1. Home -
  2. Zakupy -
  3. Reklama promowała zostawianie psa pod sklepem. Biedronka nokautuje skargę na sklep

Reklama promowała zostawianie psa pod sklepem. Biedronka nokautuje skargę na sklep

Biedronka to popularna sieć dyskontów spożywczych od portugalskiego koncernu Jeronimo Martins. W jednej z reklam miała, zdaniem skarżącego, promować zostawianie psa pod sklepem. Bez opieki.

Jakub Kralka03.10.2020 14:14
Zakupy

Zanim rozpoczniemy tak lubiany przez was (i przez redakcję Bezprawnika) przegląd problemów pierwszego świata oraz epoki schyłkowego kapitalizmu, na całe szczęście mamy przedmiotową reklamę dostępną do obejrzenia w serwisie YouTube:

Biedronka promowała zostawianie psa pod sklepem

Zostawianie psa pod sklepem jest OKROPNYM ZACHOWANIEM KONSUMENTÓW w ocenie autora skargi, którą musiała w ostatnim czasie zająć się Komisja Etyki Reklamy.

- kontynuował w swojej opinii skarżący. Jakkolwiek należy podziwiać skalę wolnego czasu, by skarżyć się na takie reklamy, to jednak trzeba przyznać, że nie są one zupełnie pozbawione racji.

Następnie Biedronka odniosła się do zarzutów

Jeronimo Martins zdecydowało się na polemikę z zarzutami w stopniu idącym bardzo daleko, padły nie tylko cytaty z kodeksu wykroczeń, ale nawet doktryny próbującej ustalić czym są "zwykłe lub nakazane środki ostrożności" w przypadku opieki nad zwierzętami. Padły nawet argumenty o tym, że przedmiotowy pies jest psem łagodnym, a tym samym pozostawianie go bez opieki jest niczym zdrożnym.

Co więcej, z kolejnych elementów interpretacji dowiadujemy się, że miejsce akcji jest nam nieznane, a tym samym nie sposób ustalić się czy istnieją jakieś przepisy prawa miejscowego, które nakazywałyby traktować psa w szczególny sposób.

Pies musi czekać przed Biedronką

W dalszym etapie argumentacji, prawnicy Biedronki wskazują też, że posiadacz psa właściwie nie ma innego wyjścia, niż zostawić go pod sklepem, gdyż przepisy i regulamin sklepu zabraniają wprowadzania towarzyszy na tereny sklepu.

W obliczu tak przedstawionej argumentacji Biedronki, Zespół Orzekający nie miał innego wyjścia. I nie dopatrzył się w przedmiotowej reklamie naruszenia norm art. 2 ust. 1 i Kodeksu Etyki Reklamy. Jednocześnie jednak wydano zalecenie, by planując reklamy z udziałem zwierząt w przyszłości, reklamodawcy wykazywali troskę o zwierzęta.

Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi