- Home -
- Prawo -
- Sprzedajesz podrobione towary? Grozi ci nie tylko odpowiedzialność cywilna, ale nawet 5 lat więzienia
Sprzedajesz podrobione towary? Grozi ci nie tylko odpowiedzialność cywilna, ale nawet 5 lat więzienia
Podróbki wciąż cieszą się dużą popularnością. Stwarzają doskonałą okazję, by wzbogacić się kosztem znanej marki. Aby zabezpieczyć interesy producentów oryginalnych towarów, przepisy ustawy Prawo własności przemysłowej wprowadzają jednak pewną ochronę. Za sprzedaż podróbek grozi nie tylko odpowiedzialność cywilna, ale i karna. W niektórych przypadkach może oznaczać nawet 5 lat pozbawienia wolności.

Znaki towarowe to oznaczenia mające służyć odróżnieniu towarów jednego przedsiębiorcy od drugiego. W praktyce najczęściej jest to logo, ale zdarzają się także znaki przestrzenne czy nawet kolor jako znak towarowy. Obecnie takie oznaczanie odróżniające ma tym większe znaczenie, że już dawno przestało pełnić wyłącznie funkcję informacyjną. Nie tylko wskazuje, od kogo pochodzi produkt czy usługa, ale wiąże się też z pewną renomą, jakością czy innymi cechami ważnymi dla kupującego. Marka może więc podnieść wartość produktu w oczach klientów. W przypadku tych naprawdę znanych producentów zdarza się więc, że cena towaru jest zdecydowanie wyższa niż ta za produkt podobnej jakości pochodzący od konkurencji.
Stąd samo wykonanie produktu łudząco podobnego do towaru cieszącego się renomą jest niewystarczające. Przykładowo torebka wyglądająca niemal identycznie jak ta od znanego projektanta wcale nie zrobi wrażenia, jeśli nie znajdzie się na niej też charakterystyczne logo. Wiele osób idzie więc o krok dalej – nie tylko kopiuje towary, ale jeszcze oznacza je znakiem towarowym, do którego nie ma prawa.
Dwa rodzaje odpowiedzialności za sprzedaż podróbek
Swoje prawo do znaku towarowego, a przy okazji i renomę przedsiębiorca może jednak chronić. Wystarczy, że zarejestruje znak towarowy, a wtedy inne podmioty przez 10 lat nie mogą korzystać z takiego oznaczenia. Co więcej, ochronę tę da się przedłużać praktycznie w nieskończoność, składając w odpowiednim momencie kolejne wnioski.
Handel podróbkami, a tym samym naruszenie prawa do znaku towarowego, wiąże się natomiast z dwoma rodzajami odpowiedzialności. Po pierwsze osoba, której prawo ochronne na znak towarowy zostało naruszone, może żądać zaniechania naruszeń, wydania bezpodstawnie uzyskanej korzyści i naprawnienia wyrządzonej w związku z tym szkody. Co więcej, zgodnie z ustawą Prawo własności przemysłowej tego rodzaju praktyki mogą być uznane za przestępstwo.
Odpowiedzialność karna za sprzedaż podróbek nie tylko dla producentów
Do 2007 roku za sprzedaż podróbek odpowiadała tylko osoba, która po raz pierwszy wprowadzała je do obrotu lub w tym celu je wyrabiała. Prowadziło to do sytuacji, gdy sprzedawcy czy dalsi dystrybutorzy nie ponosi odpowiedzialności karnej, nawet gdy świadomie handlowali podróbkami.
Od tej pory jednak art. 305 ustawy Prawo własności przemysłowej kilkukrotnie ulegał zmianie. Obecnie zgodnie z jego brzmieniem odpowiedzialność ponosi osoba, która w celu wprowadzenia do obrotu oznacza towary podrobionym znakiem towarowym, w tym podrobionym znakiem towarowym Unii Europejskiej, zarejestrowanym znakiem towarowym lub znakiem towarowym Unii Europejskiej, którego nie ma prawa używać. Przestępstwo popełnia także osoba dokonująca obrotu towarami oznaczonymi takimi znakami. Odpowiedzialność karna za sprzedaż podróbek w stosunku do wszystkich tych osób wiąże się z karą grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat 2.
Jeszcze surowszą karę przewidziano dla osoby, która z takiego przestępstwa uczyniła sobie stałe źródło dochodu albo popełniła je w odniesieniu do towaru o znacznej wartości. W takiej sytuacji grozi jej pozbawienie wolności od 6 miesięcy do 5 lat. Warto przy tym dodać, że odpowiedzialność karna za sprzedaż podróbek na podstawie art. 305 dotyczy tylko umyślnego popełnienia czynu. Oznacza to, że sprzedawca handlujący podróbkami nie zawsze podlega karze. Jeśli więc sądził, że sprzedaje oryginalny towar, nie można uznać, że popełnił przestępstwo.
zobacz więcej:
08.03.2026 8:32, Jerzy Wilczek
08.03.2026 7:43, Aleksandra Smusz
07.03.2026 16:07, Aleksandra Smusz
07.03.2026 14:07, Rafał Chabasiński
07.03.2026 11:07, Piotr Janus
07.03.2026 10:18, Edyta Wara-Wąsowska

Napisała we wniosku o dotację, że sprzedaje na Allegro bez rozliczania. Reakcja urzędniczki ją zaskoczyła
07.03.2026 9:05, Aleksandra Smusz
07.03.2026 8:30, Marcin Szermański
07.03.2026 7:17, Piotr Janus

Claude, Gemini i ChatGPT odpowiedziały na pytanie o istnienie Boga. Jedna z nich dała Jahwe szansę poniżej 0,001 proc.
06.03.2026 21:54, Mariusz Lewandowski
06.03.2026 20:12, Miłosz Magrzyk

Lepiej nie narzekajmy na ceny leków. Bo jak będziemy narzekać, to nie będziemy mieli czym się leczyć
06.03.2026 18:25, Miłosz Magrzyk
06.03.2026 16:19, Marcin Szermański
06.03.2026 16:01, Miłosz Magrzyk
06.03.2026 15:13, Marcin Szermański
06.03.2026 14:27, Marek Śmigielski
06.03.2026 13:39, Aleksandra Smusz
06.03.2026 13:19, Mariusz Lewandowski
06.03.2026 12:52, Miłosz Magrzyk
06.03.2026 11:52, Edyta Wara-Wąsowska
06.03.2026 11:08, Marek Śmigielski
06.03.2026 10:17, Marcin Szermański
06.03.2026 9:37, Marek Śmigielski
06.03.2026 8:55, Mateusz Krakowski

Banki mają zwracać środki klientom, którzy zostali oszukani w internecie. Ważna opinia rzecznika TSUE
06.03.2026 8:08, Edyta Wara-Wąsowska
06.03.2026 7:40, Aleksandra Smusz
06.03.2026 7:02, Marek Śmigielski

























