Te popularne "sztuczki" podatkowe przestaną działać. Rząd zmienia przepisy
Sprzedaż mieszkania bez płacenia podatku zaraz po jego zakupie albo przekazanie firmowego auta w darowiźnie, by uniknąć rozliczeń z fiskusem? Choć brzmi to jak niesprawiedliwy przywilej, obecne przepisy wciąż na to pozwalają, tworząc potężne luki w systemie. O pilną zmianę tych zasad od dawna apelowało Ministerstwo Finansów. Teraz do etapu legislacyjnego trafił projekt nowelizacji, który ma zlikwidować lub ograniczyć część ulg podatkowych.

Ulga mieszkaniowa do zmiany — koniec z szybkimi transakcjami na rynku nieruchomości
Zgodnie z wciąż obowiązującą ustawą o podatku dochodowym od osób fizycznych podatnik może uniknąć 19-procentowego podatku przy sprzedaży nieruchomości przed upływem pięciu lat od jej nabycia. Warunek jest w zasadzie jeden — pieniądze ze zbycia muszą zostać przeznaczone na własne cele mieszkaniowe, na przykład na zakup nowego domu czy działki. Szczegóły dotyczące tego, jak w praktyce działa ulga mieszkaniowa, od lat budzą wątpliwości interpretacyjne.
Główny problem polega na tym, że dotychczasowe prawo nie precyzuje, ile razy obywatel może z takiego zwolnienia skorzystać. To sprawia, że inwestorzy zajmujący się szybkim obrotem lokalami — czyli tzw. flippingiem — unikają opodatkowania nawet przy jednoczesnym posiadaniu kilku mieszkań. Jak twierdzi resort finansów, prowadzi to do skrajnie niesprawiedliwych sytuacji względem reszty podatników. Warto przy tym pamiętać, że podatkowa ulga mieszkaniowa w podatku od spadków i darowizn rządzi się odrębnymi zasadami i również ma swoje ograniczenia.
To ma się jednak zmienić — jak podaje money.pl, od 2027 roku z ulgi mieszkaniowej będzie można skorzystać nie częściej niż raz na trzy lata. Co ciekawe, zrezygnowano z wcześniejszego, kontrowersyjnego pomysłu, który zmuszałby właściciela do wyzbycia się innych lokali, skupiając się wyłącznie na samej częstotliwości transakcji.
Darowizna poleasingowego auta — koniec sześciomiesięcznej furtki podatkowej
To, jak w praktyce funkcjonują obecne luki, widać dobrze na przykładzie aut firmowych. Przedsiębiorca po zakończeniu umowy leasingu wykupuje auto do majątku prywatnego, po czym przekazuje je w ramach darowizny członkowi najbliższej rodziny. Ponieważ przepisy zwalniają taką transakcję z podatku od spadków i darowizn, obdarowany krewny musi jedynie odczekać zaledwie sześć miesięcy, by całkowicie legalnie sprzedać pojazd. Fiskus wielokrotnie potwierdzał, że darowizna samochodu poleasingowego nie wiąże się z koniecznością zapłaty PIT po stronie darczyńcy.
Aby definitywnie ukrócić ten proceder, ministerstwo przygotowało drastyczne wydłużenie okresu karencji. Zgodnie z nowymi założeniami sprzedaż poleasingowego auta otrzymanego w darowiźnie bez zapłaty podatku będzie możliwa dopiero po upływie pełnych trzech lat.
Obecnie to, czy rodzina zapłaci fiskusowi, zależy od szybkiego tempa zbycia pojazdu, jednak po zmianach samochód zostanie u bliskich na znacznie dłużej. Wcześniejsze pozbycie się auta po prostu przestanie się opłacać. Wyjątek przewidziano wyłącznie dla tanich pojazdów, których wartość w dniu przekazania nie przekracza 36 tys. zł.
Zmiany w IP Box i ryczałcie uderzą w programistów i samozatrudnionych
Warto jednocześnie mieć na uwadze, że nowelizacja nie omija branży technologicznej. Ministerstwo wzięło pod lupę ulgę IP Box, z której masowo korzystają dziś samodzielni programiści, płacąc zaledwie 5-procentowy podatek. O tym, że skorzystanie z ulgi IP Box będzie o wiele trudniejsze, wiadomo było już od dłuższego czasu.
Zmiany mają być dość restrykcyjne. Prawo do zniżki zachowają wyłącznie te podmioty, które zatrudnią na etat przynajmniej trzy osoby lub poniosą bardzo wysokie koszty umów cywilnoprawnych. To wprost eliminuje z preferencyjnego systemu tysiące jednoosobowych freelancerów. Równie dotkliwe będą zmiany dla osób na ryczałcie — rząd szykuje 15-procentowy podatek dla ryczałtowców, którzy nie zatrudniają pracowników i przekroczą próg stu tysięcy złotych przychodu.
Ukryta dywidenda i dalsze plany Ministerstwa Finansów
Wiadomo, że Ministerstwo Finansów pracuje równolegle nad powrotem tzw. ukrytej dywidendy, by zablokować wspólnikom spółek możliwość wrzucania w koszty usług doradczych. Taka reforma znacząco zmieniłaby opłacalność prowadzenia biznesu w Polsce.
Jeśli nowelizacja przejdzie przez parlament i zostanie podpisana przez prezydenta, rok 2026 będzie ostatnim momentem na domknięcie spraw majątkowych na starych zasadach. Z perspektywy ekspertów to drastyczny krok — pod hasłem uszczelniania systemu państwo zamierza w ciągu dekady pozyskać ponad siedem miliardów złotych, co dla wielu Polaków będzie oznaczać po prostu znacznie wyższe obciążenia podatkowe.
zobacz więcej:
03.04.2026 11:43, Rafał Chabasiński
03.04.2026 10:44, Edyta Wara-Wąsowska
03.04.2026 10:01, Edyta Wara-Wąsowska
03.04.2026 9:24, Mateusz Krakowski
03.04.2026 8:36, Aleksandra Smusz
03.04.2026 7:53, Marcin Szermański
02.04.2026 18:56, Filip Dąbrowski
02.04.2026 16:25, Miłosz Magrzyk
02.04.2026 15:39, Marcin Szermański
02.04.2026 14:50, Rafał Chabasiński
02.04.2026 14:01, Piotr Janus
02.04.2026 13:11, Edyta Wara-Wąsowska
02.04.2026 12:23, Mateusz Krakowski
02.04.2026 11:25, Edyta Wara-Wąsowska
02.04.2026 10:43, Mateusz Krakowski
02.04.2026 10:03, Mateusz Krakowski
02.04.2026 9:36, Edyta Wara-Wąsowska
02.04.2026 9:13, Edyta Wara-Wąsowska
02.04.2026 8:34, Marcin Szermański
02.04.2026 7:45, Rafał Chabasiński
02.04.2026 7:04, Miłosz Magrzyk
01.04.2026 18:14, Rafał Chabasiński
01.04.2026 17:29, Piotr Janus
01.04.2026 16:46, Marcin Szermański
01.04.2026 16:01, Rafał Chabasiński
01.04.2026 15:12, Rafał Chabasiński
01.04.2026 13:44, Marcin Szermański




























