- Home -
- Zakupy -
- Neonet z rabatami na AGD i zniżkami 2000 złotych wzbudził oburzenie klientów. Komisja etyki reklamy go nie podzieliła, ale co zrobiłby UOKiK?
Neonet z rabatami na AGD i zniżkami 2000 złotych wzbudził oburzenie klientów. Komisja etyki reklamy go nie podzieliła, ale co zrobiłby UOKiK?
Skarga na Neonet do KER dotyczyła banerów reklamowych umieszczonych na stronie internetowej sklepu. Zdaniem skarżących wprowadzały one w błąd osoby, które rozważały wzięcie udziału w akcji promocyjnej. Można się też zastanawiać, czy UOKiK nie spojrzałby na całą sprawę zupełnie inaczej.

Skarga na Neonet do KER
Do Komisji Etyki Reklamy wpłynęły trzy skargi – przedmiotem wszystkich były reklamy internetowe firmy Neonet. Dwoje skarżących miało praktycznie te same zastrzeżenia, trzecia osoba podała inny przykład – jej zdaniem – naruszenia.
Pierwsza skarga dotyczyła promocji „Odbierz w prezencie nawet 15% rabatu na AGD do zabudowy”. Zdaniem skarżącego banner na stronie internetowej z takim hasłem sugerował, że rabat dotyczy wszystkich produktów, które można byłoby zakwalifikować jako AGD do zabudowy. Tymczasem okazywało się, że trzeba było kupić co najmniej dwa produkty, by móc liczyć na bonus. Skarżący twierdził m.in., że to wprowadzanie odbiorców w błąd (w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami) oraz że sposób przedstawienia promocji pozostaje w sprzeczności z zasadami rzetelnej reklamy.
Druga skarga na Neonet dotyczyła treści innego banneru zamieszczonego na stronie sklepu, będącego reklamą akcji „Akcja specjalna! Rabaty na AGD i RTV”. Hasło umieszczone na bannerze brzmiało „Telewizory i AGD taniej nawet 2000 zł TYLKO DZISIAJ”. Jak argumentuje skarżący,
Trzecia skarga dotyczyła banneru reklamującego akcję „Odbierz w prezencie nawet 15% rabatu na telewizory i sprzęt audio”. Tutaj zarzut podobny był jak w przypadku pierwszej akcji. Okazało się, że tylko część produktów była objęta promocją, a nie – jak można byłoby wywnioskować z banneru – wszystkie.
KER nie widzi żadnych naruszeń
I tu przechodzimy do najciekawszego. Otóż okazało się, że Komisja Etyki Reklamy oddaliła wszystkie trzy skargi. Argumentacja w przypadku każdej była podobna – klient mógł doczytać regulamin na stronie internetowej, a na bannerze nie da się zmieścić wszystkich informacji dotyczących promocji. Zwłaszcza, że do regulaminu można było przejść zaraz po kliknięciu w baner (automatyczne odsyłanie). Dodatkowo KER powołała się nawet na jeden z wyroków Sądu Najwyższego z dnia 3 grudnia 2003 r. o sygn. I CK 358/02, według którego w stosunkach gospodarczych „(...) można przyjmować model konsumenta rozsądnie krytycznego, który jest osobą dojrzałą i należycie poinformowaną oraz przezorną i ostrożną”. Mówiąc krótko – zdaniem KER konsumenci byli sami sobie winni, a sklep zrobił to, co do niego należało.
A co zrobiłby UOKiK?
Co jednak, jeśli skarga na Neonet trafiłaby nie do KER, ale do UOKiK? Czy sprawa mogłaby się skończyć inaczej? Niewykluczone. Za przykład niech służy kara Black Red White nałożona na firmę właśnie przez UOKiK. I to za hasło reklamowe wprowadzające w błąd. W tamtym przypadku chodziło o „Meble i dodatki bez VAT” (hasło reklamowe). Sugerowano tym samym, że wszystkie meble i dodatki będą tańsze o wartość podatku VAT. Jak łatwo się domyślić – promocja obejmowała tylko niektóre produkty. I UOKiK ukarał BRW właśnie za wprowadzanie klientów w błąd.
Neonet może się zatem cieszyć, że skarga trafiła do KER a nie UOKiK, bo Urząd mógłby przyjąć zupełnie inne rozumowanie. Inna sprawa, że BRW oberwało się głównie za plakaty i ulotki odsyłające do regulaminu promocji, więc być może UOKiK zgodziłby się z KER, że internauta nie musiał wykonać zbyt dużego wysiłku, by przeczytać regulamin (wystarczyło kliknięcie w baner). Tak czy inaczej – jest to niewątpliwie ciekawy case, bo pokazuje, że kwestia formułowania reklam wywołuje wciąż mnóstwo kontrowersji.
zobacz więcej:
18.03.2026 19:56, Igor Czabaj
18.03.2026 18:39, Mariusz Lewandowski
18.03.2026 18:31, Marcin Szermański
18.03.2026 18:26, Aleksandra Smusz
18.03.2026 13:08, Piotr Janus

Koniec z 3-letnim czekaniem na odzyskanie własnego mieszkania. Może uda się też odciąć dzikim lokatorom media
18.03.2026 10:58, Mateusz Krakowski
18.03.2026 10:48, Igor Czabaj
18.03.2026 10:20, Miłosz Magrzyk
18.03.2026 9:38, Aleksandra Smusz

Podwójne nazwisko po ślubie brzmi dumnie, ale jeden błąd w zapisie potrafi zablokować twoją korespondencję
18.03.2026 8:40, Miłosz Magrzyk
18.03.2026 7:54, Aleksandra Smusz
18.03.2026 7:02, Miłosz Magrzyk

Rosyjski samolot szpiegowski latał nad Bałtykiem 9 razy w 2026 roku. Polskie myśliwce za każdym razem robiły to samo
17.03.2026 20:48, Igor Czabaj
17.03.2026 17:30, Filip Dąbrowski
17.03.2026 17:09, Mateusz Krakowski
17.03.2026 15:03, Piotr Janus
17.03.2026 12:22, Piotr Janus
17.03.2026 11:40, Jakub Bilski
17.03.2026 11:12, Miłosz Magrzyk
17.03.2026 10:01, Aleksandra Smusz
17.03.2026 9:29, Aleksandra Smusz
17.03.2026 9:03, Rafał Chabasiński

Brzoska mówi, że nie chce, ale chce zastąpić Allegro i Amazona, a ja zaczynam wierzyć, że mu się uda
17.03.2026 8:22, Jakub Kralka
17.03.2026 8:03, Aleksandra Smusz
17.03.2026 7:37, Marcin Szermański
17.03.2026 6:29, Mariusz Lewandowski

























