- Home -
- Zakupy -
- Po 15:00 nie ma sensu iść do tego sklepu. A szkoda, bo Lidle i inne Biedronki mogą się chować
Po 15:00 nie ma sensu iść do tego sklepu. A szkoda, bo Lidle i inne Biedronki mogą się chować
Wydawałoby się, że sklepy spożywcze polskiej sieci PSS "Społem" w obecnej postaci nie mają prawa być konkurencyjne, a jednak cały czas utrzymują się na rynku. Mimo że od lat 90. minęło już wiele lat, to wciąż można spotkać sporo sklepów Społem w niepodrabialnym klimacie ostatniej dekady XX w. Lepiej jednak nie czekać z zakupami do wieczora.

Protoplasta dzisiejszych marketów w Polsce
W moim rodzinnym mieście sklepów sieci PSS "Społem" jest kilkanaście. Pamiętam, że gdy byłem kilkuletnim chłopcem, to wyjście na zakupy do jednego z "supersamów" Społem było dla mnie niczym podróż w zupełnie inny świat. W końcu na początku lat 90. XX wieku wózki sklepowe i samoobsługa były czymś niespotykanym nigdzie indziej.
OK, już wcześniej w Polsce były obecne "luksusowe" sklepy Baltona i Pewex, ale zupełnie ich nie pamiętam. Co innego w przypadku mojego ulubionego supersamu Społem o nazwie własnej "Groń", który funkcjonuje do dziś, choć kilka lat temu został zburzony i zbudowany od podstaw. Konstrukcja oklejona blachą falistą (znak typowy dla sklepów Społem) została zastąpiona nowoczesnym gmachem, który może być wzorem dla Biedronek, Lidli i innych Dino.
Tylko jedno się nie zmieniło.
Czasy się zmieniają, ale nie Społem
Od wprowadzenia dobrych kilka lat temu niepracujących niedzieli, niemal wszystkie sklepy są bardziej obłożone w pozostałych dniach tygodnia. Niemal wszystkie, ale nie Społem, gdyż odkąd pamiętam ich supersamy (a przynajmniej niektóre) były w niedzielę nieczynne. Czy zmiana w prawie dokonana przez Prawo i Sprawiedliwość została wykorzystana przez marketingowców Społem?
Jak najbardziej nie! W przeciwieństwie do większości konkurencji z Lidlem, Biedronką i Dino na czele, sklepy Społem są czynne w soboty (kiedy większość Polaków nie pracuje) nie do późnego wieczoru, lecz zwykle do godziny 15:00. Specjalnie sprawdziłem dziś rano godziny otwarcia sklepów Społem w moim mieście i to właśnie ta godzina dominuje - a w nielicznych sklepach sieci zamknięcie ma miejsce o 14:00 lub 16:00. Może dlatego w latach 80. funkcjonowało powiedzenie "społem, więc zaspołem". Swoją drogą trochę bałem się wejść na ich stronę, bo nie miała https (sic!). Przypominam, że mamy niemal 2026 rok.
Gdyby przedłużyć otwarcie sklepów Społem np. do godziny 19:00 w soboty, być może dałoby się przejąć część klientów z innych sieci. Oczywiście takie zmiany należałoby zakomunikować, bo chyba wszyscy Polacy mają już od dekad zakodowane, że sklepy Społem są czynne w soboty tylko do okolic godziny 15:00. I tu jest chyba kolejny potencjalny problem.
Mimo to - a może właśnie dlatego - lubię Społem
PSS "Społem" nie stawia na reklamę, a nawet jeśli, to nie na taką skalę jak większość (w większości zagranicznej) konkurencji w Polsce. Nie widać ich w telewizji, a także w internecie. Możliwe, że jest to też spowodowane faktem, że zagraniczne koncerny płacą o wiele mniejsze podatki niż polskie sklepy typu Społem czy Dino, co jest według mnie po prostu nie fair.
I właśnie na tym polega cały romantyzm sklepów sieci Społem. Nie mają one najlepszych cen, często są to "supersamy" pamiętające jeszcze lata 90., a może i 80., mają starą infrastrukturę, a reklama nie jest dostosowana do współczesnych realiów (choć umówmy się, Dino również nie stawia na aplikacje i promocje). Mają jednak "to coś", choć możliwe, że chodzi też o sentyment.
Może właśnie dlatego kibicuję tym sklepom, które - czy to ze swojej winy, czy też nie do końca - pod wieloma względami są archaiczne. Taki też był jeden z supersamów Społem, którego odwiedziłem w zeszły czwartek pierwszy raz od ponad 20 lat. Na podłodze zastałem te same mozaikowe i coraz bardziej krzywe płytki, wózki pamiętające przełom millenium, ceny raczej wyższe, ale... pod względem przynajmniej części asortymentu Biedronki i Lidle mogą się chować.
zobacz więcej:

20 mln euro z Brukseli dla ukraińskich startupów. Balony zamiast dronów i woda pitna w strefach wojennych
23.03.2026 17:33, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 12:04, Aleksandra Smusz
23.03.2026 11:21, Jakub Bilski
23.03.2026 10:12, Jerzy Wilczek
23.03.2026 9:30, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 9:07, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 8:25, Mariusz Lewandowski

2000 euro rocznie za bycie katoliczką — zrezygnowała i straciła wszystko. Ale Trybunał stanął po jej stronie
23.03.2026 7:43, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 7:03, Mariusz Lewandowski

Ty dajesz monterowi swój podpis na tablecie. Play wybiera sobie, na jaką i jak drogą umowę go nałoży
22.03.2026 19:58, Jerzy Wilczek
22.03.2026 19:16, Rafał Chabasiński
22.03.2026 14:30, Aleksandra Smusz
22.03.2026 12:11, Rafał Chabasiński
22.03.2026 11:05, Aleksandra Smusz
22.03.2026 9:45, Mateusz Krakowski
22.03.2026 8:45, Mariusz Lewandowski

Podwyżka 9 proc. od kwietnia to medialna ściema. Dotyczy tylko niektórych i nie chcecie być na ich miejscu
22.03.2026 7:54, Mariusz Lewandowski
22.03.2026 7:27, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 20:41, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 14:10, Marcin Szermański
21.03.2026 12:27, Marcin Szermański
21.03.2026 11:36, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 10:43, Piotr Janus

Student po trzecim roku będzie czytać twoje akta sądowe. To nie jest rozwiązanie problemu - to nowy problem
21.03.2026 9:34, Igor Czabaj
21.03.2026 8:16, Marcin Szermański
























