sprawą prasy, która jest dostępna w urzędach pocztowych, niektórzy ludzie regularnie uczęszczają do znachorów, energoterapeutów czy naturopatów, czyli ludzi, którzy nie mają żadnego wykształcenia i wiedzy, aby pełnić tego typu odpowiedzialny społecznie zawód paramedyczny.

Wcześniej Poczta Polska nie reagowała na apele ORL w Szczecinie, a pisma paramedyczne, określane nawet dosadnie – „szarlatańskie”, leżą w urzędach cały czas od wielu miesięcy.

Niebezpieczne treści paramedyczne czasami są wręcz szokujące

Portal wszczecinie.pl przytacza kilka przykładów, które mogą dać nam do zrozumienia, z jakimi treściami mamy do czynienia w przypadku tego rodzaju prasy. Przeczytamy w niej między innymi, że raka piersi można wyleczyć przecierem z marchwi, a dla zdrowia powinniśmy nacierać się wódką z imbirem.

To jeszcze nie wszystko – na raka płuc ma rzekomo pomagać nalewka ze zmielonych suszonych liści rzepienia i korytnika.

Poczta Polska zdejmując z siebie odpowiedzialność za dystrybuowanie u siebie tego typu „szamańskich” treści, chyba nie zdaje sobie sprawy, że wielu ludzi, którzy są skrajnie zdesperowani i wyczerpani chorobą, weźmie sobie do serca kilka tego typu porad, co może skutkować nie tylko dalszym pogorszeniem stanu zdrowia, ale także bardziej dramatycznymi skutkami zdrowotnymi.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi